Salony samochodowe na TAK, sprzedaż aut przez internet rośnie w siłę
Rok 2025 był rekordowy pod względem liczby grup dilerskich, które rozpoczęły współpracę z Superauto.pl przy sprzedaży pojazdów przez internet. Już 80% z 50 wiodących grup dilerskich w Polsce współpracuje z platformą, wspierając tradycyjną sprzedaż w salonach, kanałami cyfrowymi. Polacy przekonują się do tego, że zakup auta nie musi być poprzedzony wizytą w stacjonarnym salonie.
- Rok 2025 był dla nas wyjątkowy pod względem liczby partnerstw, jakie zawarliśmy z dilerami samochodów. Biorąc pod uwagę transakcje zrealizowane w tym i w zeszłym roku, współpracujemy już z ponad 200 tego typu podmiotami w całej Polsce, a w ostatnim roku podwoiliśmy tę liczbę – informuje Bartosz Chojnacki, wiceprezes Superauto.pl. – Na całym rynku dilerskim w Polsce, tworzonym przez ok. 450 właścicieli salonów samochodowych, oznacza to, że już niemal co drugi podmiot tylko dzięki nam otworzył się na sprzedaż aut przez internet – podkreśla. Z kolei w gronie TOP50 największych grup dilerskich (wg rankingu miesięcznika "Dealer"), Superauto.pl współpracuje z 41 podmiotami, sprzedając auta już 80% wiodących rynkowych graczy.
Internauci chcą samochód "od ręki"?
Na platformie dostępnych jest ponad 13 tysięcy ofert samochodów, osobowych i dostawczych. – To duża liczba, zapewniająca 100% pokrycia rynku jeśli chodzi o liczące się marki. Wyszukujemy najlepsze oferty w salonach całej Polski. Interesującą nas wyłącznie samochody dostępne od ręki, a nie takie, na które klient musiałby czekać miesiącami – wylicza Bartosz Chojnacki. Według danych Superauto.pl, internauci co prawda przeznaczają średnio 3 miesiące na wybór odpowiedniego samochodu, ale gdy już podejmą decyzję, to chcą jak najszybciej odebrać pojazd.
Fundamentalna zmiana się dokonuje
Bartosz Chojnacki cieszy się z rekordowej liczby grup dilerskich, które otworzyły się na sprzedaż aut online, natomiast podkreśla, że przekonanie tradycyjnych salonów do sprzedaży pojazdów przez internet nadal jest wyzwaniem. – Działamy w tym segmencie od kilkunastu lat, z sukcesem rozwijając e-commerce samochodowy. Sami zaczynaliśmy jednak od stacjonarnych punktów sprzedaży aut, zlokalizowanych w centrach handlowych i wiemy, że przejście na model online wymaga zaakceptowania fundamentalnej zmiany. Rekordowa liczba partnerów, którzy zdecydowali się na współpracę z nami, świadczy jednak o tym, że ta zmiana się dokonuje – zdradza wiceprezes Superauto.pl.
Nieporozumienia się zdarzają
Superauto.pl zachęca właścicieli tradycyjnych salonów przede wszystkim swoją skutecznością. W 2025 firma sprzedała ponad 7 tysięcy samochodów, głównie nowych, o wartości miliarda złotych, a w pierwszych 4 miesiącach br. zawarła ponad 3 tys. umów rezerwacyjnych. – Dilerzy, z którymi współpracujemy, dodają te liczby do swoich statystyk sprzedaży, widzą zatem naszą efektywność. Obserwują też jak rośniemy. Co ciekawe, wciąż zdarzają się sytuacje, że traktują nas jako konkurencję do własnych struktur sprzedaży, chociaż pomagamy im budować skalę, zwłaszcza w segmencie klientów prowadzących małe firmy i w segmencie konsumentów, a także z dala od lokalizacji własnego salonu – podkreśla Bartosz Chojnacki.
Przełomowy rok
Dodaje jednak, że rok 2025 przyniósł przełom, co było m.in. spowodowane wejściem chorzowskiej firmy w sponsoring tytularny Superauto.pl Stadionu Śląskiego. – Ten sponsoring nas uwiarygadnia i sprawia, że jesteśmy postrzegani jako poważny, godny zaufania partner, ponieważ znaleźliśmy się w gronie największych sponsorów sportu w Polsce, takich, jak PGE, Tauron czy Orlen. Podobny efekt osiągnęliśmy w branży leasingowej i w sektorze bankowym – zauważa wiceprezes platformy.
Cyfryzacja sprzedaży
Kartą przetargową Superauto.pl jest jej strategia cyfrowa, a zwłaszcza autorskie rozwiązanie wykorzystujące sztuczną inteligencję w procesie sprzedaży i szkolenia handlowców, zaawansowana analityka danych, a także zautomatyzowany proces sprzedaży. – Działalność stacjonarna, oparta na lokalnych klientach, nie daje takiego efektu, jak e-commerce, umożliwiający dotarcie do użytkowników w całej Polsce. Cztery na pięciu naszych klientów to osoby spoza Górnego Śląska – ujawnia Bartosz Chojnacki.
Superauto.pl obserwuje też, jak na przestrzeni lat zmienia się nastawienie nabywców samochodu do platform internetowych. – Jesteśmy w trakcie dużego badania naszych klientów, natomiast pierwsza próbka wyników, jakie właśnie otrzymałem wskazuje, że 75% z nich nie odczuwało obaw związanych ze zdalnym zakupem auta, bez wizyty w stacjonarnym salonie. Wyniki te musimy jeszcze potwierdzić, natomiast nie spodziewałem się, że ten odsetek jest już tak wysoki. To świetny prognostyk dalszego rozwoju segmentu e-commerce w motoryzacji – podsumowuje wiceprezes Superauto.pl.