Koniec dominacji diesla w Polsce? URE przewiduje zmianę na rynku paliw
Diesel będzie w Polsce stopniowo tracił znaczenie, ale nie oznacza to załamania rynku paliw. Według prognoz Urzędu Regulacji Energetyki w najbliższych latach kierowcy będą tankować mniej oleju napędowego, podczas gdy wzrośnie zapotrzebowanie na benzynę.
Łączne zużycie paliw pozostanie stosunkowo stabilne, zmieni się jednak jego struktura. Stabilną pozycję zachowa także autogaz.
Diesla będzie ubywać
Prognozy Urzędu Regulacji Energetyki wskazują na stopniowy spadek zapotrzebowania na olej napędowy. Diesel nadal pozostanie ważnym paliwem dla polskich kierowców, ale jego udział w rynku będzie się zmniejszał.
Nie należy jednak interpretować tego jako gwałtownego odwrotu od diesla. URE przewiduje raczej stopniową zmianę proporcji między poszczególnymi paliwami. Łączne zapotrzebowanie na paliwa ciekłe ma pozostać względnie stabilne.
Przeczytaj: Najbardziej wytrzymałe nowoczesne diesle. Euro 6 i duże przebiegi
Benzyna zyska na znaczeniu
Najwięcej na tej zmianie ma zyskać benzyna silnikowa. Jej zużycie będzie rosło, a skala wzrostu ma być nieco większa niż spadek popytu na olej napędowy.
To ważne, ponieważ pokazuje, że rynek nie zmierza po prostu w kierunku mniejszego wykorzystania paliw ciekłych. Zmienia się przede wszystkim struktura samochodów korzystających z poszczególnych rodzajów paliwa. Benzynowe jednostki napędowe mają w kolejnych latach odgrywać większą rolę kosztem diesli.
To nie będzie nagły koniec diesla
Prognoza URE nie wskazuje na całkowite zastąpienie oleju napędowego benzyną. Bardziej prawdopodobny jest stopniowy proces zmiany proporcji, w którym udział diesla będzie malał, a benzyny rósł.
Oznacza to, że samochody z silnikami Diesla jeszcze przez długi czas pozostaną na polskich drogach. Zmiana będzie widoczna przede wszystkim w strukturze popytu na paliwa, a nie w nagłym zniknięciu któregoś z nich.
LPG utrzyma swoją pozycję
Stosunkowo stabilnie ma wyglądać sytuacja autogazu. URE nie przewiduje wyraźnego wzrostu ani dużego spadku zapotrzebowania na LPG.
Sprawdź: Tankują diesle olejem spożywczym. Rosnące ceny paliw napędzają nowy trend
Oznacza to, że gaz nadal będzie istotnym elementem polskiego rynku paliw, ale nie będzie głównym źródłem jego wzrostu. Największa zmiana rozegra się między benzyną a olejem napędowym.
Prognozy URE wskazują więc bardziej na ewolucję niż rewolucję. Diesel nie zniknie z polskiego rynku, ale jego znaczenie będzie stopniowo malało. W tym samym czasie benzyna ma zyskiwać, a LPG utrzymać względnie stabilną pozycję.