Audi wchodzi do Formuły 1. Zobacz, jak wygląda nowy bolid R26
To historyczna chwila dla niemieckiego motorsportu. We wtorkowy wieczór, 20 stycznia, w postindustrialnych wnętrzach Kraftwerk Berlin, Audi oficjalnie zainaugurowało swoją obecność w Formule 1, prezentując po raz pierwszy zespół Audi Revolut F1 Team.
Wydarzenie to przyciągnęło blisko 400 gości, którzy byli świadkami kulminacji wieloletnich przygotowań i przejęcia szwajcarskiego zespołu Sauber. Prezentacja w stolicy Niemiec, a nie w siedzibie marki w Ingolstadt, miała podkreślić globalny i nowoczesny charakter projektu Audi.
Nowa era, nowe barwy
Główną atrakcją wieczoru było odsłonięcie barw, w jakich kierowcy Audi będą rywalizować w nadchodzącym sezonie Formuły 1. Zaprezentowane na modelu R26 malowanie stanowi odzwierciedlenie tożsamości marki, łącząc w sobie trzy dominujące odcienie. Podstawą jest kolor Titanium, nawiązujący do legendarnych "Srebrnych Strzał", który został skontrastowany z głęboką czernią Carbon Black, symbolizującą techniczne zaawansowanie i lekkość konstrukcji. Całość dopełniają dynamiczne akcenty w kolorze Audi Red, wpadające w odcień lawy, które nadają bolidowi agresywny, sportowy charakter.
Na poszyciu samochodu wyraźnie wyeksponowano logotyp nowego sponsora tytularnego – fintechowej platformy Revolut, a także partnerów takich jak bp, Castrol oraz Adidas. Ta ostatnia firma odpowiada również za nową linię odzieży dla zespołu i kibiców, która trafi do sprzedaży 19 lutego.
– Dziś wiele elementów tej układanki wreszcie łączy się w całość. (...) Po raz pierwszy pokazujemy pełną skalę tego projektu. Jesteśmy gotowi i podekscytowani, że możemy inspirować ludzi na całym świecie – powiedział podczas premiery Gernot Döllner, Prezes AUDI AG.
Rewolucja techniczna 2026
Debiut Audi zbiega się z największą od lat zmianą przepisów w Formule 1. Sezon 2026, będący już 77. sezonem mistrzostw świata. Sercem bolidu jest jednostka napędowa AFR 26 Hybrid, opracowana całkowicie od podstaw w ośrodku Audi w Neuburgu nad Dunajem. Nowe regulacje zmieniły balans mocy, sprawiając, że silnik elektryczny generujący do 350 kW dorównuje teraz osiągami turbodoładowanemu silnikowi V6 o pojemności 1.6 l i mocy około 400 kW. Co ważne, jednostka spalinowa zasilana jest ekopaliwem, nad którym Audi pracowało wyłącznie z firmą bp.
Zmiany dotknęły również aerodynamiki – tradycyjny system DRS odchodzi w zapomnienie na rzecz aktywnych, ruchomych skrzydeł (przedniego i tylnego) oraz nowego trybu "boost", który pozwoli kierowcom na chwilowe wykorzystanie maksymalnej energii elektrycznej do ataku lub obrony pozycji.
Choć w Berlinie pokazano jedynie barwy, właściwa konstrukcja R26 zaliczyła już swój pierwszy wyjazd na tor 9 stycznia w Barcelonie.
Mieszanka doświadczenia i młodości
Struktura zespołu ma łączyć rutynę z młodzieńczą energią, co ma być kluczem do sukcesu w nadchodzącym, debiutanckim sezonie. Nad całością projektu czuwają doświadczeni liderzy: Mattia Binotto jako szef projektu oraz Jonathan Wheatley pełniący funkcję Team Principal. W bolidach zasiądzie bardzo ciekawy duet.
Pierwszym kierowcą jest 38-letni Nico Hülkenberg, weteran torów, który wnosi bezcenną wiedzę techniczną zdobytą w zespołach takich jak Renault, Racing Point czy Haas. Jego partnerem będzie 21-letni Brazylijczyk Gabriel Bortoleto, mistrz Formuły 3 z 2023 roku, dla którego nadchodzący sezon będzie kontynuacją przygody w F1 po debiucie w barwach Saubera. Podczas prezentacji obaj kierowcy wystąpili w nowych, dedykowanych kombinezonach, spójnych z identyfikacją wizualną całego teamu.
Kalendarz: Droga do Melbourne
Berlińska premiera to dopiero początek dla intensywnej pracy na torze, który czeka zespół Audi w najbliższych tygodniach. Już w dniach 26-30 stycznia w Barcelonie odbędą się prywatne testy nowej generacji bolidów, prowadzone za zamkniętymi drzwiami. Następnie zespół przeniesie się do Bahrajnu, gdzie w dwóch turach – od 11 do 13 lutego oraz od 18 do 20 lutego – przeprowadzone zostaną oficjalne testy przedsezonowe, będące ostatnim sprawdzianem przed startem ligi.
Kumulacją tych przygotowań będzie historyczny, pierwszy start Audi w wyścigu Grand Prix zaplanowany na 8 marca w Australii. Dla niemieckiego giganta wejście do F1 w dobie limitów budżetowych (Cost Cap) to strategiczny ruch, mający na celu nie tylko rywalizację sportową, ale także promocję innowacji technologicznych na globalną skalę.
Fot: Audi