Elektryk zasili lodówkę i elektronarzędzia. Leapmotor wprowadza adapter V2L
Samochód elektryczny może stać się mobilnym źródłem prądu. Leapmotor wprowadza adapter V2L, który pozwala wykorzystać energię zgromadzoną w akumulatorze auta do zasilania urządzeń elektrycznych.
Maksymalna moc wynosi 3300 W, więc do samochodu można podłączyć m.in. lodówkę, elektronarzędzia czy niewielką kuchenkę elektryczną. Na razie rozwiązanie jest dostępne wyłącznie w Brazylii.
Samochód elektryczny może zasilać urządzenia
Technologia V2L, czyli Vehicle-to-Load, pozwala wykorzystać akumulator samochodu jako źródło energii dla zewnętrznych urządzeń. W przypadku rozwiązania oferowanego przez Leapmotor kierowca podłącza adapter do odpowiedniego złącza auta, a następnie wpina do niego wybrane urządzenie.
Samochód może w ten sposób dostarczać prąd podczas postoju, bez konieczności korzystania z osobnego agregatu. Energia zgromadzona w akumulatorze służy więc nie tylko do napędzania samochodu, lecz także do zasilania sprzętu poza pojazdem.
Zobacz: Leapmotor pobił rekord. Ponad 100 tys. aut w miesiąc i 3,2 proc. rynku w Szwajcarii
3300 W i 230 V. Co można podłączyć do auta?
Adapter Leapmotor zapewnia jednofazowy prąd przemienny o napięciu 230 V, częstotliwości 50–60 Hz i natężeniu do 15 A. Maksymalna moc wynosi 3300 W, czyli 3,3 kW.
Taka moc wystarcza do zasilania wielu urządzeń wykorzystywanych na co dzień. Do samochodu można podłączyć między innymi lodówkę, suszarkę do włosów, elektronarzędzia, sprzęt oświetleniowy czy niewielką kuchenkę elektryczną.
Nie oznacza to jednak, że samochód zastąpi domową instalację elektryczną. Możliwości V2L zależą od mocy pobieranej przez podłączone urządzenia. Sprzęt o dużym zapotrzebowaniu na energię może szybko wykorzystać dostępną moc albo znacząco skrócić czas działania na jednym ładowaniu.
V2L może przydać się na kempingu i działce
Najbardziej oczywiste zastosowania pojawiają się poza domem. Samochód wyposażony w V2L może zasilać sprzęt na kempingu, działce czy podczas pracy w terenie. Z akumulatora można korzystać m.in. do oświetlenia, zasilania komputera, routera, urządzeń kuchennych czy elektronarzędzi.
Funkcja może być przydatna również podczas krótkiej awarii sieci energetycznej. Samochód może przez pewien czas podtrzymywać działanie wybranych urządzeń, choć 3,3 kW nie wystarczy do jednoczesnego zasilania wszystkich odbiorników w domu.
Samochód nie pozwoli całkowicie rozładować akumulatora
Leapmotor zastosował zabezpieczenie, które ma chronić akumulator przed nadmiernym rozładowaniem. Standardowo funkcja V2L działa do momentu osiągnięcia 20 proc. poziomu naładowania baterii. Kierowca może również ustawić wyższy próg graniczny.
System monitoruje czas pracy, pobieraną moc oraz poziom energii. W przypadku wykrycia nieprawidłowych parametrów może automatycznie przerwać zasilanie.
Sprawdź: Polacy chcą jeździć na prądzie bez ładowania. Raport MG pokazuje zmianę
Na razie tylko Brazylia
Adapter został opracowany przez Mopar oraz zespoły Stellantis i Leapmotor. Na razie trafił do sprzedaży w Brazylii, a producent nie potwierdził jego dostępności na polskim rynku.
V2L pokazuje jednak, w jakim kierunku może rozwijać się funkcjonalność samochodów elektrycznych. Ich akumulatory mogą służyć nie tylko do napędzania pojazdu, ale również jako mobilne źródło energii.
Jeżeli takie rozwiązania staną się standardem, samochód elektryczny może zyskać zupełnie nowe zastosowanie — jako awaryjne źródło prądu, wyposażenie na kemping czy mobilne zaplecze do pracy w terenie. Na razie Leapmotor oferuje tę możliwość tylko na jednym rynku, ale sama technologia jest coraz łatwiejsza do wykorzystania w codziennych sytuacjach.