Szukaj

Informacje o Ford Escort VII Cabrio 1.6 i 16V 90KM 66kW 1995-1998

Lata produkcji: 1995 – 1998
Segment: Niższa klasa średnia
Siódma i ostatnia generacja modelu trafiła na rynek w 1995 roku. Pod względem stylistycznym auto było największym przełomem od czasu Escorta III z 1980 roku. Co prawda linia samochodu przywodziła na myśl jego poprzednika, jednak różnic pomiędzy oboma modelami było sporo: bardziej zaokrąglone kształty nadwozia, nowe reflektory, zderzaki, lusterka i klamki. Produkcja Escorta V zakończyła się w 2000 roku (choć jeszcze do 2004 roku produkowano go w Argentynie), a w ofercie Forda zastąpił go model Focus.
czytaj więcej
Produkowany od 1995 do 1998 roku
Pojemność skokowa 1597 cm3
Typ silnika benzynowy
Moc silnika 90 KM (66 kW) przy 5500 obr/min
Maksymalny moment obrotowy 134 Nm przy 3000 obr/min
Montaż silnika z przodu, poprzecznie
Umiejscowienie wałka rozrządu DOHC
Liczba cylindrów 4
Układ cylindrów rzędowy
Liczba zaworów 16
Stopień sprężania 10,0 : 1 : 1
Typ wtrysku wielopunktowy (MPI)
Rodzaj skrzyni Manualna
Napęd na przednią oś Dostępny
Liczba biegów 5
Ogólna ocena
3,4 /5 Średnia dla segmentu 4,1
Czy kupiłbyś ponownie to auto?

TAK(100%)

Zalety

+ Wentylacja i ogrzewanie + Całokształt + Stosunek jakość/cena

Wady

- Łatwość utrzymania (pod względem kosztów) - Bezawaryjność (drobiazgi) - Wyciszenie
Średnie spalanie dla Ford Escort VII Cabrio 1.6 i 16V 90KM 66kW 1995-1998
8,2
l/100 km
10,0
l/100 km
Zobacz wszystkie raporty spalania

Wybrane raporty spalania

7,3
Cabrio 1.6 i 16V 90KM 66kW
Ford Escort VII
Mineło pół roku od zakupu. Nadal 0 awarii lecz rozrząd który nigdy nie był wymieniany czeka na fundusze bo strach takim jeździć. Spalanie miasto z otwartym dachem (cabrio) 8.5/100 przy dynamicznej jeździe co jak na benzyniaka jest wynikiem pozytywnym. Na trasie najlepsza prędkość 120 przy czym ma niecałe 3tyś obrotów. Jedno czego nie można mu zrobić to zakładać gazu. Nie raz widze 1.6 LPG to kaszana, pół mocy traci. Na benzynce spokojnie z pod świateł można ruszyć i zostawić innych w tyle (nie licząc tych co jeżdżą autami za 100tyś. Ogólnie bardzo polecam samochód. O swojego dbam i w przszyszłym roku oddam go do lakiernika na odświeżenie lakieru mimo iż mój egzemplarz nie rdzewieje za mocno jednak lepiej dmuchać na zimne jak sie chce aby długo służył. Jest to autko w którym wszystko można naprawić samemu co jest bardzo dużą zaletą. Zapraszam na forum.fordclubpolska.org Gdybym miał komuś polecić kto chce jeździć oszczędnie na pewno polece wersje 1.8D bez turbo. Ma 60km ale uwaga spalanie w mieście 6l/100km co wychodzi tak jak fiat uno czy cienki a aut ogólnie nie da sie nawet porównać. Wiem bo siostra kupiła sobie właśnie takiego ropniaka. Ja niestety wyboru w silniku nie miałem bo cabrio ogólnie jest mało a w ropce to już na jednej ręce sie wyliczy na allegro. Tanio = 1.8D Dynamicznie = 1.8TD Cabrio = 1.6/1.8 Na koniec warto dodać "nie każda morda pasuje do forda" tak samo jak i LPG Pozdrawiam
7,8
Cabrio 1.6 i 16V 90KM 66kW
Ford Escort VII
Bardzo polecam samochód! Od kupna wymieniłem tylko olej (prawie rok). Auto bezawaryjne o dziwo po mimo wieku. Spalanie do przyjęcia lecz bardziej polecam 1.8 bo pali nie wiele więcej a moc ma sporą. Auto używane co dzień. Kupiony za 2500 full elektryka razem z dachem i fotelem kierowcy i skórzaną tapicerką. Zobaczymy jak dalej na razie 100% polecam . Nie ma lepszego auta do 5000zł w porównaniu do escorta 2000zł.
8,2
Cabrio 1.6 i 16V 90KM 66kW
Ford Escort VII
Jak powszechnie wiadomo wszystko zależy od "Ciężkiego buta" Ogólnie rzecz ujmując trzeba się liczyć ze spalaniem w granicach 10L

Usterki Ford Escort VII

Liczba wpisów: 62
Brak ładowania, nie działający obrotomierz
  • Ford Escort VII Kombi 1.8 D 60KM 44kW 1995-2000
  • instalacja elektryczna
Podczas jazdy zapalała się kontrolka braku ładowania akumulatora, gasła przy około 2tys. obrotów silnika, czasem nawet i większych. Obrotomierz nie wskazywał obrotów biegu jałowego, zaczyna działać tylko po dodaniu gazu. Pasek piszczy zaraz po zapaleniu. wyeksploatowany alternator - szczotki, komutator, u mnie był Magneti Marelli, słaby naciąg paska. Na początek wyjęcie akumulatora,(najpierw odłączamy kleme ujemną) i doładowanie go prostownikiem. Zaopatrzyć sie w klucze 13nastki, nasadowe, grzechodke, zwykły płaski, oczko, i opcjonalnie WD-40 do odręcania lub inny preparat. Za alternator najlepiej dobrać sie od dołu, jeśli nie ma sie do dyspozycji tunelu, podnieść samochód i zostawić np. drewnianych klockach. Wykręcamy gumową osłonke rozrządu, kolejno śruby mocujące alternator. Aby go wyjać najlepiej jest obrócić go w środku, i wysunać delikatnie, wypiać kable(zaznaczyć który do czego, ale są 3 więc nie powinno być problemu:) Alternator rozkręcić i sprawdzić stan szczotek, wymienić je, pierścienia. Przy okazji można tez wymienić łożysko. Regeneracja alternatorów wymaga nieco specialistycznej wiedzy, jeśli nie mamy pojęcia o tym warto oddać go mechanika. można je kupić nowe za ok 400zł, lub używane regenerowane za połowe tej kwoty. Montując z powrotem alternator należy doręcić śruby z taką siłą aby dało się naciągnać pasek napinaczem, ugiencie paska powinno wynośić w przypadku używanego max 2mm. skręcać, na samym końcu zamontować akumulator (polecam też konserwacje blachy pod nim, jakaś farbą prosto na rdze etc. :)
Oczekuje na rozwiązanie
CIEKNĄCA POMPA VACUM
  • Ford Escort VII Kombi 1.8 TD 90KM 66kW 1995-2000
  • silnik
LECI OLEJ NA SKRZYNIĘ BIEGÓW I SILNIK. ROSZCZELNIONA POMPA CHOLERA Z KĄD LECI OLEJ NA SKRZYNIĘ I SILNIK .USZCZELKI OK .WKŁADAM PRZEZ PRZYPADEK ŁAPSKO POD POMPĘ VACUM A TU OLEJ NA DŁONI. CHOLERA CO ROBIĆ . PRZY WŁĄCZONYM SILNIKU TRZEBA SIĘ DOKŁADNIE PRZYJŻEĆ ,ŻE DEKIELEK DOLNY POMPY DELIKATNIE SIĘ PORUSZA I SĄCZY SIĘ OLEJ .POMPA W SERWISIE FORD KOSZT OK 1000 ZŁ NIE MA ZAMIENNIKÓW.RANY ZA SAMOCHUD DAŁEM W 2008 ROKU 5000 ZŁ.NO TO DO GARAŻU WYJOŁEM POMPĘ I JĄ NAPRAWIŁEM SAM. JAK - TO WAM OPOWIEM.ZABIERAŁEM SIĘ DO TEGO JAK PIES DO JEŻA .KSIĄŻKA SAM NAPRAWIAM TROCHĘ POMOGŁA ,ALE NIC WIĘCEJ.STARY MECHANIOR POWIEDZIAŁ MI ŻE MOŻNA PRZENITOWAĆ .NO TO TAKŻEM ZROBIŁ.JAK SPIEPRZĘ ROBOTĘ TO TRUDNO ,NIE DAM TYLE KASY ZA NOWĄ POMPĘ. PARE PIERDÓŁ MUSIAŁEM ZDEMONTOWAĆ I KLUCZYKIEM 10 ODKRĘCIŁEM POMPĘ OD KADŁUBA GŁOWICY - NAJPIERW GÓRĘ POTEM DÓŁ ,SĄ TYLKO DWIE ŚRUBY. .DO POMPY WCHODZI PALEC Z GŁOWICY I TRZEBA NA BIEGU LECIUTKO AUTO RUSZYĆ ŻEBY TEN PALEC SCHOWAŁ SIĘ DO GŁOWICY BĘCIE TO POMOCNE PRZY MONTARZY POMPY PO REMONCIE. JEŚLI MAMY POMPĘ W RĘCACH POSTĘPUJEMY NASTĘPUJĄCO.WIERTARKA ,WIERTŁO FI 5 I ROZWIERCAMY STARE NITY POMPY PO PRZEKĄTNEJ ( ROZWIERCAMY STARY NIT I ZAKŁADAMY NOWY FI 6,JEŚLI NOWY NIT NIE WCHODZI DELIKATNIE ROZWIERCAMY BEZ PRZESADY ŻEBY LUZ ZA DUŻY NIE BYŁ I ZACISKAMY .I TYM SPOSOBEM ROBIMY RESZTĘ ROZWIERCAMY -ZAKŁADAMY I td DO OSTATNIEGO . TYLKO BARDZO DELIKATNIE ŻEBY NIE POŁAMAĆ POMPY. W ŻADNYM WYPADKU NIE ROZWIERCAMY NITÓW WSZYSTKICH NA RAZ .DLACZEGO ? PONIEWAŻ NIE ZŁOŻYCIE JEJ BEZ SPECJALNEJ PRASKI( W POMPIE JEST SPRĘŻYNA)PRZY MONTARZU PO NITOWANIU NIE ZAPOMNIJCIE ZAŁOŻYĆ NOWEGO GUMOWEGO ORINGU .ZAŁOŻYCIE STARY I BĘDZIE SIĘ SĄCZYĆ OLEJ NA STYKU POMPA-GŁOWICA SILNIKA. PO PARU GODZINACH PRACY MAM W KIESZENI 970 ZŁ.30 ZŁ KOSZTOWAŁY MNIE NITY I ORING.CO MOŻECIE ZRÓBCIE SAMI.POMPA DZAŁA JAK NÓWKA . SILNICZEK I SKRZYNIA BIEGÓW CZYŚCIUTKIE. POZDRAWIAM.
Oczekuje na rozwiązanie
Słabe chłodzenie - przegrzewający się silnik.
  • Ford Escort VII
  • układ chłodzenia
Występowanie usterki:
Po 100 000 przejechanych kilometrów pojawiły się problemy z chłodzeniem. Pomimo wymiany czujników i innych napraw, silnik w okresie letnim bardzo szybko się przegrzewa. Wystarczy drobny korek, poszukiwanie miejsca na niskim biegu na parkingu, a wskaźnik temperatury błyskawicznie zbliża się do czerwonego pola. Wybawieniem jest okres zimowy - wtedy wskaźnik siedzi spokojnie i nie dryfuje niebezpiecznie na "czerwone manowce". Jednak niech no tylko słońce przygrzeje. Robi się cieplutko i spod maski silnika zaczyna dochodzić smrodek spalenizny. Sytuacja jest mocno dyskomfortowa i stresująca.
13 komentarzy
Ford Escort VII Cabrio