McLaren wraca do manualnej skrzyni biegów. To może być pierwszy taki model od lat
McLaren może wrócić do manualnej skrzyni biegów. Opublikowany teaser nie pokazuje jeszcze nowego modelu w pełnej krasie, ale kończy się wymownym ujęciem dłoni sięgającej po lewarek zmiany biegów.
Film nawiązuje do pierwszego drogowego McLarena i sugeruje powrót rozwiązania, którego w ofercie marki brakuje od bardzo dawna.
McLaren przypomina o M6GT. To może być ważna wskazówka
Teaser McLarena rozpoczyna się od przypomnienia modelu M6GT, czyli pierwszego drogowego samochodu marki. Brytyjczycy zbudowali zaledwie trzy prototypy, a każdy z nich otrzymał pięciobiegową manualną skrzynię.
Wybór właśnie tego samochodu może nie być przypadkowy. Film kończy się ujęciem dłoni sięgającej po lewarek zmiany biegów, co szybko wywołało spekulacje na temat powrotu klasycznej przekładni.
W tle słychać archiwalną wypowiedź Bruce’a McLarena, który mówi o nadziei na stworzenie takiego samochodu. Producent nie potwierdził jeszcze, że nowy model otrzyma manualną skrzynię, ale sposób przygotowania teasera wyraźnie sugeruje, że przekładnia może być jednym z jego najważniejszych elementów.
Sprawdź: Tylko 10 sztuk na świecie. McLaren świętuje podwójną koronę limitowaną edycją Artury
McLaren P50 może powstać w bardzo krótkiej serii
Nieoficjalne informacje wskazują, że zapowiadany samochód może być rozwinięciem projektu oznaczonego wewnętrznie jako P50. Według dotychczasowych doniesień produkcja ma zostać ograniczona do mniej niż 100 egzemplarzy.
Tak krótka seria uczyniłaby nowego McLarena jednym z najbardziej ekskluzywnych modeli w historii marki. Samochód może być skierowany przede wszystkim do kolekcjonerów i klientów oczekujących bardziej analogowych wrażeń z jazdy.
Wyświetl ten post na Instagramie
Nie wiadomo jeszcze, jaki silnik trafi pod maskę. Jednym z najbardziej prawdopodobnych rozwiązań pozostaje podwójnie doładowane V8 stosowane w obecnych supersamochodach McLarena.
Prawdziwa skrzynia manualna czy tylko jej elektroniczna imitacja?
Największą niewiadomą pozostaje jednak sama przekładnia. McLaren może zdecydować się na prawdziwą manualną skrzynię biegów, ale możliwe jest również bardziej współczesne rozwiązanie.
Podobną koncepcję zastosowało Ferrari w modelu 12Cilindri. Zamiast klasycznej przekładni producent wykorzystał dwusprzęgłową skrzynię sterowaną elektronicznie, a za pomocą odpowiedniego lewarka i pedału sprzęgła stworzył wrażenie obsługi manualnej skrzyni.
Przeczytaj: McLaren 600LT równie szybki jak mocniejszy 675LT
W przypadku McLarena na razie nie wiadomo, którą drogą pójdą konstruktorzy. Jeżeli teaser rzeczywiście zapowiada prawdziwy manual, P50 może stać się jednym z najbardziej analogowych samochodów marki od wielu lat.
Na oficjalne informacje trzeba jeszcze poczekać, ale McLaren już teraz wyraźnie odwołuje się do swoich korzeni. Jeśli zapowiedź się potwierdzi, limitowany model może być szczególnie interesujący dla kierowców, którzy w supersamochodach wciąż cenią bezpośredni kontakt z mechaniką i możliwość samodzielnej zmiany biegów.