Lexus TZ 2027 coraz bliżej. Duży elektryczny SUV celuje w BMW i Mercedesa
5100 mm długości, sześć pełnowymiarowych miejsc i deklarowany zasięg do 530 km — taki jest Lexus TZ 2027, nowy flagowy elektryczny SUV japońskiej marki. Pod podłogą pracuje akumulator 95,8 kWh, a układ DIRECT4 z dwoma silnikami oferuje 408 KM i przyspiesza 0–100 km/h w 5,4 s.
Lexus stawia na komfort i wyciszenie, ale też na aerodynamikę: współczynnik oporu wynosi 0,27, a kabina ma największy panoramiczny dach w historii marki. Model trafi także do Europy, gdzie standardem będzie ładowarka AC 22 kW, choć szczytowe DC 150 kW może wzbudzać pytania przy tak dużym akumulatorze.
Flagowy elektryczny SUV Lexusa trafi także do Europy
Lexus wchodzi w nowy etap elektromobilności. Model TZ 2027 będzie największym i najbardziej luksusowym elektrycznym SUV-em marki, a przy tym jednym z kluczowych modeli przygotowanych z myślą o rynku europejskim. Auto mierzy 5100 mm długości, oferuje trzy rzędy siedzeń i sześć pełnowymiarowych miejsc w układzie 2+2+2.
Pod podłogą pracuje akumulator 95,8 kWh, który według producenta pozwoli przejechać do 530 km. Napęd DIRECT4 z dwoma silnikami generuje 408 KM i rozpędza SUV-a do 100 km/h w 5,4 s. Lexus podkreśla jednak, że w TZ najważniejsze nie są same osiągi, lecz komfort, wyciszenie i jakość podróżowania.
Kabina w stylu lounge. Sześć miejsc i największy dach panoramiczny Lexusa
Wnętrze nowego TZ 2027 zaprojektowano zgodnie z filozofią „Driving Lounge”. Priorytetem była przestrzeń i spokojna atmosfera podczas jazdy. Rozstaw osi wynoszący 3050 mm oraz płaska podłoga pozwoliły stworzyć pełnoprawny, sześciomiejscowy układ z fotelami kapitańskimi w drugim rzędzie.
Lexus podkreśla, że także trzeci rząd ma oferować realną przestrzeń dla dorosłych pasażerów. Całość uzupełnia największy dach panoramiczny w historii marki, rozciągający się niemal przez całą długość kabiny.
Minimalistyczny kokpit ogranicza liczbę klasycznych przycisków. Producent zastosował rozwiązanie Hidden Switches — elementy sterujące pozostają niewidoczne i podświetlają się dopiero po zbliżeniu dłoni. Podobny motyw trafił także na kierownicę.
Przeczytaj: Zakamuflowany Lexus NX przyłapany na Nürburgringu. Testy zapowiadają zmiany w SUV-ie
Najlepiej wyciszony SUV Lexusa w historii
Jednym z najważniejszych elementów projektu była akustyka. Lexus deklaruje, że TZ 2027 będzie najlepiej wyciszonym SUV-em marki.
Auto otrzymało grubsze szyby, dodatkowe materiały tłumiące, poprawione wygłuszenie napędu oraz aerodynamicznie opracowane lusterka boczne. Wszystko po to, by ograniczyć hałas przy wyższych prędkościach i poprawić komfort podczas długich podróży.
Nowy tryb Comfort współpracuje z napędem DIRECT4, układem hamulcowym i tylną osią skrętną, aby ograniczać przechyły nadwozia i wygładzać reakcje samochodu. Lexus wyraźnie stawia tu na płynność jazdy i komfort pasażerów drugiego oraz trzeciego rzędu.
Aerodynamika i design. Lexus TZ ma współczynnik oporu 0,27
Mimo dużych rozmiarów TZ 2027 osiąga współczynnik oporu powietrza wynoszący 0,27. Lexus podporządkował projekt aerodynamice, stosując półukryte klamki, specjalnie zaprojektowane felgi 20- i 22-calowe oraz mocno dopracowaną linię dachu.
Przód zachowuje charakterystyczny styl marki z elektryczną interpretacją trapezoidalnego motywu grilla i reflektorami z podwójnym wzorem litery L. Z tyłu uwagę zwraca szeroki pas świetlny z podświetlanym napisem LEXUS oraz mocno opadająca linia dachu.
Arene i nowe multimedia. 14 cali na środku i 12,3 cala przed kierowcą
Nowy SUV otrzymał system operacyjny Arene, który integruje multimedia, funkcje online i systemy bezpieczeństwa.
Centralny ekran ma przekątną 14 cali, a przed kierowcą pracuje 12,3-calowy wyświetlacz cyfrowych zegarów. Nawigację można wyświetlać bezpośrednio przed kierowcą, co ogranicza konieczność odrywania wzroku od drogi.
System współpracuje z aplikacją Lexus Link+ oraz nową generacją Lexus Safety System+, która odpowiada za obsługę systemów wspomagających jazdę.
408 KM, 530 km zasięgu i ładowanie DC 150 kW
Układ napędowy DIRECT4 wykorzystuje dwa silniki elektryczne o łącznej mocy 408 KM. Akumulator litowo-jonowy o pojemności 95,8 kWh ma zapewniać do 530 km zasięgu.
W standardzie znajdzie się ładowarka AC 22 kW, natomiast maksymalna moc ładowania DC wyniesie 150 kW. Lexus deklaruje, że uzupełnienie energii od 10 do 80 proc. zajmie około 35 minut.
Platforma z nisko położonym środkiem ciężkości i akumulatorem będącym elementem strukturalnym ma poprawiać stabilność. Opcjonalnie dostępna będzie skrętna tylna oś Dynamic Rear Steering, która zwiększy zwrotność w mieście i stabilność przy wyższych prędkościach.
Dla kierowców szukających bardziej angażujących wrażeń Lexus przewidział także system Interactive Manual Drive, imitujący działanie manualnej skrzyni biegów.
Zobacz również: Co dalej z Lexusem IS? Nieoficjalne raporty wskazują na wielki powrót jako elektryk
Lexus TZ 2027 celuje w europejskie premium
TZ 2027 będzie jednym z najważniejszych elektrycznych modeli Lexusa w Europie. Marka wyraźnie stawia na komfort, wyciszenie i luksusową atmosferę podróżowania zamiast agresywnej sportowości.
Szukasz nowego samochodu w leasingu? Poznaj ofertę Superauto.pl
Nowy SUV ma konkurować z największymi elektrycznymi modelami premium, choć ostateczny sukces będzie zależał od ceny oraz realnej wydajności ładowania DC. Jedno jest pewne: Lexus szykuje najbardziej luksusowego elektryka w swojej historii.