Jeepy, Cupry i Skody ruszają na granice. Straż Graniczna odebrała flotę wartą 31 milionów złotych
Straż Graniczna zainwestowała ponad 31 milionów złotych w modernizację swojej floty, stawiając na sprawdzone marki i wysoką moc silników. Nowe Jeepy, Skody oraz Cupry wyjadą na patrole, by zwiększyć skuteczność ochrony terytorium Polski w obliczu zagrożeń migracyjnych.
Najważniejszym elementem najnowszych zakupów jest partia oznakowanych Jeepów Wranglerów, które trafią do jednostek operujących na najbardziej wymagających odcinkach zewnętrznej granicy Unii Europejskiej. Wybór padł na wersję Rubicon, która fabrycznie jest przystosowana do ekstremalnego off-roadu. Pod maską tych maszyn pracują dwulitrowe, doładowane silniki benzynowe o mocy 272 koni mechanicznych, co w połączeniu z automatyczną skrzynią biegów i zaawansowanym napędem na cztery koła pozwala na sprawne przemieszczanie się w terenach górzystych, podmokłych i trudno dostępnych. Dodatkowe wyposażenie w wyciągarki sprawia, że funkcjonariusze będą mogli nieść pomoc lub kontynuować patrole nawet w sytuacjach, gdy podłoże straci jakąkolwiek przyczepność.
Szybkość i dyskrecja na drogach krajowych
Obok potężnych terenówek Straż Graniczna powiększyła flotę samochodów patrolowych. Do służby w całym kraju trafiły nieoznakowane Skody Octavie oraz Cupry Leon Sportstourer. Oba modele posiadają napęd na wszystkie koła oraz silniki 2.0 TSI o mocy 204 koni mechanicznych. Dzięki świetnym osiągom – przyspieszenie do setki zajmuje im nieco ponad 6 sekund – pojazdy te mogą pełnić funkcje pościgowe, dorównując dynamiką samochodom wykorzystywanym przez policyjną grupę Speed. Ich głównym zadaniem będzie patrolowanie dróg dojazdowych do granic, w tym również tych rzadziej uczęszczanych, gdzie napęd 4x4 okaże się nieoceniony podczas trudnych warunków zimowych.
Modernizacja w cieniu nowych uprawnień
Cała inwestycja o wartości przekraczającej 31 mln złotych została sfinansowana z Programu Modernizacji Służb Mundurowych. Jest to odpowiedź na rosnącą presję migracyjną oraz konieczność utrzymania wysokiej mobilności formacji, która obecnie dysponuje już parkiem maszynowym liczącym ponad 3,5 tysiąca jednostek transportowych.
Nowoczesny sprzęt to jednak nie wszystko, ponieważ lada moment funkcjonariusze zyskają nowe narzędzia prawne. Już 3 marca 2026 roku wchodzą w życie przepisy, które znacząco rozszerzają kompetencje Straży Granicznej. Od tego dnia nieumundurowani funkcjonariusze będą mieli prawo zatrzymywać dowolny pojazd do kontroli również w obszarze zabudowanym, co ma bezpośrednio uderzyć w proceder nielegalnego przerzutu osób przez granice państwa.
Fot: Straż Graniczna