Beijing Auto Show 2026 – premiery i najważniejsze informacje
Targi Beijing Auto Show 2026 to największe i najbardziej spektakularne wydarzenie na mapie światowej motoryzacji. Na rekordowej powierzchni 380 tysięcy metrów kwadratowych zaprezentowano blisko półtora tysiąca samochodów, udowadniając ostatecznie, że środek ciężkości branży w praktyce na stałe przenosi się do Chin, gdzie technologia elektryczna i sztuczna inteligencja wyznaczają nowe reguły gry.
Targi motoryzacyjne Beijing Auto Show 2026, zorganizowane pod hasłem “Future of Intelligence”, odbywają się w dniach 24 kwietnia do 3 maja 2026 roku. Są one obecnie miejscem dla aż 181 światowych premier, przyciągając do Chin tysiące dziennikarzy motoryzacyjnych z całego świata oraz setki tysięcy zwiedzających. Tegoroczna edycja Beijing International Automotive Exhibition stanowi istotny krok w rozwoju całej imprezy, która od debiutu w 1990 roku urosła do rangi najważniejszego międzynarodowego salonu klasy A w Chinach. Po raz pierwszy w historii imprezy targi objęły dwa połączone centra wystawiennicze – China International Exhibition Center (Shunyi Hall) oraz Capital International Exhibition Center, tworząc gigantyczny kompleks, w którym tradycyjne marki walczą o uwagę z dynamicznie rozwijającymi się chińskimi markami. Gigantyczną skalę targów potwierdza przede wszystkim fakt, że układ wystawy rozciąga się na długość około 1,3 kilometra z północy na południe.
Jakie debiutujące modele czekają na odwiedzających i co warto wiedzieć, jeśli chcesz być świadkiem tego święta motoryzacyjnego? Przedstawiamy najważniejsze informacje i premiery na Beijing Auto Show 2026.
Beijing Auto Show – skala, podział i harmonogram wydarzenia
Skalę tego wydarzenia oczywiście najlepiej oddają same liczby. W 17 halach, z których aż 13 przeznaczono na prezentację gotowych pojazdów, zgromadzono łącznie 1451 samochodów. Wśród nich, obok wspomnianych premier, znalazło się 71 futurystycznych modeli koncepcyjnych. Ogromna koncentracja nowości była możliwa dzięki rekordowemu zwiększeniu powierzchni wystawienniczej do 380 000 metrów kwadratowych względem 220 000 metrów kwadratowych dostępnych podczas edycji z 2024 roku. Impreza przyciągnęła ponad 23 000 przedstawicieli mediów, w tym liczną reprezentację dziennikarzy zagranicznych.
Organizatorzy podzielili imprezę na trzy etapy. Pierwsze dwa dni, 24 i 25 kwietnia, tradycyjnie zarezerwowano dla mediów. Następnie, 26 i 27 kwietnia, hale otwarto dla gości branżowych i partnerów biznesowych, a finałowy etap, trwający od 28 kwietnia do 3 maja to czas dla szerokiej publiczności, która od rana do wieczora może zobaczyć najnowsze propozycje producentów motoryzacyjnych.
GAC Group i terenowa rewolucja w hybrydowym wydaniu
Koncern GAC Group skradł show, prezentując kompletną reinterpretację swoich marek własnych i stawiając na inteligentną mobilność pod nowymi hasłami przewodnimi, w tym “Extraordinary Technology Enjoyment” dla linii Hyper.
Największą gwiazdą stoiska jest bez wątpienia Yue 7 – pierwszy w historii marki wszechstronny, inteligentny SUV z zacięciem terenowym z prawdziwego zdarzenia. Model ten znany był wcześniej pod kodową nazwą T75. Docelowo nowy model Yue 7 ma rzucić wyzwanie takim samochodom jak Toyota Prado i Denza B5. Jego kanciasta i muskularna sylwetka z oponami typu all-terrain, wydatnymi nadkolami i zamontowanym na klapie kołem zapasowym idzie w parze z napędem plug-in hybrid. Układ łączący 2,0-litrowy, turbodoładowany silnik z napędem elektrycznym generuje systemową moc 274 kW (372 KM) oraz moment obrotowy na poziomie 630 Nm. Yue 7 wyróżnia się na tle innych modeli także detalami stylistycznymi, w tym pikselowanymi reflektorami LED przypominającymi nieco te zastosowane w nowoczesnych modelach Hyundaia, oraz zamontowanym na dachu radarem LiDAR. Dla nas oczywiście zwiastuje to zastosowanie zaawansowanych systemów jazdy autonomicznej, które w Chinach są już masowo wykorzystywane. Oficjalna rynkowa premiera rodzinnego off-roadera zaplanowana jest na trzeci kwartał 2026 roku.
GAC nie poprzestał jednak na jednym modelu, wprowadzając nową markę premium Qijing, stworzoną wspólnie z Huaweiem. Jej debiutancki model, Qijing GT7, to inteligentny shooting brake naszpikowany rozwiązaniami IT najnowszej generacji, który docelowo do sprzedaży ma trafić już w czerwcu 2026 roku. Kolejnym rekordzistą w ofercie został Trumpchi Aspiration E8 PHEV. Jako pierwszy samochód wyposażony w nową generację technologii hybrydowej Star Source, może pochwalić się najniższym w swojej klasie zużyciem paliwa na poziomie 3,98 l/100 km oraz zasięgiem całkowitym wynoszącym aż 1537 km.
GAC zadbał także o młodszych kierowców i segment sportowy, prezentując model Aion N60 o zasięgu 610 km oraz luksusowego SUV-a Hyper S600, który zadebiutuje w dwóch wersjach napędowych – w pełni elektrycznej oraz o wydłużonym zasięgu (EREV). Ponadto, GAC już teraz zapowiedział premierę elektrycznego pickupa w 2027 roku, co ze względu na charakter roboczy tego typu pojazdu jest zapowiedzią godną dalszego śledzenia.
Chery, czyli historia o tym, jak SUV zamienił się w pickupa
Koncern Chery w Pekinie dokonał magii motoryzacyjnej, udowadniając, że granice między segmentami nie istnieją, bo wcale nie muszą. Model Tiggo V to rewolucyjny pojazd typu “trzy w jednym” będący rozwinięciem konceptu T1TP – łączy on w sobie cechy rodzinnego SUV-a, luksusowej limuzyny oraz funkcjonalnego pickupa. Najważniejszym elementem tej metamorfozy jest konstrukcja auta z demontowalną tylną częścią nadwozia oraz dzieloną tylną kanapą. Dzięki rozstawowi osi wynoszącemu 2800 mm oraz przemyślanej konstrukcji siedzeń, Tiggo V w wersji pickup oferuje przestrzeń ładunkową o pojemności 600 litrów, wyposażoną w cztery punkty kotwiczenia i specjalne przegrody ułatwiające zabezpieczenie bagażu. Wnętrze auta zostało zaprojektowane z myślą o komforcie, oferując wysokość kabiny na poziomie 1297 mm oraz dedykowany system klimatyzacji dla trzeciego rzędu siedzeń.
W wersji hybrydowej PHEV (Chery Super Hybrid) do dyspozycji kierowcy pozostaje gigantyczna moc rzędu 455 kW (619 KM) oraz moment obrotowy wynoszący aż 920 Nm, co pozwala na sprawne pokonywanie wzniesień o nachyleniu 30%. Jednocześnie samochód pozostaje niezwykle ekonomiczny, zużywając średnio 6 l/100 km paliwa. Dla zwolenników tradycyjnych rozwiązań przygotowano wariant z silnikiem benzynowym 2.0 turbo o mocy 187 kW (254 KM). Za sprawą prześwitu wynoszącemu 220 mm i zdolności brodzenia do 700 mm dla hybrydy i 650 mm dla wersji spalinowej, Tiggo V zapowiada się jako jeden z najbardziej wszechstronnych pojazdów zaprezentowanych podczas targów.
Sama marka Chery poszła jednak o krok dalej w dziedzinie futurystycznego designu, pokazując światu koncept iCar RoBox. Nazwa tego pojazdu to połączenie słów “robot” i “box”, co szybko zauważymy po jego sylwetce. Jednobryłowe nadwozie typu one-box osadzono na terenowym podwoziu z ogromnymi kołami i szerokimi nadkolami. RoBox bazuje na platformie i-Swift 3.0, która wspiera architekturę gigantycznego napięcia, umożliwiając ładowanie o mocy megawatowej oraz współpracę z pionierskimi bateriami półprzewodnikowymi (solid-state). W tym rozwiązaniu ciekły elektrolit zastępowany jest jego formą stałą o większej gęstości energii, co równocześnie przekłada się na zwiększony zasięg EV. Napęd realizowany jest przez silniki o strumieniu osiowym (axial-flux), co w połączeniu z wektorowaniem momentu obrotowego ma zapewnić pełną precyzję prowadzenia. Dzięki zaawansowanym czujnikom i wsparciu AI, pojazd oferuje na ten moment autonomię prowadzenia na poziomie L4.
Nowe samochody marki Chery dostępne od ręki: Sprawdź ofertę
Omoda 4 – nowa propozycja dla młodszych kierowców
Koncern Chery wykorzystał także chińskie wydarzenie do zaprezentowania nowego debiutanta. Omoda 4 została projektowana z myślą o generacji Z pod hasłem “Cyber Mecha”. Agresywnie stylizowany model bazuje na wszechstronnej platformie, która pozwala na zastosowanie trzech rodzajów napędu – klasycznego silnika 1.6 turbo, hybrydy SHS-H oraz wariantu w pełni elektrycznego (BEV) z silnikiem o mocy 150 kW. Ciekawym rozwiązaniem jest także nowa technologia Valet Parking Driver, która automatyzuje proces parkowania w trudnych warunkach miejskich.
BYD i supersamochód o mocy tysiąca koni mechanicznych
Lider globalnej sprzedaży, koncern BYD, przyjechał do Pekinu z pokaźną reprezentacją swoich submarek – Denza, Yangwang oraz Fangchengbao – ale to Denza Z przyciągnęła najwięcej spojrzeń odwiedzających. Elektryczny hipersamochód, który przeszedł drogę od konceptu do wersji produkcyjnej, zadebiutował w trzech wariantach: jako klasyczne coupe, kabriolet (softtop) oraz jako torowa edycja specjalna. Denza Z dysponuje gigantyczną mocą przekraczającą 1000 KM, co pozwala jej przyspieszyć do setki w mniej niż 2 sekundy. Znajdziemy w nim system steer-by-wire, zaawansowane amortyzatory magnetoreologiczne oraz autorski system Flash Charging, który na dedykowanych stacjach EV od BYD pozwala przyjmować energię z mocą do 1500 kW. Co ciekawe, model ten ma wkrótce trafić na rynki europejskie, choć na ładowarki megawatowe zapewne jeszcze trochę poczekamy.
Równie ciekawy okazał się Fang Cheng Bao Formula X, czyli luksusowy kabriolet będący ewolucją konceptu Super 9 z 2024 roku. Jego sylwetka z długą maską i mocno zarysowanymi błotnikami została niemal w całości wykonana z włókna węglowego. Napędza go trójsilnikowy układ elektryczny o mocy 1000 KM i momencie obrotowym sięgającym około 1000 Nm, a produkcja seryjna ma ruszyć już w przyszłym roku. Fang Cheng Bao, choć dla polskiego kierowcy jest marką absolutnie nieznaną, dotychczas w Chinach był głównie kojarzony z kanciastymi terenówkami, a premiery targowe pokazały, że BYD intensywnie poszukuje nowego kierunku rozwoju. Rodzina ta powiększyła się również o sportowe sedany Formula S i SL oraz kombi S GT, które z 800-woltową architekturą mają rywalizować z Porsche Panamerą. Ekspozycję BYD dopełniły nowości z serii Dynasty (modele Great Tang, Han i Qin Max) oraz Ocean (Seal 08 i Sealion 08), a także luksusowa, czteroosobowa odmiana terenowego Yangwang U8L.
Samochody marki BYD z atrakcyjnym finansowaniem: Zobacz ofertę
Globalni gracze i powrót legendarnych nazw
Choć dominacja chińskich marek podczas tegorocznej edycji jest delikatnie mówiąc przytłaczająca, pojawili się także reprezentanci tradycyjnych koncernów. Smart skradł serca fanów miejskiej mobilności konceptem #2, który jest duchowym i technologicznym następcą kultowego Fortwo. Mierzący około 2,8 metra mikrosamochód zachowuje klasyczne proporcje mieszczucha, będąc o około 83 cm krótszym od Fiata 500e. Koncept #2 został zaprojektowany przez zespół Mercedesa wyróżnia się detalami takimi jak współrzędne geograficzne studia projektowego w Stuttgarcie naniesionymi na reflektory. Nowy Smart oferuje zasięg około 300 km, a dzięki nowej architekturze pozwala na naładowanie baterii od 10 do 80% w mniej niż 20 minut.
Nissan z kolei zaskoczył fanów motoryzacji wskrzeszeniem legendarnej nazwy Terrano. Koncepcyjny Terrano PHEV to pudełkowaty off-roader, który zapowiada powrót do korzeni prawdziwych aut przygodowych. Jego charakterystyczny przód z prostokątnymi światłami LED oraz żółtymi punktami świetlnymi na masce i bagażniku dachowym nadaje mu futurystycznych cech, a zapowiedziana produkcja seryjna ma ruszyć w ciągu najbliższego roku. Obok niego zadebiutował także szosowy Urban SUV PHEV, celujący w młodszych kierowców.
Peugeot zaprezentował na swoim stanowisku dwa projekty. Concept 6 to nowa interpretacja dużego sedana o sylwetce shooting brake, z kolei Concept 8 ma wyznaczać nowy kierunek dla przyszłych, potężnych SUV-ów marki. Co ciekawe, auta te mają być produkowane w zakładach Dongfeng w Wuhan. Francuzi ukazali także futurystyczny Polygon Concept, z którym mieliśmy okazję zapoznać się jeszcze w marcu.
Nie zabrakło też miejsca dla innowacyjnych technologii
Beijing Motor Show 2026 pokazał również, że dziś to dostawcy komponentów stają się głównymi bohaterami branży. Firma CATL, dysponująca ogromną strefą technologiczną, zaprezentowała baterie Shenxing trzeciej generacji, które pozwalają na naładowanie akumulatora z poziomu 10 do 98% w zaledwie 6 minut. Na targach nie zabrakło także producentów procesorów, systemów autonomicznych i działań w obszarze sztucznej inteligencji, jak Horizon Robotics czy Nvidia, którzy zajęli główne hale obok producentów samochodów. Całość dopełniła obecność robotów humanoidalnych i robo-psów, które na stoiskach takich marek jak XPeng oprócz miłego urozmaicenia są także zapowiedzią masowej produkcji asystentów, którzy wkrótce mają wspierać procesy produkcyjne i logistyczne.
Podsumowanie
Targi Beijing Auto Show 2026 zdążyły dobrze pokazać nam, że Chiny stają się niezwykle istotnym punktem na mapie światowej motoryzacji. Oprócz niezwykle futurystycznych modeli i nadchodzących premier możemy zobaczyć prawdziwy manifest technologicznej dominacji – od rekordowych zasięgów GAC, przez niespotykaną modułowość konstrukcji Chery aż po niezwykle mocne supersamochody BYD. Widzimy także, że nawet tradycyjni gracze z Europy i Japonii, wskrzeszają legendarne nazwy i szukają partnerstw w Chinach, by utrzymać odpowiednie tempo wyścigu i skorzystać przy okazji z zaawansowanych technologii, które są nieodłącznym elementem współczesnej motoryzacji.
Czy zaprezentowane modele na Beijing Auto Show 2026 osiągną sukces i przyciągną kolejne grono kierowców z Polski? O tym zapewne dowiemy się bliżej terminów ich premier, natomiast już w Pekinie mogliśmy zauważyć, że nowe propozycje od chińskich producentów cieszą się ogromnym zainteresowaniem, a zaprezentowane koncepty od europejskich i japońskich producentów będą rozwijane w już najbliższych miesiącach.
Fot: media.stellantis.com