Czy 5 gwiazdek Euro NCAP nadal coś znaczy? Szef Fiata podważa obecny system
Czy pięć gwiazdek Euro NCAP nadal oznacza to samo co kilka lat temu? Arnaud Belloni, szef Fiata, uważa, że zmieniająca się metodologia testów sprawia, że kierowcom coraz trudniej właściwie interpretować wyniki.
Jego zdaniem organizacja traci zaufanie zarówno klientów, jak i producentów. Jednym z możliwych rozwiązań miałoby być osobne ocenianie ochrony podczas zderzenia i elektronicznych systemów wspomagających kierowcę.
Szef Fiata krytykuje system ocen Euro NCAP
Arnaud Belloni zwraca uwagę na problem, który może utrudniać kierowcom porównywanie samochodów. Euro NCAP od lat pomaga oceniać bezpieczeństwo nowych modeli, ale według szefa Fiata obecny sposób prezentowania wyników nie zawsze jest dla klientów czytelny.
Problem nie polega na tym, że kierowcy przestali zwracać uwagę na bezpieczeństwo. Chodzi raczej o to, że liczba gwiazdek nie mówi wprost, jak samochód chroni pasażerów podczas zderzenia, a jak wypada pod względem systemów wspomagających kierowcę. Belloni uważa, że przez to wyniki mogą być trudniejsze do zrozumienia, niż sugeruje ich prosta, pięciogwiazdkowa skala.
Przeczytaj: Euro NCAP bije na alarm. Nawet 400 ofiar rocznie przez jedną wadę ciężarówek
Dlaczego pięć gwiazdek Euro NCAP może dziś znaczyć coś innego?
Jednym z głównych źródeł kontrowersji jest zmieniająca się metodologia testów. Euro NCAP ocenia nie tylko ochronę osób podróżujących samochodem i innych uczestników ruchu podczas wypadku, lecz także działanie systemów bezpieczeństwa, które mają pomagać w unikaniu kolizji lub ograniczać ich skutki.
Wraz ze zmianami kryteriów trudniej bezpośrednio porównywać oceny przyznane samochodom w różnych latach. Model, który uzyskał pięć gwiazdek według starszych zasad, może osiągnąć niższy wynik przy zastosowaniu nowszych wymagań. Nie musi to jednak oznaczać, że jego konstrukcja stała się mniej odporna na skutki zderzenia. Różnica może wynikać również z tego, że obecne testy sprawdzają więcej aspektów bezpieczeństwa.
To właśnie tutaj pojawia się problem z interpretacją wyników. Kierowca widzący dwie gwiazdki w nowszym teście może uznać samochód za znacznie mniej bezpieczny od modelu, który kilka lat wcześniej zdobył pięć gwiazdek. Bez uwzględnienia metodologii i szczegółowych wyników takie porównanie może być jednak mylące.
Euro NCAP traci zaufanie? Belloni wskazuje na problem
Szef Fiata podkreśla, że obserwuje branżę motoryzacyjną od 35 lat. W jego ocenie Euro NCAP nie ma już takiego autorytetu jak wcześniej, a wątpliwości dotyczą zarówno konsumentów, jak i producentów samochodów.
Belloni zwraca uwagę, że klienci oczekują od producentów bezpiecznych samochodów, a rozwój technologii pozwala stale poprawiać ochronę podróżujących i ograniczać ryzyko wypadków. Jego zdaniem sama ocena Euro NCAP nie zawsze wystarcza dziś do wyrobienia sobie pełnego zdania o bezpieczeństwie konkretnego modelu.
To jednak stanowisko szefa Fiata, a nie dowód na powszechną utratę zaufania do organizacji. Euro NCAP nadal dostarcza szczegółowych wyników testów, które pozwalają sprawdzić, jak samochód wypada w poszczególnych obszarach bezpieczeństwa.
Osobne oceny za ochronę podczas zderzenia i systemy elektroniczne?
Jednym z możliwych rozwiązań byłoby rozdzielenie oceny ochrony podczas zderzenia od oceny elektronicznych systemów wspomagających kierowcę. Dzięki temu kupujący mogliby łatwiej sprawdzić zarówno to, jak samochód chroni pasażerów w razie wypadku, jak i to, jakie technologie pomagają zapobiegać niebezpiecznym sytuacjom na drodze.
Taki podział nie musiałby oznaczać rezygnacji z oceny ogólnej. Mógłby natomiast ułatwić interpretację wyników i ograniczyć ryzyko wyciągania zbyt daleko idących wniosków wyłącznie na podstawie liczby gwiazdek.
Zobacz: Chińskie auta zdobywają 5 gwiazdek Euro NCAP. Trzy modele pokonały test bez problemu
Spór o Euro NCAP dotyczy więc nie tylko samych testów, lecz także sposobu przedstawiania ich wyników kierowcom. Zmieniające się wymagania mogą lepiej uwzględniać rozwój technologii, ale jednocześnie utrudniają porównywanie ocen z różnych lat. Dla kupujących najważniejsze pozostaje sprawdzanie nie tylko liczby gwiazdek, lecz także daty testu i szczegółowych wyników poszczególnych prób.