Peugeot 3008 (E-3008) vs Volkswagen ID.4 Pro – Nowa szkoła designu wnętrza (i-Cockpit) kontra ergonomia ID. Software 5.0.
Wybór kompaktowego elektrycznego SUV-a nie jest tylko kwestią zasięgu i osiągów. Istotne jest również samo wnętrze auta oraz jego ergonomia, ponieważ to w tej przestrzeni spędzamy długie godziny w trakcie jazdy. Sprawdzamy, która szkoła designu – Peugeot 3008 w najnowszej elektrycznej odsłonie czy zmodernizowany VW ID 4 Pro – jest bardziej nastawiona na kierowcę i który model może okazać się lepszym wyborem.
Konfrontując francuskie podejście do designu z niemiecką funkcjonalnością bardzo szybko zauważymy, jak skrajnie różne mogą być z pozoru dwa podobne elektryczne SUV-y. Jeden z najważniejszych graczy w tym segmencie, czyli Peugeot 3008 w elektryczne odsłonie E-3008 stawia na emocje, muskularne linie nadwozia fastbacka i cyfrowy minimalizm połączony z niezwykle nowoczesną koncepcją wnętrza. Z kolei jeden z jego głównych konkurentów, czyli Volkswagen ID.4 przeszedł istotną metamorfozę, odpowiadając na najważniejsze zarzuty kierowców dotyczące dynamiki i obsługi multimediów.
W tym porównaniu sprawdzamy, czy awangardowa wizja francuskiego Peugeota wygrywa z pragmatyzmem Volkswagena w codziennej eksploatacji.
Awangardowy i-Cockpit vs ergonomiczny ID. Software 5.0 – porównanie wnętrza
Kabina Peugeota e-3008 i Volkswagena ID.4 to miejsce, w którym najszybciej zauważymy różnice między futurystyczną wizją z Francji a czysto-pragmatycznym i funkcjonalnym podejściem z Niemiec.
i-Cockpit w Peugeocie E-3008 – co znajdziemy w kabinie?
Centrum dowodzenia Peugeota E-3008 stanowi najnowsza odsłona koncepcji i-Cockpit z zakrzywionym, 21-calowym ekranem HD. Łączy on cyfrowe zegary z dotykowym centrum multimedialnym. Unoszący się nad deską rozdzielczą panel sprawia wrażenie lekkiego, co dodatkowo podkreśla wielokolorowe podświetlenie LED RGB biegnące wzdłuż deski i paneli drzwi. Sam system i-Connect Advanced zyskał wsparcie asystenta głosowego “OK Peugeot” oraz integrację z Chatem GPT.
Oczywiście, obcowanie z tak dużym ekranem multimedialnym może być męczące w codziennej trasie – dlatego też Francuzi umieścili w kabinie dedykowany panel dotykowy z wirtualnymi przyciskami i-Toggles do obsługi najważniejszych funkcji auta. Pozwala on na skonfigurowanie 10 w pełni personalizowanych skrótów, przykładowo zapewniając szybki dostęp do ulubionych stacji radiowych, docelowych adresów w nawigacji 3D TomTom czy ustawień dwustrefowej klimatyzacji.
Wnętrze wykończono przyjemnymi w dotyku tkaninami oraz akcentami z tłoczonego aluminium w usportowionych wersjach GT. Do dyspozycji kierowcy pozostaje charakterystyczna, spłaszczona i podgrzewana kierownica, a o wygodę na długich dystansach dbają fotele z certyfikatem AGR (Niemieckie Stowarzyszenie na rzecz Zdrowych Pleców). Oferują one pełną elektryczną regulację, podgrzewanie, wentylację oraz pneumatyczną regulację boczków i odcinka lędźwiowego.
Czy Panoramic i-Cockpit w Peugeot e-3008 jest wygodny dla wysokich kierowców?
Specyficzna ergonomia układu, w którym na zegary cyfrowe patrzymy ponad niewielkim wieńcem spłaszczonej u góry i dołu kierownicy, wymaga dokładnego dopasowania pozycji. Osoby o wzroście przekraczającym 185 cm będą musiały poświęcić nieco czasu na odpowiednie obniżenie fotela oraz wyregulowanie kolumny kierownicy, aby jej górny brzeg nie zasłaniał dolnej krawędzi wskaźników. Gdy jednak uda Ci się już odnaleźć odpowiednie ustawienie, szerokie możliwości regulacji foteli i względnie ergonomiczny profil kokpitu gwarantują wysoki komfort podróżowania na długich dystansach.
Jak działa system ID. Software 5.0 w Volkswagenie ID.4?
Pierwsze opinie o systemie multimedialnym w Volkswagenie ID.4 były – delikatnie mówiąc – niezbyt entuzjastyczne. Volkswagen postanowił więc wyeliminować największe niedociągnięcia z pierwszych lat produkcji, stawiając na lepszą ergonomię i przejrzystość obsługi.
Nowe wnętrze VW ID.4 stworzono w oparciu o koncepcję Open Space, w której największy nacisk został postawiony na poczucie przestrzeni, prostotę oraz funkcjonalność. Centrum dowodzenia stanowi dotykowy wyświetlacz Discover Max o przekątnej 12,9 cala, połączony z cyfrowym zestawem wskaźników za kierownicą. Pod ekranem znajdziemy podświetlane suwaki do regulacji temperatury i głośności radia, które usprawniają obsługę najważniejszych funkcji auta po zmroku. Wielofunkcyjna, skórzana i podgrzewana kierownica posiada ponadto dotykowe przyciski z haptycznym potwierdzeniem wibracją po ich naciśnięciu. Istotnym elementem jest także opcjonalny wyświetlacz head-up z rozszerzoną rzeczywistością, który nakłada wskazówki nawigacji bezpośrednio na przednią szybę. Całość uzupełnia inteligentny asystent głosowy “Cześć IDA”, który ułatwia codzienną obsługę auta.
Klimat w kabinie tworzy m.in. oświetlenie ambientowe z 30 kolorami do wyboru, które podświetla panele drzwiowe, schowek na telefon i konsolę środkową. Opcjonalne fotele ergoActive oferują elektryczną regulację, pamięć ustawień, pneumatyczne podparcie lędźwiowe oraz funkcję masażu (w wyższych pakietach dostępne są też wersje ze zintegrowanymi zagłówkami). Kabinę doświetla szklany dach panoramiczny z roletą przeciwsłoneczną. Do dyspozycji kierowcy pozostają usługi cyfrowe We Connect, które umożliwiają m.in. zdalne sterowanie ładowaniem i klimatyzacją z poziomu aplikacji.
Czy nowy ID. Software 5.0 wyeliminował błędy poprzednika?
Kierowcy ID.4 wskazują, że niemieccy projektanci wykonali ogromny krok pod względem płynności i działania nowego systemu ID. Software 5.0. Nowa generacja oprogramowania działa bardzo szybko i nie zacina się, a ekran multimedialny posiada obecnie bardziej intuicyjne menu. Użytkownicy forów takich jak Reddit zgłaszają jednak wciąż pojawiające się sporadyczne problemy z działaniem aplikacji mobilnej oraz chwilowe zawieszanie się multimediów. Pojawiają się także opinie o zbyt natarczywych asystentach bezpieczeństwa, choć takie zarzuty pojawiają się relatywnie często w przypadku wielu modeli aut, nie tylko Volkswagena.
Napęd i dynamika – silnik APP550 vs platforma STLA Medium
Charakterystyka prowadzenia dwóch elektrycznych SUV-ów jest wyraźnie odmienna. Volkswagen stawia na mocniejszy silnik APP550 i napęd tylnej osi, natomiast Peugeot wykorzystuje przedni napęd w połączeniu z nowoczesną platformą STLA Medium. Różnice te są odczuwalne nie tylko podczas przyspieszania, ale również w sposobie przenoszenia mocy na drogę i zachowaniu auta w codziennej jeździe.
Niemiecka zmiana w wydajności – silnik APP550 w VW ID.4 Pro
W najnowszej odsłonie Volkswagena ID.4 Pro najważniejszym elementem układu napędowego jest silnik elektryczny APP550 umieszczony przy tylnej osi. Zmiana w tym obszarze pozwoliła na zwiększenie mocy SUV-a z wcześniejszych 204 KM do aż 286 KM oraz momentu obrotowego do 545 Nm. Przekłada się to na natychmiastową reakcję na gaz i płynne przyspieszanie bez konieczności zmiany przełożeń. Przyspieszenie do setki zajmuje teraz 6,7 sekundy (wobec 8,5 s wcześniej), a zapas mocy gwarantuje wysoką elastyczność i płynne, a przede wszystkim bezpieczne wyprzedzanie na autostradzie.
Umieszczenie silnika na tylnej osi odciążające przednie koła pozwoliło uzyskać wyjątkowo małą średnicę zawracania, która wynosi zaledwie 10,2 m. To sprawia, że nowym ID.4 manewruje się bardzo łatwo, na poziomie klasycznych aut miejskich – a przypomnijmy, że reprezentant z Niemiec wcale do najmniejszych aut nie należy. Stabilność prowadzenia i komfort wzmacnia opcjonalne adaptacyjne zawieszenie DCC z możliwością wyboru profilu jazdy oraz progresywny układ kierowniczy. Ciekawostką jest także fakt, że dla bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów elektryczny ID.4 do prędkości 30 km/h generuje futurystyczny odgłos jazdy.
W porównaniu z Peugeotem, Volkswagen ID.4 oferuje bardziej dynamiczną reakcję na gaz. Podczas gwałtownego przyspieszania masa auta naturalnie dociąża tylną oś, co zapewnia bardzo dobrą trakcję i ogranicza ryzyko utraty przyczepności.
Reakcja na gaz i właściwości jezdne Peugeot E-3008 FWD
Peugeot E-3008 został zbudowany od podstaw na nowej platformie STLA Medium. W wersji bazowej model ten posiada napęd na przednie koła z silnikiem elektrycznym o mocy 210 KM i momentem obrotowym rzędu 345 Nm. SUV przyspiesza do setki w 8,8 sekundy, a jego prędkość maksymalna wynosi 170 km/h. Charakteryzuje go bardzo stabilne i przewidywalne zachowanie na drodze, co jest zasługą zawieszenia opartego na kolumnach McPhersona z przodu i układu wielowahaczowego na tylnej osi.
Reakcja na gaz jest liniowa – skalibrowano ją tak, aby zapobiegać utracie przyczepności przednich kół podczas gwałtownego ruszania na mokrej nawierzchni. Średnica zawracania wynosi w tym przypadku 10,6 m, czyli nieco więcej niż u rywala. W trudniejszych warunkach wsparciem dla kierowcy jest opcjonalny system kontroli trakcji Grip Control z trybami do jazdy po śniegu, błocie i piasku. Dla osób oczekujących lepszych osiągów dostępne są mocniejsze warianty, w tym 230-konna odmiana Long Range oraz wersja Dual Motor z napędem na cztery koła o mocy 325 KM. Ta ostatnia wykorzystuje dodatkowy silnik przy tylnej osi o mocy 112 KM, co pozwala przyspieszyć do setki w 6 sekund.
Nowy Peugeot E-3008 w ofercie Superauto.pl: Poznaj ofertę
Zasięg, zużycie energii i czas ładowania w trasie
Kwestia zasięgu i czasu, jaki musimy spędzić pod ładowarką EV jest jednym z najważniejszych aspektów decydujących o użyteczności elektryka podczas podróży na dalekich dystansach. Producenci obu marek postawili na maksymalną efektywność zarządzania temperaturą baterii, co pozwala utrzymać wysokie moce ładowania, przyspieszyć ten proces i zwiększyć realny zasięg EV.
Zużycie energii i zasięg elektryków w codziennej eksploatacji
Bazowy Peugeot E-3008 w wariancie Standard Range ma akumulator o pojemności 73 kWh. Przy średnim zużyciu energii na poziomie 16,9-17,7 kWh/100 km pozwala to na przejechanie od 503 do 524 km w cyklu mieszanym według normy WLTP. W cyklu miejskim, gdzie zapotrzebowanie na prąd spada do 13,3–14,1 kWh/100 km, zasięg rośnie do 631-665 km. Wariant Long Range z baterią o pojemności 96,9 kWh zużywa średnio 17,2-18,4 kWh/100 km, co przekłada się na zasięg do 698 km w cyklu WLTP. Z kolei wersja Dual Motor z akumulatorem 73 kWh zużywa średnio 17,6-17,9 kWh/100 km, pozwalając na przejechanie 485-493 km na jednym ładowaniu.
Volkswagen ID.4 Pro wyposażony jest w akumulator o pojemności 77 kWh netto, co według normy WLTP zapewnia zasięg do 569 km w cyklu mieszanym, przy średnim zużyciu energii wynoszącym 16,2-16,9 kWh/100 km. Podczas jazdy autostradowej zapotrzebowanie na prąd wzrasta zazwyczaj do 19-22 kWh/100 km, co pozwala na przejechanie około 320-360 km.
Czas ładowania EV i rola pompy ciepła w podróży
Peugeot E-3008 obsługuje ładowanie prądem stałym przy szybkich ładowarkach DC z maksymalną mocą do 160 kW. Pozwala to na uzupełnienie energii w akumulatorze od 20 do 80% w około 30 minut w wariancie bazowym oraz w 27 minut w wersji Long Range. Volkswagen ID.4 umożliwia ładowanie DC z mocą do 165 kW, co przekłada się na czas ładowania od 10 do 80% w około 28 minut.
Elementem wyposażenia mającym duży wpływ na zużycie energii zimą jest pompa ciepła. W Volkswagenie ID.4 wymaga ona dopłaty i odpowiada za energooszczędne ogrzewanie kabiny, co ogranicza spadek zasięgu w niskich temperaturach. W Peugeocie E-3008 pompa ciepła również jest dostępna w opcji – lub w standardzie w najwyższej wersji GT – wspomagając układ termiczny w okresie zimowym.
Ceny w 2026 roku – Peugeot e-3008 vs Volkswagen ID.4
Peugeot E-3008 w wersji Allure ze standardowym akumulatorem 73 kWh i silnikiem o mocy 210 KM kosztuje od 203 500 zł. Odmiana Business to wydatek 212 500 zł, a wersję GT wyceniono na 218 100 zł. Specyfikacja GT Exclusive kosztuje 232 950 zł, natomiast za dwusilnikowy wariant Dual Motor o mocy 325 KM w tym samym wyposażeniu trzeba zapłacić 243 950 zł.
Volkswagen ID.4 w bazowej odmianie Pure o mocy 190 KM kosztuje od 152 490 zł. Wersja Pro z silnikiem APP550 o mocy 286 KM została wyceniona na 190 490 zł, z kolei wariant GTX Plus 4Motion o mocy 340 KM z baterią 77 kWh kosztuje 231 190 zł.
Samochody elektryczne dostępne od ręki: Sprawdź ofertę
Podsumowanie – dla kogo Peugeot E-3008, a dla kogo VW ID.4 Pro?
Peugeot E-3008 to propozycja dla kierowców ceniących nowoczesny design, sylwetkę typu fastback oraz rozbudowane multimedia w kabinie. Model ten wyróżnia się bardziej wyrazistą stylistyką niż konkurent, co zależnie od preferencji można uznać za zaletę lub wadę. Z uwagi na specyficzny układ i-Cockpit nie jest to samochód dla osób szukających maksymalnej prostoty i tradycyjnej ergonomii. Wariant Long Range oferuje jednak większy zasięg niż Volkswagen, co docenią kierowcy szukający auta wymagającego rzadszych postojów na ładowanie w trasie.
Volkswagen ID.4 Pro będzie lepszym wyborem dla kierowców o bardziej tradycyjnych preferencjach oraz rodzin stawiających na czytelną ergonomię, łatwość prowadzenia i przestronność. Nowa jednostka napędowa zapewnia lepszą dynamikę niż napęd Peugeota, a przeniesienie napędu na tylną oś ułatwia manewrowanie w mieście i parkowanie na ciasnych miejscach. Zaktualizowane oprogramowanie ID. Software wyeliminowało wiele problemów znanych z wcześniejszych wersji, dzięki czemu codzienna obsługa systemu jest płynniejsza i mniej irytująca.
Fot: media.stellantis.com