Płyny zimowe w aucie – spryskiwacze, chłodnica i czy można mieszać G12 z G13
Odpowiedni zimowy płyn do spryskiwaczy, kontrola płynu chłodniczego i zasady mieszania różnych specyfikacji to kwestie, o które warto zadbać jeszcze przed nadejściem regularnych mrozów. Wyjaśniamy, do jakiej temperatury zamarzają poszczególne preparaty, czy mieszanie G12 i G13 jest bezpieczne oraz kiedy kierowcy grozi mandat za brak płynu do spryskiwaczy.
Zimowy płyn do spryskiwaczy – jaki wybrać i do ilu stopni chroni
Zimowy płyn do spryskiwaczy jest specjalnym preparatem samochodowym przeznaczonym do mycia szyb w ujemnych temperaturach. W jego skład wchodzi woda demineralizowana lub destylowana, alkohol (najczęściej etanol lub izopropanol), detergenty, substancje zapachowe oraz dodatki - na przykład gliceryna, środki powierzchniowo-czynne, środki regulujące pH czy środki antypienne - których zadaniem jest między innymi ochrona gumowych uszczelek i poprawa poślizgu wycieraczek.
Zimowy płyn do spryskiwaczy może funkcjonować w różnych temperaturach otoczenia, w zależności od wybranego preparatu. Na rynku znajdziemy płyny z temperaturą krzepnięcia od -10 do -15 stopni Celsjusza, które sprawdzają się w okresie jesienno-zimowym. Najbardziej powszechne płyny mają natomiast temperaturę krzepnięcia od -20 do -22 stopni Celsjusza, co jest już wartością absolutnie wystarczającą w większości rejonów Polski. Dostępne są także preparaty z temperaturą krzepnięcia poniżej -30 stopni Celsjusza, które zalecane są kierowcom poruszającym się w szczególnie mroźnych regionach, a także koncentraty do samodzielnego rozcieńczania wodą, których temperatura krzepnięcia może wynieść nawet do -60 stopni Celsjusza.
Etanol, metanol, izopropanol – czym różnią się płyny
Obecność alkoholu w zimowym płynie do spryskiwaczy jest niezwykle istotna z jednego, prostego powodu - sprawia on, że preparat w wyjątkowo mroźnym klimacie nie zamarza. Zazwyczaj jego stężenie w preparacie oscyluje wokół 30-35% i więcej. Im wyższy jest udział alkoholu w zimowym płynie do spryskiwaczy, tym niższa jest temperatura jego krzepnięcia.
W zimowych płynach do spryskiwaczy możemy znaleźć trzy rodzaje alkoholu: etanol, metanol oraz izopropanol, przy czym najpowszechniejszym z nich jest etanol. Główna różnica między nimi sprowadza się przede wszystkim do ich toksyczności i wpływu na zdrowie, zapachu oraz ceny.
Etanol jest obecnie najpopularniejszą i najbezpieczniejszą bazą do jakościowych, legalnych płynów zimowych. Ma on dość specyficzny zapach, przez co ostra woń jest często maskowana przez producentów przy pomocy dodatków zapachowych. Zasadniczą zaletą wykorzystania etanolu w zimowym płynie do spryskiwaczy jest fakt, że alkohol ten jest bezpieczny dla zdrowia i nie wykazuje toksycznego działania w przypadku kontaktu ze skórą lub wdychania oparów podczas normalnego użytkowania. Wiąże się to jednak z wyższą ceną gotowego preparatu w sklepie. W dodatku etanol może - ale nie musi - zostawiać lekkie smugi na szybie, jeśli w płynie zastosowano słabej jakości detergenty, choć jest on całkowicie bezpieczny dla lakieru, uszczelek gumowych czy plastików.
Metanol, czyli alkohol drzewny, dawniej był bazowym składnikiem wykorzystywanym do zimowego płynu do spryskiwaczy. Jego zapach jest mniej "alkoholowy" niż w przypadku chociażby etanolu oraz tańszy, co uzasadniało wykorzystywanie go przez producentów. Metanol jest jednak silnie toksyczny, nie tylko przy kontakcie ze skórą, ale także poprzez wdychanie jego oparów. W związku z tym od 9 maja 2019 roku w płynach do spryskiwaczy i odmrażaczach szyb przeznaczonych do sprzedaży nie można stosować go w stężeniu równym lub wyższym niż 0,6%.
Izopropanol, czyli IPA, to popularny alkohol znany ze swoich właściwości czyszczących i stosowany jako rozpuszczalnik. Z tego też względu IPA doskonale radzi sobie z trudniejszymi zabrudzeniami szyby i nie pozostawia smug - analogiczny alkohol jest wykorzystywany między innymi do czyszczenia ekranów, okularów czy w detailingu. Jest on także zdecydowanie mniej toksyczny niż metanol, jednak w porównaniu do etanolu jego zapach jest bardziej intensywny, ostry i duszący, a przy tym trudny do zamaskowania przy użyciu dodatkowych środków.
Gotowy płyn czy koncentrat – jak rozcieńczać
Najważniejszą zaletą gotowego płynu do spryskiwaczy jest przede wszystkim wygoda użytkowania. Jako kierowca nie musisz robić nic dodatkowego – wystarczy uzupełnić zbiorniczek nowym, zimowym płynem, gdy poprzedni się skończy. Jednocześnie takie rozwiązanie niweluje ryzyko doboru nieodpowiednich proporcji, czego konsekwencją mogłoby być zamarznięcie preparatu. Z wad należy natomiast wymienić fakt, że gotowy płyn w przeliczeniu na litr jest droższy od koncentratu.
Koncentrat do spryskiwaczy to silnie skoncentrowany płyn przeznaczony do samodzielnego rozcieńczania, zazwyczaj sprzedawany w małych, poręcznych butelkach. Jest on łatwiejszy w przechowywaniu oraz tańszy w eksploatacji, ponieważ z jednego kompaktowego opakowania możemy uzyskać od kilku do kilkunastu litrów gotowego produktu.
Prawidłowe rozcieńczanie koncentratu wiąże się przede wszystkim z zastosowaniem odpowiedniej kolejności wlewania płynów oraz wyborem właściwej wody. Do rozcieńczania należy użyć wyłącznie wody demineralizowanej lub destylowanej. Standardowa woda z kranu zawiera kamień i minerały, które z czasem osadzają się w układzie, co może doprowadzić do zatkania dysz spryskiwaczy.
Płyn najlepiej przygotować w czystym naczyniu (np. kanistrze) lub wlewać bezpośrednio do zbiornika auta, zachowując odpowiednią kolejność: najpierw wlej wodę, a następnie dolej koncentrat. W przypadku zimowych płynów do spryskiwaczy istotne znaczenie dla odpowiedniej temperatury krzepnięcia płynu mają zastosowane proporcje. Zazwyczaj, aby uzyskać odporność do około -10 stopni Celsjusza, stosuje się proporcję 1:2 (koncentrat:woda). W przypadku, gdy potrzebujesz większej odporności, należy zastosować proporcje 1:1. Pamiętaj, że na opakowaniu znajdziesz konkretne, zalecane proporcje przez producenta. Nie wolno ich zmieniać - przede wszystkim na rzecz wody i większego rozcieńczania - ponieważ może to skutkować zamarznięciem płynu w zbiorniku.
Jak wymienić płyn letni na zimowy
Istnieją trzy sposoby na skuteczną wymianę płynu letniego na zimowy, przy czym należy zrobić to przed nadejściem regularnych przymrozków. Najprostszą metodą jest po prostu zużycie letniego płynu. Zdecydowanie częściej uruchamiaj spryskiwacze w trakcie codziennej jazdy. Jeśli chcesz opróżnić zbiornik na postoju, rób to krótkimi seriami (po kilka sekund) z przerwami, aby nie przegrzać silniczka pompki. Gdy tylko zauważysz, że płyn przestał lecieć, natychmiast wyłącz spryskiwacz – praca “na sucho” może zatrzeć pompkę. Następnie wlej zimowy płyn do pełna i kilkukrotnie uruchom spryskiwacze, aż nowy płyn wypełni wężyki i dysze.
Drugim sposobem, jeśli w zbiorniku pozostało Ci trochę płynu letniego, jest dolanie zimowego koncentratu o wysokiej odporności na mróz. Pamiętaj jednak o proporcjach – jeśli letniego płynu jest dużo, dolanie zwykłego płynu zimowego (zamiast koncentratu) rozcieńczy go i sprawi, że całość zamarznie już przy niewielkim mrozie.
Trzecim sposobem, wykorzystywanym w przypadku nagłego ataku zimy, jest odessanie płynu letniego. Najwygodniej zrobić to od góry, przez otwór wlewowy, za pomocą prostej pompki do cieczy lub długiego wężyka i dużej strzykawki. Czynność tę wykonuj na wyłączonym silniku. Ze względu na trudny dostęp i ryzyko połamania plastikowych zatrzasków na mrozie, odradza się prób odpinania wężyków u podstawy zbiornika pod zderzakiem. Po odessaniu starego płynu, wlej zimowy i przedmuchaj układ, uruchamiając spryskiwacze na kilka sekund.
Mandat za brak płynu do spryskiwaczy – co mówią przepisy
W polskim prawie nie znajdziemy bezpośrednio przepisu nakazującego posiadanie odpowiedniego płynu do spryskiwaczy ani w zbiorniczku, ani w postaci zapasowej bańki w bagażniku. Konsekwencje prawne mogą wystąpić jednak jeśli przy kontroli drogowej policjant uzna, że przez brak płynu do spryskiwaczy kierowca nie ma zapewnionej odpowiedniej widoczności.
Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 5 Kodeksu drogowego, pojazd uczestniczący w ruchu drogowym ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy. Ponadto w Rozporządzeniu o warunkach technicznych pojazdów znajdziemy informację o tym, że samochód musi być wyposażony w działające wycieraczki oraz urządzenie do zmywania zabrudzeń z szyby - czyli układ spryskiwaczy musi być sprawny i napełniony.
Jeśli zatem w trudnych warunkach drogowych masz brudną szybę a próba jej umycia będzie niemożliwa przez pusty zbiornik spryskiwaczy, możesz zostać ukarany mandatem wynikającym z niewłaściwego przygotowania auta do jazdy, jazdę z ograniczoną widocznością lub w skrajnych sytuacjach nawet stworzenia zagrożenia na drodze. W przypadku powołania się na wspomniany artykuł Kodeksu drogowego, mandat może wynieść od 20 do nawet 5000 zł. W skrajnych przypadkach policjant może także zatrzymać dowód rejestracyjny i zakazać dalszej jazdy.
Płyn chłodniczy zimą – jak sprawdzić, czy nie zamarznie
Standardowy, sprawny płyn chłodniczy w polskich warunkach zimowych powinien wytrzymać mrozy oscylujące wokół -30 do -37 stopni Celsjusza. Pamiętaj także, że w przeciwieństwie do płynu do spryskiwaczy, płyn chłodniczy nie wymienia się sezonowo.
Aby to zrobić, możesz wykorzystać dwa narzędzia: refraktometr lub glikometr. Pierwszy z nich gwarantuje najbardziej precyzyjne wyniki, drugi natomiast - zazwyczaj w formie pipety z pływakiem lub ze wskazówką - jest prostym i tanim przyrządem, który dostaniesz w większości sklepów motoryzacyjnych. Na sam początek poczekaj, aż silnik ostygnie. Następnie nabierz niewielką ilość płynu ze zbiorniczka wyrównawczego za pomocą swojego przyrządu pomiarowego, a po chwili sprawdź na skali glikometru lub refraktometru, przy jakiej temperaturze płyn zacznie zamarzać.
G11, G12, G12+, G12++, G13 – tabela kompatybilności
Oznaczenia G11, G12, G12+, G12++ i G13 to specyfikacje płynów chłodniczych Grupy Volkswagen, które choć są domeną grupy VW, to zdążyły utrwalić się już w nazewnictwie preparatów na rynek europejski. Oznaczenia te w dokumentacji Volkswagen odpowiadają normom odpowiednio TL 774-C, TL 774-D, TL 774-F, TL 774-G i TL 774-J.
Zasadnicze różnice między specyfikacjami dotyczą przede wszystkim wykorzystywanej technologii inhibitorów korozji oraz klasą bazową chemii, a także czasem, po którym płyn chłodniczy należy wymienić. W przypadku G11 jest to technologia IAT wymagająca wymiany po 2-3 latach, G12 i G12+ wykorzystują technologię OAT, natomiast G12++ i G13 korzystają z technologii Si-OAT. W dwóch ostatnich przypadkach maksymalny czas wymiany płynu chłodniczego wynosi około 5 lat.
Kierowcy często niesłusznie wiążą kolor płynu chłodniczego z konkretną specyfikacją – przykładowo G11 często ma kolor zielony lub niebieski. Pamiętaj jednak, że kolor płynu chłodniczego nie jest wyznacznikiem ani potwierdzeniem konkretnej normy. Może on stanowić wskazówkę, ale ostateczny dowód na zastosowany preparat zawsze znajdziesz na tyle opakowania w postaci pełnej nazwy specyfikacji, czyli przykładowo TL 774-C, w zależności od producenta.
Zastosowana technologia i chemia bazowa ma bezpośredni wpływ na kompatybilność danych płynów chłodniczych z pozostałymi ich rodzajami:
| Płyn dolewany | G11 (w zbiorniku) | G12 (w zbiorniku) | G12+ (w zbiorniku) | G12++ (w zbiorniku) | G13 (w zbiorniku) |
| G11 | ✓ | – | – | – | – |
| G12 | – | ✓ | – | – | – |
| G12+ | ✓* | ✓ | ✓ | – | – |
| G12++ | ✓* | ✓ | ✓ | ✓ | ✓ |
| G13 | ✓* | ✓ | ✓ | ✓ | ✓ |
* nowsze płyny G12+, G12++ i G13 wykazują wsteczną kompatybilność, natomiast wymieszanie ich ze starszym płynem pogarsza właściwości antykorozyjne i skraca żywotność nowej cieczy.
Czy można mieszać G12 i G13?
Mieszanie płynu G12 z G13 to jedna z najczęstszych pułapek czyhających na kierowców. G13 można dolać do układu, w którym znajduje się starszy płyn G12 (zgodnie z tabelą VW jest on kompatybilny wstecznie z tą generacją). W drugą stronę jest to już niedopuszczalne, zatem nie należy dolewać starszego płynu G12 do układu z nowszym płynem G13. Może ono obniżyć poziom ochrony antykorozyjnej układu chłodzenia. Pamiętaj jednak, że każda mieszanina różnych generacji płynów pogarsza parametry ochronne, dlatego docelowo zaleca się stosowanie jednego, jednolitego płynu w całym układzie.
Co się dzieje po zmieszaniu niezgodnych płynów
Zmieszanie ze sobą niezgodnych płynów chłodniczych może przede wszystkim doprowadzić do kosztownych uszkodzeń silnika. Najważniejszym skutkiem jest utrata właściwości ochronnych i zmiana konsystencji płynu, co w praktyce zaburza pracę całego układu chłodzenia. Ma to miejsce głównie wtedy, gdy zmieszamy ze sobą płyny zawierające różne dodatki antykorozyjne (np. IAT i OAT), które mogą wejść ze sobą w reakcję. W konsekwencji w układzie dochodzi do powstania gęstej galarety lub wytrącania się stałych osadów, które zatykają najwęższe elementy układu, w tym nagrzewnicę czy kanaliki chłodnicy.
Skutkiem tej pomyłki może być spadek sprawności pompy wody, wzrost temperatury silnika a nawet zatarcie lub pęknięcie jego bloku. Ponadto wymieszane pakiety dodatków ochronnych, które neutralizują się nawzajem prowadzą do utraty właściwości antykorozyjnych płynu. Może dojść zatem do zniszczenia wirników pompy wody, ścianki cylindrów oraz pękania i rozszczelniania węży gumowych i usterek wskutek powstania agresywnej chemicznie mieszanki.
Ogłoszenia nowych i używanych samochodów na Autocentrum.pl: Poznaj ofertę
Checklista płynów przed zimą
Przed wystąpieniem pierwszych większych mrozów warto sprawdzić zarówno poziomy płynów, jak i również ich właściwości:
- Zimowy płyn do spryskiwaczy – sprawdź, czy w zbiorniku znajduje się dedykowany preparat zimowy o temperaturze krystalizacji co najmniej -20 stopni Celsjusza. Przy większych mrozach wybierz produkt o niższej wartości.
- Przewody i dysze spryskiwaczy – uruchom spryskiwacze i upewnij się że płyn faktycznie dociera do szyb.
- Płyn chłodniczy – skontroluj poziom w zbiorniku wyrównawczym i temperaturę krystalizacji za pomocą testera.
- Specyfikacja płynu – sprawdź czy płyn chłodniczy spełnia normę wymaganą przez producenta samochodu. Nie dobieraj go na podstawie koloru.
- Koncentraty – przygotuj je zgodnie z instrukcją i używaj wody demineralizowanej lub destylowanej.
- Szczelność układu – jeśli poziom płynu chłodniczego regularnie spada, sprawdź, czy układ faktycznie jest szczelny.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania
Odpowiadamy na najczęściej pojawiające się pytania o zimowe płyny w samochodzie.
Czy można mieszać G12 z G13?
Tak, ale tylko w jedną stronę. Możesz bezpiecznie dolać nowszy płyn G13 do układu, w którym znajduje się starszy płyn G12. Nie należy jednak robić odwrotnie – wlewanie starszego płynu G12 do układu z płynem G13 pogorszy właściwości antykorozyjne płynu.
Czy można dolać wody do płynu chłodniczego?
Tak, można dolać wody do układu chłodzenia, ale wyłącznie w sytuacjach awaryjnych. W takim przypadku musisz użyć wody demineralizowanej lub destylowanej. Pamiętaj jednak, że dolanie wody do zimowego płynu chłodniczego rozcieńcza go i zwiększa ryzyko zamarznięcia płynu chłodniczego.
Jaki mandat za pusty zbiornik spryskiwaczy?
Nie ma przepisów w polskim prawie, które karzą kierowców za pusty zbiornik spryskiwaczy. Policjant może jednak nałożyć mandat w wysokości od 20 do nawet 5000 zł, jeśli przez brak płynu w zbiorniku nie jesteś w stanie oczyścić szyby, brudna szyba ogranicza Twoją widoczność i stwarzasz tym samym zagrożenie na drodze.
Jak sprawdzić temperaturę krzepnięcia płynu?
Temperaturę krzepnięcia płynu chłodniczego możesz sprawdzić za pomocą refraktometru lub glikometru. Pobierz niewielką kroplę płynu chłodniczego, nanieś na urządzenie i następnie odczytaj wynik wskazujący temperaturę, w jakiej płyn zaczyna zamarzać.