Nowe prawa dla motocyklistów. Od teraz mogą znacznie więcej
Od 24 czerwca 2026 r. motocykliści w całym kraju zyskają tymczasowy dostęp do buspasów, ale to nie oznacza pełnej swobody na drodze. Internetowe mity o nieograniczonych przywilejach zderzają się z konkretnymi przepisami, bo wiele ulg działa wyłącznie tam, gdzie zapisano je wprost.
Poniżej zbieramy najważniejsze zasady krok po kroku: co wolno, czego nie wolno i jakie kary grożą za łamanie przepisów.
Motocykliści zyskali nowe prawa. Mogą już jeździć buspasami, ale są ważne wyjątki
Od 24 czerwca 2026 r. motocykliści w całej Polsce mogą korzystać z buspasów. To największa zmiana w przepisach od lat, ale nie oznacza pełnej swobody. Nadal obowiązują lokalne znaki, a wiele zasad dotyczących przewozu pasażerów, parkowania czy jazdy między samochodami pozostaje bez zmian. Sprawdzamy, co dziś naprawdę wolno motocyklistom.
Motocykle mogą korzystać z buspasów, ale tylko czasowo
Najważniejsza zmiana dotyczy buspasów. Od 24 czerwca 2026 r. motocykliści mogą korzystać z nich w całym kraju, a nie tylko tam, gdzie wcześniej zezwalały na to lokalne przepisy.
To jednak rozwiązanie czasowe. Obowiązuje do 1 stycznia 2028 r., a kierowcy jednośladów nadal muszą stosować się do obowiązującego oznakowania. Jeśli na danym odcinku wprowadzono dodatkowe ograniczenia, mają one pierwszeństwo.
Dla wielu motocyklistów oznacza to łatwiejsze omijanie korków i szybsze poruszanie się po miastach.
Sprawdź: Sezon motocyklowy w wielu miastach rozpoczęty. Policja przypomina o lusterkach
Kask jest obowiązkowy. Reszta zależy od rozsądku
Prawo wymaga jedynie używania homologowanego kasku przez kierowcę i pasażera. Nie ma obowiązku jazdy w specjalnej kurtce, rękawicach czy butach motocyklowych, choć z punktu widzenia bezpieczeństwa taki strój jest zdecydowanie zalecany.
Motocykl musi natomiast posiadać wymagane wyposażenie, w tym sprawne oświetlenie, kierunkowskazy, lusterko oraz prędkościomierz.
Przewóz pasażera ma swoje ograniczenia
Pasażera można przewozić wyłącznie motocyklem przystosowanym do jazdy dwóch osób i wyposażonym w podnóżki.
Przepisy przewidują też dodatkowe ograniczenie przy przewozie dzieci. Jeśli pasażer nie ukończył 7 lat, maksymalna prędkość motocykla wynosi 40 km/h.
Nie wolno również przewozić osoby znajdującej się w stanie nietrzeźwości, chyba że podróżuje ona w bocznym wózku.
Parkowanie bez specjalnych przywilejów
Motocykle nie mają ogólnopolskich ulg dotyczących parkowania. Obowiązują je te same znaki i przepisy co samochody, również w strefach płatnego parkowania.
Niektóre miasta wyznaczają specjalne miejsca dla jednośladów lub stosują własne zasady, ale są to lokalne rozwiązania, a nie przepisy obowiązujące w całym kraju.
Jazda między samochodami nadal nie została uregulowana
Polskie przepisy wciąż nie regulują wprost tzw. filtrowania, czyli przejeżdżania motocyklem między samochodami stojącymi w korku.
Nie oznacza to jednak pełnej dowolności. W razie kolizji każda sytuacja oceniana jest indywidualnie, dlatego motocyklista powinien zachować szczególną ostrożność.
Warto też pamiętać, że większość znaków drogowych obowiązuje motocyklistów na takich samych zasadach jak kierowców samochodów.
Za niebezpieczną jazdę grożą wysokie kary
Nowe przepisy nie zmieniły podejścia do niebezpiecznych zachowań. Jazda na jednym kole (wheelie) na drodze publicznej może zostać ukarana jako wykroczenie.
Przepisy określają również zasady holowania motocykli. Jest ono dozwolone przy użyciu odpowiedniego holu, z maksymalną prędkością 30 km/h w terenie zabudowanym i 60 km/h poza nim.
Przeczytaj: Nowy taryfikator punktów karnych od 3 czerwca 2026. Co zmienia się dla kierowców?
Co zmieniło się dla motocyklistów?
Największą nowością jest możliwość korzystania z buspasów w całej Polsce. Pozostałe obowiązki praktycznie się nie zmieniły - nadal trzeba jeździć w kasku, przestrzegać zasad przewozu pasażerów i stosować się do tych samych przepisów ruchu drogowego, które obowiązują kierowców samochodów. Buspasy są więc realnym ułatwieniem, ale nie oznaczają nowych przywilejów we wszystkich sytuacjach.