Szukaj

Skoda Kodiaq – wybierz generację

Pokaż generacje z silnikiem:

Informacje o Skoda Kodiaq

Lata produkcji: 2016 – teraz
Segment: Crossovery/SUVy/Terenowe
Produkowany od roku 2016 crossover SUV klasy średniej (segment I) był, po niewielkim Yeti, pierwszym pełnoprawnym modelem Skody w segmencie SUV. Pierwowzorem koncepcyjnym auta był, przedstawiony w roku 2015, prototyp noszący nazwę Vision S. Skoda Kodiaq powstała na platformie podłogowej Volkswagen Group MQB Platform, podobnie jak m.in. VW Tiguan II generacji oraz Seat Ateca. Model został zaprojektowany przez głównego stylistę Skody, Jozefa Kabana. Nazwa Kodiaq wywodzi się od niedźwiedzia kodiackiego, który zamieszkuje wyspę o nazwie Kodiak położoną u wybrzeży Alaski. Z początku brano pod uwagę także takie nazwy auta jak Snowman oraz Polar.
czytaj więcej
Powagosław

Nadspodziewanie elegancki, a do tego dobrze skonfigurowany, przestronny, praktyczny… Ten samochód Skoda będzie kiedyś wymieniać w gronie najważniejszych wynalazków w swojej historii.

~Powagosław
Luzacjusz

To tylko Skoda, więc pohamuj swój entuzjazm. Czesi mówią, że to dobre auto? Gust mają średni (te wąsy, te fryzury…), poza tym chwalą swoje. Ale w 8 przypadków na 10 to Czesi mają rację, a nie my, więc zaciskamy zęby i zazdrościmy, że to nie FSO.

~Luzacjusz

Oceny Skoda Kodiaq

Liczba ocen: 124
Ogólna ocena
4,3 /5 Średnia dla segmentu 4,4
Czy kupiłbyś ponownie to auto?

TAK(69%)

Zalety

+ Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów + Wentylacja i ogrzewanie + Widoczność

Wady

- Stosunek jakość/cena - Bezawaryjność (drobiazgi) - Wyciszenie

Wybrane oceny

4,1
~Piter
Skoda Kodiaq I
SUV Facelifting 2.0 TSI 190KM 140kW
Nie warty swojej ceny i żałuje, że dałem się namówić. To mój wniosek po dwóch latach używania. W Internecie jest dużo pozytywnych opinii, a krytyczne komentarze (zazwyczaj zepchnięte na samym dole). Auto oczywiście ma swoje plusy, przy czym dostarcza bardzo mieszanych doznań. Nigdy wcześniej nie jeździłem skodą i pomyślałem: nie ma co przesadzać przecież to jest VAG, więc będzie podobnie do innych aut z tej grupy tylko bez przepłacania za markę. Otóż nie... to auto męczy. Nie będę porównywać do aut o klasę wyżej, ale ten wpis będzie krytyczny jak dla auta za 200 000. 1. Po pierwsze głośność. Mój błąd, że nie wziąłem podwójnych szyb - bo nigdy nie biorę, ale w tym modelu to nie jest normalne. Do 90h jest ok, powyżej tragedia. Kiedyś zabrałem kumpla to godzinie jazdy na autostradzie przyznał, że dawno nie jechał tak głośnym samochodem. Jedziesz w długą trasę autostradą i myślisz, będzie komfort? Po stu kilometrach, masz serdecznie dość. Słychać każdy podmuch wiatru i ciągły szum, który męczy. W bezwietrzne dni trochę lepiej. 2. Aha... To jest moje pierwsze auto, w którym wieje w środku wiatr... a dokładnie z okolic drzwi i szyby. Przytkniesz bluzą, to jest nawet ciszej... Zimą zawiewa po nogach. Coś jest nie tak z tym spasowaniem. 3. DSG - najgorsze w grupie VAG. Ogólnie fajnie przyspiesza, jak to DSG - przyspieszenie, to ta cześć bardzo pozytywna tego auta, ale... przy przełączaniu się biegu 1 i 2 czyli podczas dodawania gazu i puszczaniu podczas jazdy po mieście w korku słychać i czuć zasprzęglanie silnika - takie dodatkowy brzdęk (kling) jakby były uszkodzone poduszki silnika. Nie widziałem tego w innych autach z DSG, a jest to irytujące podczas manewrów przy niskich prędkościach w mieście i korku. 4. Wibracje z silnika idą na kierownicę jak w dieslu. Całość powoduje, że czujesz że jedziesz tanią, twardawą, dudniącą puszką, w którą ktoś powkładał trochę nowoczesnego sprzętu. Jak ktoś jeździł tirockiem, tiguanem, a nawet seatami i wsiądzie do kodiaqa to zrozumie o co chodzi, a jak wsiądzie z miekkiego hyuandaia to będzie w szoku, choć nie są to auta premium. 5. Hamulce... są, ale w tej klasie mogłyby być mocniejsze w porównaniu do innych samochodów reagują dość przeciętnie - chyba, że naprawdę mocno wdusisz. 6. Nagłośnienie - nieporozumienie. Bardzo dużo wysokich tonów, nawet jeżeli ustawi się je na minimum. Dodaj do tego hałas w kabinie i generalnie nie chce się słuchać muzyki przy wyższych prędkościach. Ktoś kto stroił ten sprzęt chyba był głuchy - głośniki wysokotonowe są ostre i nieprzyjemne. Dlaczego tak zrobili? Nie rozumiem, czemu w innych autach grupy VAG jest ok, a tu nie, celowo? Jeżeli lubisz ciepły dźwięk - to muzyka w trasie nie będzie cię relaksować, za to usłyszysz wszystkie talerze perkusyjne. 7. Drobne minusy: rozłączanie się smartfona tak jak w całej grupie VAG - rzadko, za to wtedy kiedy naprawdę potrzebujesz; parujące reflektory, Ogólnie światła długie są super, ale efekt cinematic przekombinowany np. gaśnie prawa część świetlenia tylko dlatego, że stoi znak, a ciebie interesuje pobocze w lesie, czasem się nie włączy (walczysz z automatyką), światła mijania linia nisko i odcięta jakby kreską; Pomiędzy zegarami na desce mapa sama się włączają nawet jak nie chcesz (nowość po ostatnim update), jeżeli włączysz obieg wewnętrzny zimą to po kilku sekundach się wyłącza (walczysz za automatyką), drzwi ciężko chodzą więc dzieci mają trochę problem z zamykaniem, środkowy fotel nie jest taki super jak np. w sharanie, kamerka tylna czasami ma sekundę opóźnienia, okna czasami się otwierają gdy chcesz je zamknąć (losowo), w jednych drzwiach mechanizm szyby chodzi głośniej. Z plusów: 1. całkiem wygodne fotele. 2. Dobre prowadzenie w terenie i na śniegu oraz w deszczu, auto sprawia wrażenie, że można na nim polegać. 4x4 niby bajer ale robi robotę. 3. Silnik i DSG poza tym co napisałem bardzo fajnie działa - można zapakować rodzinę bagaże i jechać w Alpy, swobodnie podjeżdżać pod duże wzniesienia. Nawet fajnie brzmi ;) Punkt 2 i 3 to naprawdę fajna strona tego auta. 4. Ogrzewanie, klima, tempomat aktywny, czujniki parkowania - wszystko spoko. No i ta parasolka ten symbol praktyczności :))) 5. Pojemność - powód, dla którego kupiłem to auto i pewnie wiele osób. Naprawdę jest sporo miejsca, co przydaje się podczas wypadów na biwaki etc. Wejdzie namiot, SUP, stolik i bagaże. Można przesunąć tylne fotele do przodu i powiększyć bagażnik bez poświęcania kolan u młodzieży siedzącej z tyłu. Plus za siatkę. 6. Fajny wygląd pojazdu - mi się podoba. Design w środku też spoko, nie ma tabletozy, przyciski fizyczne, nic nie razi. Czasami coś trzeszczy (np. słupki A), ale wystarczy przytrzymać ręką i jest ok :) 7. Spalanie - całkiem ok jak na takie auto, ale warto wspomnieć, że skrzynia wymusza niskie obroty, więc może kosztem silnika za parę lat. Reasumując: To auto dostarcza mieszanych uczuć. Jest mocne, stabilne, nowoczesne wydaje się idealne w trasy, ale niestety męczy swoją taniością i z chęcią zamieniłbym na inne. Można olać mój wywód na temat hałasu i komfortu, gdyby to auto było o 50k tańsze. Wielu osobom to nie przeszkadza. I tu jest właśnie problem, gdy myślisz, że wyskakujesz z niemałej kasy i kupujesz fajne duże komfortowe auto, to po kilkudziesięciu kilometrach zaczynasz żałować i rozumieć dlaczego skoda uważana jest za auto budżetowe, vw jest droższy, a inni kupują chińczyka. Myślisz wtedy kupiłbym coś używanego w tej cenie i miałbym komfort i wypas. Nawet jeżeli wstawiłby te podwójne szyby, to pozostaje kultura pracy całości. To auto ma szereg plusów, ale tak naprawdę nie jest komfortowe. Nie powoduje, że z chęcią wybierasz się w długą trasę, za to ładnie wygląda na parkingu i przewieziesz wszystko. Osobiście, po części lubię to auto, ale mam wrażenie, że dałem się nabrać właśnie czytając opinie w Internecie i przepłaciłem. Niesmak do skody pozostał.
Dodane 1 miesiąc temu
2,4
~Robert
Skoda Kodiaq II
SUV 2.0 TDI SCR 193KM 142kW
Wbrew pozorom bardzo słaby samochód. Jeżeli kupujesz go do ciągnięcia wielkiej przyczepy-ok, kamping, laweta, przyczepa budowlana-ok. Jeżeli chcesz go na co dzień - zdecydowanie odradzam. Wielki nieporęczny ospały (pomimo momentu silnika) niedopracowany przeciętny wóz. Skrzynia biegów - tylko siedem biegów, silnik i jego nastawy - nieporozumienie, bieg jałowy od nowości ma 1050obrotów, skrzynia szarpie. Nastawy zmiany biegów - antyekonomiczne. Dźwigienka do wycieraczek - zaokrąglona- nie wiadomo po co (po to żeby palec się ślizgał chyba). Jak wciśniesz spryskiwacz szyby czołowej- leci, ale po 2 sec , jakby cofał się płyn w autach z lat 90tych. Za mały zbiornik paliwa. Zużycie oleju realnie - 1ltr na 9tyś km. Szaleństwo. Do tego zużycie AdBlue na poziomie 20ltr na 4tyś km. Asystent "Laura" to jakiś żart, to wogóle nie działa, konkurencja jest o niebo dalej (MBUX). Nastawy układu jezdnego- amatorka. To nie jest samochód ani do miasta, ani na trasę. Może na tereny podmiejskie. Odradzam, konkurencja jest dalej o wiele lat. Jakość kamer jak w VHS. Centralny zamek żyje swoim życiem. Ogrzewanie foteli - słabe na maxa, na 3 ledwo grzeje.
Dodane 1 miesiąc temu
4,1
~Maciej (Starachowice)
Skoda Kodiaq II
SUV 1.5 TSI mHEV 150KM 110kW
Generalnie bardzo dobry samochód, wygodne fotele, pozycja za kierownicą, możliwość regulacji w wielu zakresach, dużo miejsca z tyłu, przodu. Silnik akceptowalnie dynamiczny. Spalanie przy eko-drivingu da radę ale w mieście i na krótkich odcinkach smok. MINUSY: - ciągłe usterki elektroniki - komunikaty wyskakują praktycznie co kilka dni Awaria układu napędowego - ogranicza obroty do 4000 i każe jechać do serwisu. Z autem nic się nie dzieje, przechodzi po restarcie. Front assist niedziała, czujniki deszczu, parking asist, lane assist. Awaria dynamicznej zmiany świateł. Z reguły albo zaczyna działać wszystko po 20 minutach jazdy albo po ponownym wyłączeniu i włączeniu. - brak możliwości stałego wyłączania czujników parkowania. Auto potrafi brutalnie zahamować (najczęściej przy cofaniu) bo sobie coś ubzdura. Jak będziesz niezapięty w pasy przy manewrowaniu z 5-10 km/h możesz uderzyć w kierownicę, fotel itp. Dziadostwo można wyłączyć ręcznie ale trzeba każdorazowo pamiętać - auto samo hamuje bo uzna że coś stanowi dla Ciebie zagrożenie, lub czasem widzi coś czego niema. W niektórych sytuacjach możesz zrobić komuś break check i będzie Twoja wina za kolizję jeśli gość będzie mieć kamerkę. Użyłbym tutaj wielu wulgarnych określeń tego jak to oceniam. - lane assist - to wyłączam zawsze po ruszeniu. Albo nie działa i nie widzi żadnej z wyraźnych linii, albo widzi za dużo i sam ocenia co powinien zrobić. Bardzo brutalnie zmienia kierunek ruchu i stawia za mocny opór na kierownicy - czasem przy wyprzedzaniu mocno odbija, - MHEV - to tylko start/stop na skrzyżowaniach i czasami "jazda na luzie" jak puścimy gaz z górki lub odpuścimy na prostej - auto samo hamuje wg. swojego uznania kiedy zbliżymy się do pojazdu przed nami. Np. zjeżdżam z górki i chcę dojechać do końca na luzie dla oszczędności paliwa. Przed nami ponad 50-80 metrów jest pojazd i doskonale oceniamy że nie będziemy musieli hamować, gdyż to auto zdąży przyspieszyć i pojechać dalej. Niestety nasza Skoda uznaje inaczej i zaczyna hamowanie wytracając prędkość co finalnie przekłada się na konieczność przyspieszania z mniejszej prędkości i większe zużycie paliwa. Niema żadnej opcji tego wyłączyć. - HAMOWANIE ze zmienną siłą wg uznania czujników. Dojeżdżając do skrzyżowania, oceniamy siłę hamowania i nacisku na pedał. Niestety samochód nie będzie hamował tak jak tego chcemy. Sam zmienia siłę hamowania pomimo stałego nacisku na pedał. Finalnie w niektórych sytuacjach normalnie bym wiedział czy, jak i ile przed przeszkodą się zatrzymam. Tutaj niestety nie mam tej wiedzy i czasami czuję się mocno niekomfortowo, tak że w ostatnim odcinku muszę bardzo mocno reagować. Nie byłoby tego gdyby hamulce działały tak jak w każdym samochodzie bez asysty tego "cudownego" EJajka (AI) - Asystent głosowy to dalej dno. Jechałem w Jaecoo 7 i tam potrafi to normalnie działać. - Kamer 360 raczej mało intuicyjna. Widok z góry 360 raczej za wiele nie pomoże. Konieczne przeklikiwanie pomiędzy poszczególnymi stronami auta, jednak nie zawsze jest możliwość powrotu do widoku głównego i w sumie pozostajemy przy klasycznych lusterakach PLUSY - SMART - fajna ilość schowków, złączy USB-C, nawet na podszybiu na potrzeby podłączenia kamerki. - bardzo wygodne fotele - dobrze wykonana deska rozdzielcza i obicia. chociaż na filmikach widziałem że z tym potrafi być różnie w innych modelach - dobrze wygłuszony, we wnętrzu jest cicho - światła matrix rewelacyjnie oświetlają drogę nocą - dosyć dynamiczny silnik, chociaż czasem z nieznanych mi powodów silnik pozostaje na wysokich obrotach i trzyma je przez dłuższy czas nawet w sytuacjach kiedy jedziemy już na "luzie" - płynne ruszanie (ale bez autohold - ten czasem powoduje szarpnięcia)
Dodane 6 miesięcy temu

Raporty spalania Skoda Kodiaq

Liczba raportów: 210
Średnie spalanie dla Skoda Kodiaq
6,0 – 10,6
l/100 km
6,3 – 8,9
l/100 km
Zobacz wszystkie raporty spalania

Wybrane raporty spalania

6,0
Skoda Kodiaq II
SUV 2.0 TDI SCR 150KM 110kW
Samochód potrafi być bardzo ekonomiczny jak na swoje gabaryty. Moja średnia z 9 miesięcy tego roku to 6.3 (z około 20 tys. km) . Jazda w dużym mieście 7-9 l/100km. Wyjazd wakacyjny PL-IT-CRO-PL w sumie około 3 tys km, średnią komputer pokazał 6.0 l/100 km przy jeździe w większości autostradami , 4 dorosłe osoby + pełny bagażnik z maksymalnymi dopuszczalnymi prędkościami, Najniższe spalanie (4.7 l/100 km) pokazało przy trasie około 95 km, jadąc płynnie z prędkościami 70-80 km/h, Jazda z wyłączonym Start&Stop.
Dodane 8 miesięcy temu
7,6
Skoda Kodiaq I
SUV 1.5 TSI ACT 150KM 110kW
Kodiaq z 2023 roku 1,5 TSI. Przejechane ponad 4 tyś km. Na trasie przy jeździe 50- 60 maksymalnie do 90 km (drogi gminne) udało mi się zobaczyć średnią 5,3 l/km. Miasto 10 -12 litrów, szczególnie w zimie dużo pali. Spalanie zależy bardzo od stylu jazdy. Jeżeli nie naciska się cały czas gazu i pozwala autu toczyć przed światłami i ze wniesień to można uzyskać w mieście (Kraków) 7,8 litra/100 km. Na autostradzie przy jeździe 130 - 150 km/h - 9 litrów. Średnia z 4,5 tyś km 7,8 L/100 km. Zasięg na baku 720 Km nie jest rewelacją ale wystarcza. Poprzednie samochody miałem na LPG więc czuję różnicę w portfelu. Natomiast jeśli nie planuje się jeździć tym autem dłużej niż 3 lata to nie opłaca się kupować diesla. Diesel jest droższy a przejechanie 60 tyś km droższym dieslem nie pokryje różnicy w zakupie. Jak dla mnie funkcjonalne, w miarę wygodne auto. Mam nadzieję, że nie będzie awaryjne :)
Dodane ponad rok temu
6,7
Skoda Kodiaq II
SUV 2.0 TDI SCR 150KM 110kW
W mieście 7-9 l zależy od płynności jazdy, im większe korki i więcej czerwonych świateł tym bliżej 9, spokojna jazda drogami krajowymi, wojewódzkimi z prędkościami 70-90 hm/h około 5.5 l a bez większego problemu da się zejść do 5l, jazda autostradą z 4 osobami i zapakowanym bagażnikiem z prędkością 132 na tempomacie (130 km/h wg GPS) na trasie około 800 km komputer pokazał 6.6 l/100km (przy silnym wietrze przy jeździe autostradą można doliczyć nawet 1l). Co ciekawe spalanie liczone pod dystrybutorem z jazdy autostradowej wychodzi ok. 0.4-0.5l mniejsze niż pokazuje komputer, sprawdzone 3-krotnie, przy jeździe codziennej wkoło komina spalanie pokazywane przez komputer pokrywa się z tym liczonym przez pod dystrybutorem. Średnie spalanie z przebiegu pokazane przez komputer z przebiegu 5000 km to 6.7 l/100 km
Dodane ponad rok temu

Usterki Skoda Kodiaq

Liczba wpisów: 11
Zatarcie układu paliwowego
  • Skoda Kodiaq I RS 2.0 TDI 240KM 177kW 2019-2020
  • silnik
  • usterka fabryczna
Występowanie usterki:
Tak 5
Nie 0
Przy przebiegu 51000 km serwisowaniu auta w ASO niecały miesiąc po przeglądzie , auto podczas normalnej jazdy zgasło. Serwis stwierdził zatarcie się układu paliwowego , a w zasadzie pompy wysokiego ciśnienia co spowodowało uszkodzenie wtryskiwaczy. Koszt naprawy 35 tys złotych. Auto odebrałem w styczniu 2020 roku z salonu. Śmiech na Sali , aby przy tak niskim przebiegu zdarzały się takie awarie. Dowiedziałem się , że to nie pierwszy raz w modelach Skody.Salon ani Skoda Polska nie chcą Mi naprawić auta z tzw . Dobrej woli producenta. Napisałem odwołanie . Sprawa najprawdopodobniej trafi do sądu!
Dodane 2 lata temu
1 komentarz
Radar aktywnego tempomatu
  • Skoda Kodiaq I SUV 2.0 TDI 190KM 140kW 2016-2020
  • inne
  • usterka fabryczna
Występowanie usterki:
Tak 7
Nie 4
Podczas jazdy system front assist, który bazuje na radarze pojazdu nagle, bez przyczyn zgłaszał pojazd w bliskiej odległości i nagle wyhamowywal auto!!! Niebezpieczna sytuacja, zwłaszcza na autostradzie. Podobne kwiatki zdarzały się podczas wyprzedzania pojazdów lewym pasem na autostradzie. Działo się to dość często a przypomnę ze aktywny tempomat nie działa bez współpracy z front assist i radarem wiec przy częstych jazdach na trasie było to nie do przyjęcia. Serwis "przytłumił" elektronicznie czułość radaru ale sytuacja była bez zmian. Po trzeciej wizycie w ASO radar został wymieniony na nowy i dopiero to poprawiło stan rzeczy. Generalnie powiedziano mi ze dużo osób zgłasza się z podobnymi kłopotami.
Dodane 6 lat temu
2 komentarze
Wzrost temperatury płynu chłodzącego. Olej silnikowy, ilość chlodziwa- prawidłowe.
  • Skoda Kodiaq I SUV 2.0 TDI 190KM 140kW 2016-2020
  • układ chłodzenia
  • 113 tys. km
Wzrost temperatury płynu chłodzącego pojawia się przy prędkości powyżej 80 km/ godz. Do 120 stopni. Moc silnika, olej silnikowy, ilość płynu chłodzącego jest prawidłowa. Samochód serwisowany prawidłowo, jeździmy do tej pory spokojnie. Skrzynia automatyczna
Dodane 3 lata temu
Problem rozwiązany
1 komentarz
Skoda Kodiaq

Skonfiguruj idealną ofertę z super finansowaniem

Zobacz więcej filmów