Szukaj

Informacje o Chrysler Voyager IV

Lata produkcji: 2001 – 2008
Segment: VANy
Model należący do klasy vanów (segment K) produkowany od 1984 roku, choć w tym roku debiutował jako Plymouth Voyager. Dopiero od 1988 roku samochód był oferowany również pod szyldem Chryslera. Voyager, razem z bliźniaczym Dodge’m Caravanem był pierwszym minivanem w historii motoryzacji, wprowadzonym do sprzedaży. Chrysler wyprzedził o kilka miesięcy model Renault Espace. Od 2008 roku w Europie auto dostępne jest tylko w większej wersji Grand Voyager. W USA oferowany jest jako Chrysler Town and Country. Jego bliźniaczym modelem jest też Volkswagen Routan.
czytaj więcej
Powagosław
Voyager wrócił do swoich korzeni – po opływowych poprzednikach znów jest kanciasty jak kiedyś, a do tego muskularny jak nigdy. Ten samochód to drogowskaz dla wszystkich innych pojazdów typu MPV na rynku. ~Powagosław
Luzacjusz
Gdyby nie niż demograficzny i ludzie mnożyli się na potęgę, Chrysler wymyśliłby pewnie wersję Grander Voyager z tuzinem siedzeń. Na szczęście, jest antykoncepcja, a Grand już jest bardzo duży. ~Luzacjusz

Chrysler Voyager IV – wybierz wersję

Pokaż wersję z silnikiem:
Ogólna ocena
4,1 /5 Średnia dla segmentu 4,1
Czy kupiłbyś ponownie to auto?

TAK(82%)

Zalety

+ Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów + Widoczność + Karoseria

Wady

- Stosunek jakość/cena - Bezawaryjność (drobiazgi) - Skrzynia biegów

Wybrane oceny

3,8
~rogo11
Minivan 2.8 CRD 150KM 110kW
Chrysler Voyager IV
Jest to mój drugi Voyager. Poprzedni był z roku 1998, w wersji 2,4 benzyna. Poprzedniego Voyagera ubrałem w instalację LPG. No po prostu porażka. Nie dość, że auto to nie chodziło na gazie, to jeszcze strzelało. Ale nie o nim. Teraz mam Voyagera 2,8 CRD. Namawiała mnie żona na zakup tej wersji. Po namowach kupiłem. Jeżdżę 3 lata i tak naprawdę najsłabszym ogniwem tego auta jest zawieszenie. Jednak z drugiej strony nie mogę się dziwić, ponieważ mieszkam w miejscu, gdzie asfaltu jeszcze nie wymyślili, ale obiecali że pomyślą i może w przyszłym roku położą. Dół na dole, więc auto ma prawo czasami wybić końcówki drążków czy wahaczy. Ogólnie OK
5,0
~krzysiek
Grand Voyager 2.5 CRD 163KM 120kW
Chrysler Voyager IV
POLECAM , AUTO DLA RODZINKI 2+ 3 DZIECI I WIECEJ, NIGDY MNIE NIE ZAWIODLO A MA JUZ SPORY PRZEBIEG, BYLEM CHRYSLRKIEM W NORWEGII, BULGARII, CHORWACJI, ROSJI I HISZPANII I ZAWSZE BEZ PROBLEMU ZADBANY EGZEMPLARZ POJEZDZI NAPRAWDE DLUGO! HMM.. Z KONKURENCJI EWENTUALNIE FORD WINDSTAR, CZY HONDA ODYSSEY ABSOLUTNIE NIE POLECAM SHARANOW, GALAXY ANI ALHAMBRY- AUTA ZA MALE, JAK ZWYKLA OSOBOWKA, AWARYJNE I PIĘKNE JAK KAWAŁEK BLACHY CIĘTY GUMÓWKĄ W STODOLE U PANA ZDZISIA! NIE POLECAM MIALEM VW , ZMIENILEM NA FORDA - TRAGEDIA X2
4,9
~voyagerfan
Minivan 2.8 CRD 150KM 110kW
Chrysler Voyager IV
Kupiłem voyagera dwa lata temu z przebiegiem 180 tyś km. Nie wiem czy przebieg był autentyczny. Nie byłem wstanie go zweryfikować. Wymieniłem wszystko co powinno być wymienione. Zrobiłem duży przegląd. Zapłaciłem za wszystko 1800 zł (silnik + skrzynia) Do chwili obecej nie żałuje zakupu. Jest dokładnie taki jaki chciałem żeby był. Jest duży, bezpieczny, wygodny, wbrew pozorom ekonomiczny. Zawsze dowiózł mnie bezpiecznie tam gdzie chciałem a nie np. do serwisu itp. Przecież to prawie autobus. Jeśli macie dylemat czy voyager ze skrzynią automatyczną jest dobrym wyborem to podpowiem że jest to bardzo dobry wybór!!!
Średnie spalanie dla Chrysler Voyager IV
10,0 – 13,2
l/100 km
7,9 – 9,8
l/100 km
12,2 – 16,6
l/100 km
Zobacz wszystkie raporty spalania

Wybrane raporty spalania

10,3
Minivan 2.8 CRD 150KM 110kW
Chrysler Voyager IV
trasa Krk -Wawa, 4 osoby na pokladzie, zapiety tempomat na 120, spalanie ponizej 9 litrow. Trasa Krk-Kolobrzeg 6 osob, bagazu po dach, jazda z predkoscia 140 - 160, spalanie ponize 11 litrow. W miescie spala ok 12 litrow. Silnik nadpodziewanie mocny, spokojnie radzi sobie z autem. Wyprzedzanie nie sprawia problemow i nie trzeba sie zastanawiac. Super woz ktory ma kilka sprzecznosci: jest duzy a tani :) koszt paliwa to najwiekszy wydatek. Czesci do silnika typu uszczelki, rozrzad, hydraulika, termostat tstoja na bardzo przystepnym poziomie. Czesci zawieszenia tez sa przyzowite acz trzeba dobrze poszukac aby znalesc dobre tanio. Jest cichy do predkosci 140 km/h gdy podrozujemy po suchym asfalcie gdy popada wyraznie slychac bryzgi wody walace w nadkola. Ma wydajna klimatyzacje/ogrzewanie ale brak w nim nawiewow na tyl przez co pasarzerowie zajmujacy 3 rzad siedzen czesto zglaszaja uwagi do ustawien panelu. W grandzie takich problemow nie ma. Skrzynia automatyczna dziala super plynnie i doskonale wybiera biegi. Jedynie raz na tysiac zmian zdaza jej sie szarpnac. Ale brakuje jej 5 biegu z ktorym sinik na pewno by sobie poradzil. Obnizyl by spalanie i glosnosc silnika a zwikszylby predkosc przelotowa bo zal go cisnac 170. Ma super kokpit ze swietnie wygladajacymi zegarami ktore maja odrobine slabe podswitlenie. Brakuje w nim schowkow zwlaszcza jakiegos miedzy fotelami ( cos na wzor 5 generacji ) ale gdy jedziemy w 6-7 osob doceniamy w nim mozliwosc ladunkowe. Dlatego ze jest to krutsza wersja od Granda i nie ma niesamowitego bagaznika to miedzy fotelami zmiescimy 6 pelnowymiarowych toreb podroznych i wiele innych drobiazgow. Mozliwosci os ograniczone jedynie wyobraznia pakowacza. Nawet przestrzen miedzy drzwiami a fotelemi mozna wykozystac. Dodam ze takim zaladunkiem nie odbierze sie pasarzerom miejsca na nogi. I to jest taki minus i plus :). Komfort podrozy jest spory naprawde stoi na wysokim poziomie. jadac z predkoscia 120 w aucie jest cichutko tak ze gwar rozmow moze byc nuzacy dla kierowcy. O dziwo najslabiej wygladajaca kanapa 3 rzedzu oferuje najlepsze miejsce dla relaksu. Moja wersja super gra dzieki orginalnemu audio i ma elektryczne boczne drzwi. Super gadzet majacy malutki minu heeheh szkoda ze nie da sie ich uruchomic z zewnatrz jakims guzikiem w klamce. Gdy akurat nie mamy kluczyka w rece pozostaje nam reczne otwarcie drzwi ktore dzieki mechanizmowi elektrycznemu nie ida lekko. Reszta to same plusy: swiatla z dobrymi zarowkami swieca bajecznie, rezoreowanie nawet z zaladowanym wozem na maxa jest idealne. Auto prowadzi sie tak samo jak by bylo puste. Spalanie dzieki mocnemu silnikowi nie zmienia sie w zaleznosci od masy pojazdu. Chcialem wersje 3.3 benzynowa lecz po roku poszukiwan odpowiedniego egzemplarza zakupilem diesla i nie zaluje. 2.8 CRD lepiej ciagnie ta bude, nie czuje gorek, Nie tracimy miejsca na butle LPG. Kolo zapasowe mamy tam gdzie mamy miec. Ja tylko moge polecac.
10,5
Grand Voyager 2.8 CRD 150KM 110kW
Chrysler Voyager IV
Auto rewelacyjne ,chociaż emocje opadają podczas tankowania.Może to dla tego że przed KRYŚKIEM miałem Picasso które paliło śr.5,2 l/100 km.Jazda super wygodna , komfort i płynność autmatu wynagradzają spalanie.Zastanawiam się nad Chipem komputera,spalanie spada ok . 1,5 litra. Części jak do każdego auta ,w ASO super drogie,lepiej nawet nie pytać tylko szukać,bo można dostać w przyzwoitej cenie. Bądźmy realistami,nie kupujemy Grand Voyagera po to aby jeździć oszczędnie tylko wygodnie. Grand daje wiele możliwości,zwłaszcza wersja STOW´N GO. Polecam
8,2
Grand Voyager 2.5 CRD 143KM 105kW
Chrysler Voyager IV
Wbrew pozorom pomimo tak dużego auta i całkiem sporej masy zużycie paliwa jest na bardzo zadowalającym poziomie. W normalnym cyklu mieszanym to zwykle ok. 8,2 - 8,7 l/100 km. W okresie przebudowy mostu na trasie do pracy, kiedy to na pokonanie odcinka zaledwie 7 km potrzebowałem ok 45 min, przy włączonej klimatyzacji w bardzo upalne dni, zużycie paliwa oscylowało ok. 9,6 l/100km. Najwyższe zużycie odnotowałem jadąc z dosyć dużą przyczepą bo ok. 11,8 l/100km, natomiast na trasie przy całkiem dynamicznej jeździe najniższy wynik to ok. 7,6 l/100km (i to nie jest rzadki wynik).
Dymi na biało
  • Chrysler Voyager IV Minivan 2.5 CRD 143KM 105kW 2001-2008
  • silnik
Witam.Auto po zatrzymaniu zaczyna dymić na biało.Na początku lekko a następnie jak świeca dymna.Podczas jazdy żadnego dymka z rury.Auto śmiga jakby nic nie dolegało.Ma swoja moc i mało spala paliwa,ok 7-8 l/100km. Diagnosta zmierzył ciśnienie w cylindrach,wszędzie 30 atm. Sprawdził wtryski metodą przelewową,wszystkie pylą doskonale. Zwróciłem uwagę że w misce olejowej podnosi się stan oleju.Płynu chłodzącego nie ubywa.Wyeliminowałem więc uszkodzenie uszczelki.Mechanik który podjął się naprawy stwierdził że do turbiny przedostaje się paliwo,które podczas zatrzymania auta zaczyna się gotować w turbinie i stąd ten dym.Uznał że przyczyną są cieknące wtryski.Nie zaufał diagnoście.Podczas wyciągania uszkodził trzy wtryski,przy czym przyznał się tylko do jednego który był pęknięty.Diagnosta uznał winę mechanika,twierdząc że w dwóch następnych podczas wymiany uszkodzono cewkę.Mechanik znowu nie dał wiary diagnoście i wtryski wysłał do zakładu Boscha.Czekamy teraz na opinię rzeczoznawcy.Niestety auta nie mam już ponad półtora miesiąca i nie wiem kiedy go naprawią.Może ktoś spotkał się z podobnym zjawiskiem i podpowie mi jak go naprawić.Być może jest to tylko zatkany jakiś przewód i cała ta robota na nic się zdała.Pozdrawiam i czekam na podpowiedzi. paliwo w turbinie czekam
Oczekuje na rozwiązanie
5 komentarzy
Silnik odpala bez problemu, ale ; po odpaleniu silnik nie reaguje na pedał gazu do czasu (około 4-6 minut ) po tym czasie wszystko wraca do normy i silnik pracuje normalnie, spokojnnie bez drgań itp. przy goracym silniku lub posyoju do 15 minut silnik zachowuje się normalnie, po dłuzszym postoju musi znowu się podgrzać zeby ruszyć z miejsca
  • Chrysler Voyager IV Grand Voyager 2.5 CRD 163KM 120kW 2001-2008
  • silnik
  • 295 tys. km
Silnik odpala bez problemu, ale ; po odpaleniu silnik nie reaguje na pedał gazu do czasu (około 4-6 minut ) po tym czasie wszystko wraca do normy i silnik pracuje normalnie, spokojnnie bez drgań itp. przy goracym silniku lub postoju do 15 minut silnik zachowuje się normalnie, po dłuzszym postoju musi znowu się podgrzać zeby ruszyć z miejsca
Oczekuje na rozwiązanie
Climatronic szaleje- najpierw grzeje, a po chwili wieje zimnem po stronie kierowcy.
  • Chrysler Voyager IV Grand Voyager 2.8 CRD 150KM 110kW 2004-2008
  • inne
Po odpaleniu autka i ustawieniu temp. na np. 19st climatronic grzeje i wszystko pięknie, ale po pewnym czasie na kierowcę zaczyna dmuchać zimne powietrze w czasie gdy na pasażera nadal ciepłe. Ustawiam taką samą temp. dla kierowcy i pasażera... Dzieje się tak niezależnie od tego czy dogrzewanie silnika działa czy nie.
Oczekuje na rozwiązanie
Chrysler Voyager IV