Nowy Mercedes C 400 EQ wjeżdża do Polski. Znamy ceny i wyposażenie
299 900 zł — tyle kosztuje w Polsce Mercedes C 400 EQ. Model debiutuje w konfiguratorze w jednej, najmocniejszej specyfikacji z napędem 4x4 i 489 KM. W cenie bazowej znajdziesz akumulator 94,5 kWh oraz stylizację Avantgarde, lecz konfigurator szybko podbija rachunek. Wejście wyraźnie celuje w premium: na pierwszym planie stoją moc, zasięg i technika.
Nowy elektryczny sedan Mercedesa ma być alternatywą dla klientów, którzy do tej pory wybierali mocniejsze wersje Klasy C lub modele pokroju Tesli Model 3 Performance i BMW i4. Producent od razu stawia na topową konfigurację, bez tańszych wariantów otwierających ofertę. To wyraźny sygnał, że C 400 EQ ma budować wizerunek technologicznego flagowca segmentu średniej klasy premium, a nie walczyć ceną.
Cena i dostępność. Elektryczna Klasa C startuje od jednej wersji
Mercedes uruchomił w Polsce konfigurator elektrycznej Klasy C i od razu postawił na najmocniejszy wariant. Nowy Mercedes C 400 EQ kosztuje od 299 900 zł i na starcie występuje wyłącznie w jednej specyfikacji — z napędem 4x4, mocą 489 KM oraz akumulatorem 94,5 kWh. To wyraźny sygnał, że marka chce wejść do segmentu elektrycznych sedanów premium bez kompromisów i bez „budżetowej” odmiany na otwarcie.
Debiutująca wersja korzysta z dwubiegowej przekładni, co wśród elektryków nadal pozostaje rzadkością. Rozwiązanie ma poprawiać efektywność przy wyższych prędkościach i ograniczać zużycie energii podczas jazdy autostradowej. Mercedes stawia więc nie tylko na osiągi, ale też na komfort długich tras.
489 KM, 94,5 kWh i napęd 4x4. Tak wygląda elektryczna Klasa C
C 400 EQ otrzymał układ napędowy nastawiony na wysoką wydajność i stabilność. Blisko 500 KM trafia na wszystkie koła, a dwubiegowa skrzynia pomaga utrzymać sprawność układu przy szybszej jeździe. To konfiguracja typowo premium — mocna, szybka i przygotowana pod codzienne użytkowanie również poza miastem.
Akumulator o pojemności 94,5 kWh pozycjonuje model wśród pełnoprawnych elektryków do dalszych podróży, a nie wyłącznie miejskich sedanów. Mercedes wyraźnie celuje w klientów oczekujących połączenia osiągów, komfortu i dużego zasięgu.
Na razie producent nie przewidział słabszych odmian. Te mają pojawić się później i obejmować tańsze wersje z napędem na tył.
Co dostajesz za 299 900 zł? Standard jest dość zachowawczy
Bazowa cena obejmuje linię stylistyczną Avantgarde, 18-calowe felgi oraz kabinę z trzema ekranami. W praktyce wyposażenie nie wygląda jednak tak efektownie, jak sugerowałaby kwota bliska 300 tys. zł.
Ekran przed pasażerem nie pełni funkcji niezależnego centrum multimedialnego i wyświetla wyłącznie treści przewidziane przez producenta. W kokpicie widać też wyraźne ramki oddzielające poszczególne wyświetlacze. Standard skupia się więc bardziej na technice napędu niż widowiskowym wyposażeniu.
Największą wartością bazowej wersji pozostają sama platforma, mocny układ napędowy i akumulator 94,5 kWh.
Zobacz również: 14-calowe ekrany i fizyczne sterowanie. Oto wnętrze nowego AMG GT 4-Door Coupé
Pakiety AMG i opcje szybko podbijają cenę
Prawdziwe doposażanie zaczyna się dopiero po wejściu do konfiguratora. Pakiet AMG kosztuje 15 160 zł, a AMG Plus już 33 195 zł. Do tego dochodzą kolejne dodatki, w tym pakiet Komfort Plus za 7 292 zł.
W praktyce oznacza to, że dobrze skonfigurowany egzemplarz bardzo szybko przekracza 350 tys. zł. Przy bogatszej konfiguracji rachunek może zbliżyć się nawet do 380 tys. zł.
To klasyczny model sprzedaży w segmencie premium: atrakcyjna cena wejścia, ale szeroka lista dodatków, które budują finalną wartość auta.
Rywale? BMW i3 dziś, elektryczne Audi A4 jutro
Najbliższym konkurentem nowego Mercedesa pozostaje dziś BMW i3. Oba modele celują w klientów szukających elektrycznego sedana klasy premium z dużą mocą i wysokim komfortem jazdy.
Mercedes odpowiada mocnym zestawem technicznym: 489 KM, napęd 4x4, dwubiegowa przekładnia i bateria 94,5 kWh mają przekonać kierowców oczekujących czegoś więcej niż tylko spokojnego EV do miasta.
W kolejnych latach sytuacja zrobi się jednak znacznie bardziej wymagająca. Segment elektrycznych sedanów premium wzmocni także nowe Audi A4 na prąd, a sam Mercedes planuje rozszerzenie gamy o tańsze wersje RWD. To właśnie one mogą okazać się kluczowe dla większej sprzedaży modelu w Polsce.
Mercedes zaczyna od najmocniejszej wersji, ale to dopiero początek
Debiut C 400 EQ pokazuje kierunek, w którym Mercedes chce rozwijać elektryczną Klasę C: dużo mocy, wysoka wydajność i wyraźne pozycjonowanie premium. Na razie oferta jest wąska i droga, ale kolejne odmiany z napędem na tył mają obniżyć próg wejścia.
Szukasz nowego samochodu w leasingu? Poznaj ofertę Superauto.pl
Dziś elektryczna Klasa C jest propozycją dla klientów gotowych wydać ponad 300 tys. zł na nowoczesnego sedana premium. Prawdziwa walka o rynek zacznie się jednak dopiero wtedy, gdy pojawią się tańsze wersje i odpowiedzi konkurencji.