Nowy Fiat Qubo L wjeżdża do Polski. Tani kombivan może namieszać na rynku
99 400 zł — tyle kosztuje w Polsce najtańszy Fiat Qubo L, co czyni go bezpośrednim konkurentem francuskich bliźniaków już na starcie. Podstawowa wersja Pop występuje z dieslem 1.5 o mocy 100 KM i manualną skrzynią, a do każdej konfiguracji producent dolicza 500 zł opłaty transportowej.
W ofercie znajdują się także wariant 130 KM oraz automatyczna przekładnia, a układy pięcio- i siedmioosobowe mają stałe dopłaty ułatwiające szybkie porównania. Poniżej pełne szczegóły cennika i wyposażenia.
Ceny od 99 400 zł, 7 miejsc i diesel 1.5
Fiat wraca do segmentu kombivanów z modelem Qubo L i od razu uderza ceną. Polski cennik startuje od 99 400 zł za wersję Pop z dieslem 1.5 o mocy 100 KM i manualną skrzynią biegów. Do każdej konfiguracji producent dolicza jeszcze 500 zł opłaty transportowej.
Nowy Qubo L to konstrukcyjny bliźniak Citroena Berlingo i Peugeota Riftera, ale w wielu wersjach okazuje się od nich tańszy. Fiat celuje przede wszystkim w rodziny i klientów flotowych szukających praktycznego auta z dużą przestrzenią i prostą konfiguracją.
Silniki i ceny. Dwa diesle, manual albo automat
Oferta została uproszczona do dwóch wariantów silnika 1.5 diesel: 100 KM oraz 130 KM. Mocniejsza odmiana może współpracować z automatyczną skrzynią biegów.
W wersji 5-osobowej ceny wyglądają następująco:
- Pop 1.5 100 KM MT — 99 400 zł
- Pop 1.5 130 KM MT — 103 700 zł
- Pop 1.5 130 KM AT — 111 700 zł
Wyższa wersja Icon startuje od 105 400 zł, a topowa La Prima od 118 400 zł. Najdroższy wariant 130 KM z automatem kosztuje 130 700 zł.
Przeczytaj: Legendarny Fiat 126 w nowej odsłonie. Miejski elektryk w projekcie retro
Fiat zachował prostą logikę dopłat:
- mocniejszy silnik 130 KM kosztuje zawsze o 4 300 zł więcej,
- automat wymaga dopłaty 8 000 zł,
trzeci rząd siedzeń to dodatkowe 6 000 zł.
Wersja 7-osobowa od 105 400 zł
Qubo L można zamówić także w konfiguracji siedmiomiejscowej. Najtańszy wariant kosztuje 105 400 zł i obejmuje wersję Pop z dieslem 100 KM oraz manualem.
Klienci chcący połączyć 7 miejsc z automatem muszą wybrać silnik 130 KM. Taka konfiguracja startuje od 117 700 zł. W topowej odmianie La Prima cena rośnie do 136 700 zł.
Na tle konkurencji Fiat wypada agresywnie cenowo, szczególnie w wersjach rodzinnych z trzema rzędami siedzeń.
Wyposażenie: od praktycznej bazy po bogatą La Primę
Już podstawowa wersja Pop oferuje wyposażenie typowe dla współczesnych kombivanów. W standardzie znalazły się:
- klimatyzacja manualna,
- przesuwne drzwi po obu stronach,
- tylne czujniki parkowania,
- elektryczny hamulec postojowy,
- cyfrowe zegary,
- stacja dokująca dla smartfona.
Wersja Icon dodaje m.in. aluminiowe felgi, relingi dachowe, kamerę cofania oraz 10-calowy ekran multimediów z bezprzewodowym klonowaniem telefonu.
Topowa La Prima stawia już na bardziej rodzinowy charakter. Na liście wyposażenia są m.in.:
- 17-calowe alufelgi,
- podgrzewana kierownica,
- nawigacja,
- ładowarka indukcyjna,
- bezkluczykowy dostęp,
- otwierane okno w tylnej klapie.
Fiat tańszy od Berlingo i Riftera
Największym argumentem Qubo L pozostaje cena. Fiat oferuje tę samą technikę co Citroen Berlingo i Peugeot Rifter, ale startuje z niższego pułapu cenowego przy dieslu 1.5.
Zobacz również: Fiat Pandina najtańszym autem w Polsce w 2026 roku. Ile kosztuje?
To może mieć duże znaczenie dla klientów flotowych oraz rodzin porównujących koszty konfiguracji krok po kroku. Zwłaszcza że segment kombivanów w ostatnich latach mocno podrożał i coraz trudniej znaleźć przestronne auto poniżej 100 tys. zł.
Qubo L ma więc szansę namieszać na rynku — szczególnie jeśli Fiat utrzyma agresyjną politykę cenową także po debiucie wersji benzynowych i elektrycznych, które najprawdopodobniej dołączą później do oferty.