DS N°8 Wnętrzem Roku 2026. Pokonał BMW iX3, Mercedesa GLC EQ i Mazdę 6e w plebiscycie WP
DS N°8 wygrał Wnętrze Roku 2026 w plebiscycie Wirtualnej Polski, pokonując m.in. nowe BMW iX3, Mercedesa GLC z technologią EQ i Mazdę 6e. Zwycięstwo zaskakuje, bo jury postawiło na awangardowy projekt i jakość wykończenia ponad samą liczbę ekranów i cyfrową poprawność.
Wnętrze francuskiego flagowca przyciąga rzeźbiarskimi formami, materiałami i spójną narracją, które razem z ergonomią przesądziły o wyniku. To sygnał, że w 2026 roku projekt i rzemiosło mogą przeważyć nad technologiczną demonstracją.
DS N°8 Wnętrzem Roku 2026. Francuski SUV pokonał BMW iX3 i Mercedesa GLC EQ
DS N°8 zdobył tytuł Wnętrza Roku 2026 w plebiscycie Wirtualnej Polski, pokonując silną konkurencję z segmentu premium. W finale znalazły się m.in. BMW iX3, Mercedes GLC z technologią EQ, Mazda 6e oraz Hyundai Ioniq 9. Wybór jury pokazuje, że w ocenie wnętrza nie liczy się już tylko technologia i liczba ekranów, ale przede wszystkim spójny pomysł na kabinę.
Francuski model wygrał, bo postawił na wyrazisty projekt, wysokiej jakości materiały i własny język stylistyczny, który wyraźnie odróżnia go od rywali.
Awangarda zamiast minimalizmu. Tak wygląda kabina DS N°8
Wnętrze DS N°8 mocno odbiega od tego, co dziś dominuje w segmencie premium. Zamiast prostego układu z dużym ekranem i minimalistyczną deską rozdzielczą, Francuzi postawili na rzeźbiarskie formy i wyraźne detale.
W kabinie znajdziemy m.in. kierownicę o nietypowym, X-kształtnym układzie, rozbudowaną konsolę środkową oraz charakterystyczne nawiewy. Centralny ekran o przekątnej 16 cali pozostaje ważnym elementem, ale nie dominuje całego wnętrza.
Jury zwróciło uwagę, że DS N°8 nie próbuje naśladować konkurencji, tylko buduje własną tożsamość – i właśnie to miało przesądzić o zwycięstwie.
Luksus w detalach. Skóra Nappa, Clous de Paris i wersja Jules Verne
DS mocno postawił na materiały i wykończenie. Wnętrze łączy skórę Nappa, aluminium oraz detale inspirowane zegarmistrzostwem. Charakterystyczne są m.in. przeszycia przypominające bransoletę zegarka oraz motyw Clous de Paris na kierownicy i elementach kokpitu.
Przeczytaj: DS N°8 Jules Verne obiecuje 688 km zasięgu. Francuzi celują w Teslę i BMW
W zależności od wersji pojawiają się też bardziej oryginalne rozwiązania, jak skóra barwiona pigmentem z liści oliwnych czy specjalna edycja Jules Verne inspirowana literaturą i podróżami. To właśnie ona najmocniej podkreśla odrębny charakter modelu.
Efekt jest spójny – wnętrze DS N°8 nie wygląda jak kolejna wariacja znanego schematu, tylko jak projekt z własną historią.
Komfort i wyposażenie, które zrobiły różnicę
Oceniając wnętrza, jury brało pod uwagę nie tylko stylistykę, ale też ergonomię i komfort codziennego użytkowania. W tych obszarach DS N°8 również wypadł bardzo mocno.
Na pokładzie znajdziemy m.in. fotele z funkcją podgrzewania, wentylacji i masażu oraz system DS Neck Warmer, który kieruje ciepłe powietrze w okolice karku. Kabina została też dobrze wyciszona dzięki laminowanym szybom i dodatkowym materiałom izolacyjnym.
W topowych wersjach dostępny jest system audio Electra 3D przygotowany z Focalem, obejmujący 14 głośników i wzmacniacz o mocy 690 W. Całość ma wzmacniać wrażenie komfortu i dopracowania, a nie tylko „efektu premium na papierze”.
Rywale z najwyższej półki, ale jeden pomysł wygrał
DS N°8 rywalizował z bardzo różnymi koncepcjami wnętrz. BMW iX3 i Mercedes GLC EQ reprezentowały podejście bardziej technologiczne i uporządkowane, Mazda 6e stawiała na prostotę i intuicyjność, a Hyundai Ioniq 9 na funkcjonalność i przestrzeń.
W tym zestawieniu DS poszedł w inną stronę. Zamiast minimalizmu i cyfrowej „czystości” postawił na emocje, formę i materiał. Jury doceniło właśnie tę konsekwencję, wskazując, że kabina N°8 ma wyraźny charakter i nie ginie wśród konkurentów.
Zobacz także: Z toru Formuły E do salonów. DS Automobiles odsłania „Taylor made N°4 Concept” w Brukseli
DS N°8 nie wygrał dzięki jednemu efektownemu elementowi, ale spójnej wizji wnętrza. To kabina, która nie próbuje być neutralna ani „dla wszystkich”, tylko świadomie buduje własny styl.
W świecie, gdzie większość producentów idzie w podobnym kierunku cyfrowego minimalizmu, taki krok wystarczył, by zdobyć tytuł Wnętrza Roku 2026.