Szukaj

Informacje o Chrysler

Amerykański koncern, znany z produkcji samochodów luksusowych. Od początku swojego istnienia, czyli od 1925 roku, stanowił silną konkurencję dla innych marek premium z USA: Cadillaca czy Packarda. W styczniu 2014 roku firma została wcielona do Fiata, a w wyniku fuzji utworzono nową spółkę: Fiat Chrysler Automobiles.

Opinie Kierowców o Chrysler

Sprawdź co kierowcy
myślą o Chrysler

Oceny Aut 1 613 ocen

4,4
~MoparBoy
Terenowy 5.7 V8 340KM 250kW
Chrysler Aspen
Mam od prawie 5 lat jako trzecie auto w rodzinie. Nie sprzedam go nigdy. Fantastyczny, komfortowy, praktyczny, zwrotny, bardzo mocny i szybki mały czołg. Pali też jak czołg, to w zasadzie jedyna poważna wada. Z uwagi na elegancki, a przez niektórych odbierany jako wulgarny wygląd wywołuje nieraz dziką chęć wykazania się właścicieli wielokrotnie droższych aut... i przeważnie zbierają oni tęgie baty... no... na prostej... albo na światłach, bo w zakrętach to jednak nie jest mini cooper :) Szukajcie HEMI, w dobrym stanie. Auto warte każdej złotówki.
2,9
~Tomasz
MPV 2.0 i 16V 141KM 104kW
Chrysler PT Cruiser
Samochód dużo lepszy niż twierdzą hejterzy, którzy go nienawidzą. Realistycznie jest trudnym do oceny samochodem - bo niektóre jego cechy są świetne (oryginalność, wygoda wnętrza, rozplanowanie wnętrza, całkiem fajny klimat w skórzanym wnętrzu limited edition), a z drugiej strony w innych sferach jest fatalnie - nie chodzi tylko o bardzo średnią trwałość silnika 2.0 (usterki nie są takie częste, natomiast nie wytrzymuje dużych przebiegów bez remontu a nawet dwóch). Przede wszystkim w aucie drażniła mnie sprzeczność charakteru. Co z tego że fotel jest bardzo wygodny i miejsca nie brakuje, układ kierowniczy zachęca do spokojnej jazdy na wprost, skrzynia jest leniwa i bardzo płynnie zmienia biegi, skoro zawieszenie BARDZO dobija na nierównościach (i to zawieszenie dobrze utrzymane). Przynajmniej tak jest w wersji z silnikiem 2.0, bo ta występowała tylko na Europę. Podstawą wygodnego kanapowozu jest miękkie zawieszenie. Nie rozumiem dlaczego Chrysler połączył leniwy układ kierowniczy i leniwo pracującą skrzynie z zawieszeniem, które twardością pasuje do aut sportowych (wejdźcie tym na dziurawą drogę). Według mnie psuje to duża część przyjemności z jazdy, bo ani nie idzie przepłynąć nad dziurami (modlisz się żeby zdążyć ominąć wyrwy w drodze), ani nie idzie jechać szybko (skrzynia jest tak leniwa że nie idzie za wiele wycisnąć z wolnossącego 2.0, a układ kierowniczy jest tak szybki ster na Titanicu). Według jest to przede wszystkim samochód dla kogoś, kto rzadko jeździ po kiepskich drogach. Najlepszy do jazdy po przedmieściach i drogach wojewódzkich z dobrym asfaltem. Na gęste miasto się tak nie nadaje przez słabe zdolności manewrowania i kiepską widoczność (mogę powiedzieć, że po nauczeniu się jak dobrze parkować PT, w każdym innym aucie jestem mistrzem parkowania). Na autostradzie jest głośno i zdycha kompletnie przez kiepską aerodynamikę, z tym automatem ma już ponad 2,500 obrotów przy ok. 110 km/h, a z LPG na większe obroty już lepiej nie wchodzić na dłuższy czas, bo ten silnik ma wrażliwe zawory, i gaz je łatwo wypala. Też przy jakiejkolwiek próbie wyprzedzania na autostradzie automat niestety redukuje do 3ki, bo ma tylko 4 biegi, a to oznacza niezłe wycie. Najlepiej się nim jedzie tak 85 km/h. Do tej prędkości jest zaskakująco cichy, mam wrażenie że podwozie jest akurat dobrze wyciszone. Niestety od 90 km/h odzywa się aerodynamika cegły. Jak ktoś lubi auta amerykańskie i oryginalne, i jest raczej spokojnym kierowcą, to polecam. Dla wielbiciela niezawodności i świetnych wrażeń z jazdy - zdecydowanie nie. Moje największe pozytywne zaskoczenie to co ciekawe świetne brzmienie silnika 2.0 DOHC przy sportowym wydechu. Co do wyglądu - paskudnie wygląda taki srebrny PT, z plastikowymi, nielakierowanymi zderzakami i tanim wnętrzem. Natomiast np. taka wersja GT, z lepszymi felgami i spojlerem z tyłu, gdy jest połączona z kolorem niebieskim lub granatowym i lakierowanymi zderzakami, ze skórą w środku - wygląda naprawdę dobrze, przy tym będąc dużo ciekawszą od passatów i golfów. Więc czy PT jest brzydki, czy nie - to zależy od wersji. Zamawiający PT mogli skonfigurować sobie ładne auto lub brzydala. I tym chyba najlepiej zakończyć dyskusje o wyglądzie.
4,9
~MartinDeSilver
Sedan 3.6 V6 292KM 215kW
Chrysler 300C II
Bardzo wygodny. Cieszy oko. Silnik i skrzynia współgrają ze sobą idealnie. Po kilku innych autach przez ostatnie 15 lat najlepszy samochód dotychczas. Do wyboru miałem nowszeg B8, BMW 5 z tego samego rocznika lub 300. Nie żałuję. Jeździłem każdym i Chrysler przypadł mi do gustu. 300-setki mogą być tylko z za oceanu. Plus jest taki ze zawsze można dokładnie sprawdzić ich historię. O pomstę do nieba woła oryginalne dopasowanie elementów nadwozia. Bagażnik jak na tak duży samochód nie powala na kolana. Po przesiadce z kombi trzeba niestety skorygować wakacyjno/bagażowe przyzyczajenia.