Chery szykuje nową markę dla Europy. Ten SUV ma 455 KM i wygląda jak mały czołg
Kanciasta sylwetka, koło zapasowe na tylnej klapie i nawet 455 KM. iCAUR V25 to kolejny chiński SUV, który ma wyróżniać się wyglądem na tle coraz bardziej podobnych do siebie crossoverów.
Marka należy do koncernu Chery i rozwija samochody zelektryfikowane, łączące stylistykę klasycznych terenówek z nowoczesnymi napędami. iCAUR rozpoczął już europejską ekspansję, ale na razie nie wiadomo, czy mniejszy V25 trafi do Europy, a tym bardziej do Polski.
iCAUR to nowa marka Chery. Stawia na wygląd terenówki
Marka iCAR zadebiutowała w Chinach w 2023 roku, koncentrując się na samochodach elektrycznych o charakterystycznej, kanciastej stylistyce. Zamiast kolejnego opływowego SUV-a producent postawił na pudełkowate nadwozia, szerokie nadkola i detale przywodzące na myśl klasyczne samochody terenowe.
Na rynkach międzynarodowych marka występuje pod nazwą iCAUR. To część strategii koncernu Chery, który rozwija kolejne marki i poszukuje nowych klientów poza Chinami. W gamie iCAUR znajdują się modele o różnej wielkości i różnych układach napędowych, w tym samochody elektryczne oraz auta z generatorem spalinowym zwiększającym zasięg.
Do najważniejszych modeli należą V23, V27 i V25. Pierwszy jest mniejszym samochodem elektrycznym, V27 to większy SUV z układem range extender, natomiast V25 ma wypełnić przestrzeń między nimi. Wszystkie łączy podobny język stylistyczny, ale nie należy traktować ich jak klasycznych terenówek z ramą drabinową.
Sprawdź: Chery wprowadzi do Polski nowego elektryka. Ponad 400 km zasięgu i napęd na tył
iCAUR już w Europie. Pierwszym rynkiem jest Rumunia
Europejska ekspansja marki nie jest już wyłącznie planem. W październiku 2026 roku iCAUR oficjalnie zadebiutował w Rumunii, gdzie za wprowadzenie samochodów odpowiada Auto Italia. Pierwszym modelem przygotowanym na tamtejszy rynek jest V27.
Przedsprzedaż iCAUR V27 w Rumunii już ruszyła, a rozpoczęcie regularnej sprzedaży zaplanowano na pierwszą połowę 2027 roku. Wersja Premium kosztuje tam katalogowo 54 990 euro, a promocyjna cena na start wynosi 49 400 euro. To jednak oferta dotycząca większego V27, a nie opisywanego V25.
Chińska marka zapowiada również obecność na kolejnych rynkach, w tym w Wielkiej Brytanii. Nie oznacza to jednak, że wszystkie modele trafią do każdego kraju. W przypadku V25 europejska dostępność, ceny i specyfikacja pozostają niepotwierdzone.
iCAUR V25 wygląda jak mała terenówka
V25 ma wyróżniać się pudełkowatym nadwoziem, okrągłymi reflektorami i szerokimi nadkolami. Z tyłu umieszczono charakterystyczne koło zapasowe, które podkreśla terenowe inspiracje projektu. Stylistycznie samochód nawiązuje do klasycznych modeli 4x4, choć sam wygląd nie przesądza o jego możliwościach poza asfaltem.
Według dostępnych informacji długość nadwozia ma wynosić od 4717 do 4756 mm, zależnie od wersji. Samochód ma korzystać z platformy i-SWIFT, opracowanej z myślą o zelektryfikowanych układach napędowych. Wśród zapowiadanych rozwiązań znajduje się również inteligentny napęd na cztery koła i-AWD.
Wnętrze ma łączyć minimalistyczny projekt z nowoczesną elektroniką. Przed kierowcą znajdują się cyfrowe zegary, a centralną część deski rozdzielczej zajmuje duży ekran multimedialny. Obsługę wybranych funkcji mają ułatwiać fizyczne pokrętła. Na tylnej kanapie przewidziano osobne nawiewy i gniazda USB-C.
Nawet 455 KM. iCAUR V25 ma być elektrykiem albo autem z generatorem
W zapowiadanej gamie V25 mają znaleźć się dwa rodzaje napędu. Pierwszy to układ w pełni elektryczny, dostępny w wersjach z napędem na tylną oś lub na cztery koła. Deklarowane parametry przedstawiają się następująco:
- Wersja słabsza: 251 KM, 300 Nm momentu obrotowego i akumulator o pojemności 80,16 kWh. Deklarowany zasięg wynosi 445 km.
- Wersja mocniejsza: 455 KM, 505 Nm i akumulator o pojemności 80,16 kWh. Deklarowany zasięg to 400 km.
Warto zwrócić uwagę na metodę pomiaru. Podane wartości zasięgu mają pochodzić z chińskiego cyklu NEDC, dlatego nie można ich bezpośrednio porównywać z wynikami uzyskiwanymi w europejskim cyklu WLTP. Rzeczywisty zasięg zależy też między innymi od temperatury, prędkości i warunków jazdy.
Alternatywą ma być układ EREV, czyli samochód elektryczny z generatorem spalinowym. W takim rozwiązaniu koła napędzają silniki elektryczne, a jednostka benzynowa służy do wytwarzania energii elektrycznej. Nie działa więc jak w klasycznej hybrydzie, w której silnik spalinowy może bezpośrednio przekazywać napęd na koła.
Wariant EREV ma otrzymać dwa silniki elektryczne o łącznej mocy 455 KM i momencie obrotowym 505 Nm. Przewidziano akumulatory o pojemności 20,47 lub 34,31 kWh. Według zapowiedzi zasięg na samym prądzie ma wynosić do 150 km, a łączny zasięg po uwzględnieniu pracy generatora ma przekraczać 800 km.
Wśród deklarowanych możliwości znalazły się również holowanie przyczepy o masie do 1800 kg oraz funkcja zasilania zewnętrznych urządzeń elektrycznych z mocą do 6 kW. Ostateczne parametry mogą jednak różnić się w zależności od wersji i rynku.
Przeczytaj: Chiny zalewają UE samochodami. Wartość importu rośnie jeszcze szybciej
Kiedy iCAUR V25 trafi do sprzedaży?
Według dostępnych informacji V25 ma trafić do klientów w Chinach na początku 2027 roku. Nie ma jednak potwierdzonego terminu jego europejskiego debiutu ani informacji o polskiej ofercie.
Na razie to większy V27 otwiera europejski rozdział marki. Jego wejście do Rumunii pokazuje, że Chery zaczyna rozwijać iCAUR na Starym Kontynencie, ale nie przesądza o dostępności pozostałych modeli.
iCAUR V25 może przyciągnąć uwagę nietypowym wyglądem i mocą sięgającą 455 KM. Na razie najważniejsze pozostają jednak pytania o europejską specyfikację, ceny i dostępność. Dopóki producent ich nie potwierdzi, nie można zakładać, że model trafi do polskich salonów.