Chiński SUV debiutuje w Polsce. Kosztuje 141 400 zł i ma 725 l bagażnika
Changan wchodzi na polski rynek z dużym SUV-em, który już na starcie zwraca uwagę ceną. CS75 Plus kosztuje 141 400 zł, a za tę kwotę oferuje niemal 4,8 m długości, benzynowy silnik 1.5 o mocy 181 KM i ośmiobiegową automatyczną skrzynię.
Do tego dochodzą przestronne wnętrze, 725-litrowy bagażnik i bogate wyposażenie seryjne. Nowa marka musi jednak przekonać klientów nie tylko samochodem, ale również jakością obsługi i dostępnością serwisu.
Changan CS75 Plus ma jedną wersję wyposażenia
Changan CS75 Plus debiutuje w Polsce z ceną 141 400 zł. W tej kwocie kierowca otrzymuje dużego SUV-a o długości bliskiej 4,8 m, wyposażonego w benzynowy silnik 1.5 o mocy 181 KM, ośmiobiegowy automat i przestronne wnętrze.
Producent uprościł ofertę do jednej wersji wyposażenia. Na pokładzie znalazły się m.in. panoramiczny dach, elektrycznie otwierana klapa bagażnika, podgrzewane fotele i kierownica, dwustrefowa klimatyzacja oraz dwa duże ekrany.
Lista wyposażenia obejmuje również bezprzewodowe Apple CarPlay i Android Auto, ładowarkę indukcyjną oraz system kamer 540 stopni. Do tego dochodzą reflektory LED z automatycznym włączaniem, podgrzewana przednia szyba i dysze spryskiwaczy, relingi dachowe oraz rozbudowany zestaw systemów bezpieczeństwa.
Za kierownicą kierowca ma do dyspozycji 10,25-calowy zestaw wskaźników, natomiast centralny ekran dotykowy ma 14,6 cala. System audio wykorzystuje 14 głośników. Nie zabrakło również asystenta jazdy w korku, systemu utrzymania pasa ruchu i automatycznego hamowania awaryjnego.
Przeczytaj: Changan CS55 Plus już w Polsce. Chińska marka rzuca wyzwanie konkurencji
Nie wszystko jest jednak na pokładzie
Wnętrze wyróżnia się dobrym spasowaniem elementów i przyjemnymi w dotyku materiałami. Dwa sąsiadujące ze sobą ekrany przypominają rozwiązania stosowane w nowszych modelach Audi. Drugi wyświetlacz przeznaczono dla pasażera, który może korzystać m.in. z kilku gier.
System multimedialny ma polskie tłumaczenie, choć nie wszystkie komunikaty zostały przetłumaczone idealnie. Są też braki, które mogą być istotne dla części klientów. Changan CS75 Plus nie ma systemu monitorowania martwego pola.
Samochód jest sprzedawany na podstawie homologacji jednostkowej, co wiąże się m.in. z brakiem systemu SOS. Nie do końca intuicyjnie rozmieszczono także porty USB. Z przodu znajduje się USB-A, a pasażerowie z tyłu mają do dyspozycji USB-C.
725 litrów bagażnika to mocny argument
Jednym z największych atutów CS75 Plus jest praktyczność. Bagażnik ma 725 litrów pojemności, a na tylnej kanapie nie brakuje miejsca nawet dla wysokich pasażerów. Co ważne, obecność koła zapasowego nie ograniczyła przestrzeni na bagaże.
Duży SUV dobrze wypada również pod względem wyciszenia. Przy prędkości 120 km/h można swobodnie rozmawiać bez podnoszenia głosu. Zawieszenie komfortowo radzi sobie z nierównościami, a układ kierowniczy pracuje z wyczuwalnym oporem.
Chiński SUV ma kilka niedopracowanych elementów
Nie wszystkie rozwiązania okazują się równie intuicyjne. Przykładem jest obsługa tempomatu. Najpierw trzeba aktywować odpowiednią funkcję na ekranie dotykowym, a dopiero później wybrać pozycję D za pomocą dźwigni zmiany biegów.
Podczas jazdy zdarzały się również problemy z bezprzewodowym Apple CarPlay. System po kilku minutach zawiesił się, a wraz z nim telefon. Sam ekran dotykowy także reagował z opóźnieniem.
Changan celuje modelem CS75 Plus w klientów rozważających m.in. Chery Tiggo 8, Nissana X-Trail czy Skodę Kodiaq. Na ich tle wyróżnia się ceną, bogatym wyposażeniem seryjnym i dużą ilością miejsca w kabinie. Dla nowej marki równie ważne jak sam samochód będzie jednak zbudowanie sprawnej sieci serwisowej.
181 KM i automat. CS75 Plus potrafi zaskoczyć dynamiką
W Polsce Changan CS75 Plus jest dostępny tylko z jednym układem napędowym. To czterocylindrowy silnik benzynowy o pojemności 1,5 litra, połączony z ośmiobiegową automatyczną skrzynią biegów. Jednostka rozwija 181 KM i 280 Nm maksymalnego momentu obrotowego.
Reakcja na gaz jest szybka, a skrzynia płynnie zmienia biegi. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 8,1 s, natomiast prędkość maksymalna wynosi 190 km/h. Jak na dużego SUV-a z silnikiem o tej pojemności są to przyzwoite osiągi.
Changan CS75 Plus może spalić 7 l/100 km
Spalanie zależy przede wszystkim od warunków jazdy. Przy oszczędnej jeździe można zejść do około 7 l/100 km, natomiast w mieście wynik może zbliżać się do 10 l/100 km.
Brak układu hybrydowego oznacza, że w warunkach miejskich zużycie paliwa może być istotnym argumentem dla osób rozważających zakup. Z drugiej strony CS75 Plus oferuje duże nadwozie, przestronne wnętrze, 725-litrowy bagażnik i bogate wyposażenie bez konieczności wybierania dodatkowych pakietów.
Sprawdź: Chińskie marki zdominowały polski rynek. Jest ich już więcej niż europejskich
Changan CS75 Plus ma kilka mocnych argumentów na start: cenę 141 400 zł, 181-konny silnik, automatyczną skrzynię, duże wnętrze i ogromny bagażnik. O tym, czy nowy chiński SUV rzeczywiście odniesie sukces w Polsce, zdecyduje jednak nie tylko sam samochód. Równie ważne będą sprawność serwisu, dostępność części i dopracowanie systemów multimedialnych.