Szukaj

Skoda Felicia II Hatchback 1.6 75KM 55kW 1998-2001

Informacje o Skoda Felicia II Hatchback 1.6 75KM 55kW 1998-2001

Lata produkcji: 1998 – 2001
Segment: Auta małe
Druga generacja Felicii debiutowała w 1998 roku. Auto niewiele różniło się od swojego poprzednika. Zmiany objęły między innymi atrapę chłodnicy, zderzaki oraz wyposażenie wnętrza. Niedługo po zaprezentowaniu modelu, jego oferta powiększyła się o wersję Blue Sky z automatycznie rozsuwanym dachem. W 2000 roku Felicia zwyciężyła w konkursie Top Budget Car magazynu Auto Express. Choć w 1999 roku samochód został zastąpiony modelem Fabia, jego produkcja zakończyła się dopiero w 2001 roku.
czytaj więcej
Produkowany od 1998 do 2001 roku
Pojemność skokowa 1598 cm3
Typ silnika benzynowy
Moc silnika 75 KM (55 kW) przy 4500 obr/min
Maksymalny moment obrotowy 135 Nm przy 3500 obr/min
Montaż silnika z przodu, poprzecznie
Umiejscowienie wałka rozrządu SOHC (OHC)
Liczba cylindrów 4
Układ cylindrów rzędowy
Liczba zaworów 8
Stopień sprężania 10,0 : 1 : 1
Średnica cylindra × skok tłoka 76,5 x 86,9 mm
Typ wtrysku wielopunktowy (MPI)
Rodzaj skrzyni Manualna
Napęd na przednią oś Dostępny
Liczba biegów 5
Ogólna ocena
3,8 /5 Średnia dla segmentu 4,0
Czy kupiłbyś ponownie to auto?

TAK(77%)

Zalety

+ Stosunek jakość/cena + Silnik + Widoczność

Wady

- Skrzynia biegów - Karoseria - Wyciszenie

Wybrane oceny

4,4
~similar
Skoda Felicia II
Hatchback 1.6 75KM 55kW
Gdy odkupowałem to auto od ojca – to był 2000 rok (auto było z 1998 roku i miało wtedy 2 lata) – człowiek miał wtedy 19 lat, a wyboru za dużego nie było w przystępnej cenie – z nowych lub prawie nowych tej klasy i gabarytów autek (bo szrotu z zza zachodniej granicy obawiałem się kupować) - na które było mnie wtedy stać to były jedynie Polonez Caro, Wartburg 1,3, Łada Samara, Yugo Florida, KIA Rio, Daewoo Lanos, ewentualnie mniejszy Matiz lub Seicento…, albo Skoda Felicia właśnie… Wszystko inne było znacznie droższe od Felicji - jeśli chciało się mieć przynajmniej 75KM mocy, tani i wszędzie dostępny serwis, niezawodne niemieckie części (silnik i skrzynia od VW Golfa, części mechaniczne to mix z Polo III, Golfa III, Ibizy II) i zachowawczy choć wolno starzejący się design… Wybrałem czerwoną wersję Perfekt 1,6 mpi LXi (Felicji w tej wersji wyszło tylko 1000 sztuk – 500 czerwonych i 500 srebrnych) – oprócz wersji Sport z żółtymi licznikami, wersja Perfekt była chyba najlepiej wyposażoną opcją. Moja Felicja miała wtedy wszystko to co powinien mieć mały rodzinny samochód, a nawet więcej. Oprócz golfowskiej skrzyni i silnika, oraz wtrysków Bosha, moja Felicja miała też m.in. welurowe siedzenia, elektryczne przednie szyby, autoalarm z immobilajzerem i centralny zamek z pilota, halogeny w zderzakach, klimatyzację, lakierowane lusterka, alufelgi, atermiczne szyby, dodatkowe światło stopu, poduszki powietrzne (kierowcy, pasażera i boczne poduszki w boczkach foteli przednich), regulowana wysokość pasów bezpieczeństwa, rozpórkę usztywniająca zawieszenie umieszczoną pod maską silnika, plastikowe chlapacze, pełnowymiarowe koło zapasowe, zamykany i wyciągany specjalny schowek w desce rozdzielczej, zagłówki na tylnej kanapie, czerwony lakier specjalny „crweny raid”, itd., itp. (ja dołożyłem jeszcze od siebie szyberdach i końcówkę wydechu oraz blendy przednich lamp i nakładkę na kratkę wlotu powietrza w przedniej masce – wszystko oryginalne i dedykowane do tego modelu z firmy tuningowej – Milotec, a także dodałem jeszcze markowe radio Pioneer z delfinkami) – auto wyglądało nieziemsko przy tych wszystkich ówczesnych lanosach, carówkach i samarach… Mocy było wystarczająco (75KM mocy), bo auto było lekkie i zwinne – nie raz zostawiałem na światłach zachodnie fury… Także naprawy kosztowały grosze (również te pogwarancyjne), bo do tego auta pasowało prawie wszystko z całej gamy WV i Seata oraz mnóstwo dobrej jakości zamienników lub używek (popularny model – więc oryginalnych części na szrotach nie brakowało), komfort i wyciszenie oraz wielkość kabiny i bagażnika – jak na tamte lata był więcej niż wystarczający, a i samo auto – szczególnie w wersjach limitowanych jak Perfekt, Sportline, Saga, Klif, Samba, Golden Prague, Family... (było ich dużo) – fajnie się wyróżniało na drodze. Z minusów to dość słabe seryjnie hamulce, ciut za małe koła, kiepskie światła (mimo sporych kloszy), słabe oceny w testach bezpieczeństwa i crashtestach (ale kto się w tym w 1999 roku przejmował skoro większość jeździła Maluchami czy Tico albo złożonymi z 4 kawałków Audikami z Rajchu), no i chyba największa bolączka – rdzewiejące tylne klapy bagażnika… (choć i na to były sposoby – wystarczyło nawiercić wewnętrzny rant klapy bagażnika aby wpływająca do jej wnętrza spod plastikowej listwy woda – nie zostawała wewnątrz tylko wylatywała swobodnie - i problem rdzy się nie pojawiał – ale to wiedzieli tylko wtajemniczeni)… Autem przejechałem 98 tyś km, jedyne co oprócz olejów, tarcz i klocków oraz rozrządu wymieniłem, to akumulator, kilka żarówek, czujnik temperatury chłodzenia i jakieś cięgna w skrzyni biegów bo po kilku latach dwójka wchodziła z lekkim zgrzytem – ale to tez kosztowało grosze... Nic więcej mi się ne zepsuło. Miło wspominam to auto – szczególnie że miałem je w wersji najwyższego możliwego wyposażenia – Perfekt i dlatego, że to był w zasadzie mój pierwszy prawdziwy samochód (Malucha bowiem nie liczę).
Dodane 25 dni temu
3,8
~patapik
Skoda Felicia II
Hatchback 1.6 75KM 55kW
Bardzo dobry samochod dosc ekonomiczny, duzo miejsca, dosc duzy bagaznik jest szerszy od Fabii 0 podloga z Golfa III w fabii z Polo IV i V, bardzo dobry silnik (1.6 z Golfa III). Wnetrze dosc przecietne ale wszystko co trzeba jest pod reka no i moze lekko traci staroscia jak na sasmochod z roku 1998. Oczywiscie ma rowniez wady i usterki (tzw TTTM chocby termostat czy rdza na klapie bagaznika) Na szczescie moj pojazd nie ma wielu z TTTM o ktorych czytalem i o ktorych wiem ze wystepuja co powinno mnie cieszyc.
Dodane 16 lat temu
4,0
~Tomasz
Skoda Felicia II
Hatchback 1.6 75KM 55kW
Dobry wóz do jeżdżenia. Bez angażowania się w prowadzenie, bez pełnych pożądania spojrzeń przechodniów, bez ogromnych emocji, bez stresu. Felicia to auto, które zabierze Twój tyłek do roboty nawet wówczas, gdy nie masz najmniejszej na to ochoty.
Dodane 7 lat temu
Średnie spalanie dla Skoda Felicia II Hatchback 1.6 75KM 55kW 1998-2001
7,3
l/100 km
8,1
l/100 km
Zobacz wszystkie raporty spalania

Wybrane raporty spalania

9,1
Skoda Felicia II
Hatchback 1.6 75KM 55kW
Auto mam od grudnia 2013. Chciałem tanie auto z dobrymi blachami i takie znalazłem. Układ napędowy nie grzeszył jakością, ale po jakimś czasie się z tym uporałem - prawdę mówiąc nie zdawałem sobię sprawy ile można z tej jednostki wyciągnąć. Instalację sekwencyjną LPG zainstalowałem w lipcu 2015 - na tym nie oszczędzałem (bardzo dobre komponenty) - i służy świetnie. Auto śmiga lepiej niż na benzynie - kwestia ustawienia map - czasochłonne, ale b.ważne). Kupiłem tanie auto, aby się nie bawić w zbędne oszczędności i swobodnie z niego korzystać (wcześniej miałem półroczny epizod z wymarzonym Mercedesem W126 300SE z 89roku, więc miałem okazję doświadczyć kosztów m.in. spalania 14l/100km benzyny - ale warto było. Felicia na benzynie spalała ok. 9l/100km. Kiedyś zszedłem na trasie poniżej 7l, ale przy moich krótkich dystansach i raczej "deptaniu" dochodziłem do 10l. Na LPG przy mieszanej jeździe (ale raczej żwawej) najczęściej poniżej 10l/100km. Raczej poniżej 8l/100km LPG nigdy nie zszedłem - najniżej to jakieś 8.7l (29l na 330km - bo taki zbiornik w kole zapasowym) W zimę na A2 przy 130-140km/h 12,5l/100km, a przy 160km/h 17,5l/100km (odcinek 100km). Przy kosztach poniżej 2PLN za litr LPG - paliwo nie boli Generalnie auto spełnia swoją funkcję - dowozi z punku A do B - jest proste, głośne, ale tanie - nie ma szału, ale dynamicznie przy dobrym wystrojeniu pozytywnie zaskakuje. Daje również finansowy komfort użytkowania. Do miasta, w korki, parkowanie na ulicy i na krótkich dystansach - rewelacja - nie boisz się nim jeździć - to inni uważają na swoje "piękne" auta ;)
Dodane 10 lat temu
6,4
Skoda Felicia II
Hatchback 1.6 75KM 55kW
Nie zgodzę się z niektórymi użytkownikami Felicji. Moja Fela przy prędkościach w trasie pomiędzy 120-140 km/h pali w granicach 6-6,6 litra. Nie więcej, więc nie wiem skąd ludzie biorą opinie, że pali przy tej prędkości 9 litrów na 100km. Nie wiem albo ten ktoś nie zna się na matematyce, albo po prostu nie umie jeździć samochodem.... Silnik jest niezawodny dynamiczny i nie bierze ani grama oleju od wymiany do wymiany. Hmmm co mogę powiedzieć o spalaniu w mieście nie wiem rzadko poruszam się nią po mieście ale z tego co mogę powiedzieć, to przy ciężkiej nodze 9, a delikatnie oszczędnie 7 litrów. Więc nie jest źle!!
Dodane 15 lat temu
6,4
Skoda Felicia II
Hatchback 1.6 75KM 55kW
Nie zgodzę się z niektórymi użytkownikami Felicji. Moja Fela przy prędkościach w trasie pomiędzy 120-140 km/h pali w granicach 6-6,6 litra. Nie więcej, więc nie wiem skąd ludzie biorą opinie, że pali przy tej prędkości 9 litrów na 100km. Nie wiem albo ten ktoś nie zna się na matematyce, albo po prostu nie umie jeździć samochodem.... Silnik jest niezawodny dynamiczny i nie bierze ani grama oleju od wymiany do wymiany. Hmmm co mogę powiedzieć o spalaniu w mieście nie wiem rzadko poruszam się nią po mieście ale z tego co mogę powiedzieć, to przy ciężkiej nodze 9, a delikatnie oszczędnie 7 litrów. Więc nie jest źle!!
Dodane 15 lat temu

Usterki Skoda Felicia II

Liczba wpisów: 41
Jak regulować częstotliwość wahnięć wycieraczek? w?
  • Skoda Felicia II Hatchback
Nie wszyscy użytkownicy tego modelu wiedzą, że producent przewidział możliwość regulacji częstotliwości wahnięć wycieraczek szyby przedniej w trybie pracy przerywanej. Aby skorzystać z tej funkcji należy: 1. Przesunąć dźwignię wycieraczek w dół - nastąpi przetarcie szyby jeden raz. 2. W uzależnionym od intensywności opadów czasie włączyć tryb pracy przerywanej. 3. System zapamięta interwał czasowy od włączenia wycieraczek do ich ponownego uruchomienia i wahnięcia odbywać się będą w czasie zaprogramowanym przez użytkownika.
Dodane 14 lat temu
Problem rozwiązany
Pękająca przednia szyba
  • Skoda Felicia II Hatchback 1.3 68KM 50kW 1998-2001
  • nadwozie
Właścicieli Skody Favorit i Felicii bardzo często trapi usterka polegająca na pękaniu szyby przedniej. Przyczyną tej dość kłopotliwej i zarazem kosztownej usterki jest niedostateczna sztywność nadwozia, które zbyt mocno poddaje się siłom działającym na nie podczas przejeżdżania różnego rodzaju nierówności. Rozwiązaniem problemu jest zamontowanie pod maską silnika rozpórki łączącej przednie amortyzatory. Ma ona za zadanie zwiększenie sztywności nadwozia. Rozpórkę można nabyć jako wyposażenie dodatkowe. W wersjach GLX była montowana fabrycznie.
Dodane 14 lat temu
Oczekuje na rozwiązanie
1 komentarz
Jak zabezpieczyć auto przed zimą?
  • Skoda Felicia II
Na stacjach można dostać silikon do uszczelek. Dzięki niemu uszczelki nie przymarzają. U mnie się sprawdził ten patent. Wszystkie metalowe elementy zamka można potraktować odmrażaczem do zamków. Nie tylko wkładać w dziurkę od klucza i psikać, ale też popryskać z wierzchu mechanizm zatrzaskujący, starając się dotrzeć we wszystkie zakamarki. W zimie dobrze robi nalanie trochę denaturatu[drink] do paliwa. Ja leję dwie setki na cały bak. Oczywiście można też kupować amerykańskie Water Removery i inne takie preparaty, ale w gruncie rzeczy to to samo tylko że kilka razy droższe :-) I PAMIĘTAJCIE ABY ZAMYKAĆ WENTYLACJE PO SKOŃCZONEJ JEŹDZIE!!! Przy mrozach -20 to nie pomoże, ale przy 0 temperaturach na pewno nie będą wam marzły szyby od środka (ja tak niestety miewałem). Odkąd zamykam wentylacje w samochodzie jest o wiele cieplej podczas wsiadania, nawet kiedy samochód nie jeździł od kilku dni. Kiedyś nawet przy -3, kiedy samochód był przysypany grubą warstwą śniegu miałem w aucie ponad 10 stopni w plusie!
Dodane 14 lat temu
Problem rozwiązany
Skoda Felicia II Hatchback

Skonfiguruj idealną ofertę z super finansowaniem

Zobacz więcej filmów