Odkrycie na budowie S8. Wrak niemieckiego samolotu pod Wrocławiem
Podczas prac przygotowawczych na trasie przyszłej S8 między Kobierzycami a Jordanowem saperzy natrafili na szczątki niemieckiego samolotu z czasów II wojny światowej. Odkrywkę prowadzono niemal dwa tygodnie w wąskim gronie specjalistów z udziałem archeologów ze względu na ryzyko materiałów niebezpiecznych. Na podstawie wydobytych fragmentów silnika, podwozia i wyposażenia zespół dokonał wstępnej identyfikacji: Focke-Wulf Fw 190 w wersji myśliwsko-bombowej. Szczątki zabezpieczono, a o ich dalszym losie zadecyduje dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków.
Na placu budowy drogi ekspresowej S8 między Kobierzycami a Jordanowem saperzy natrafili na pozostałości niemieckiego samolotu z czasów II wojny światowej. Odkrywkę prowadzono w marcu w wąskim gronie specjalistów i przy udziale archeologów. Powód był oczywisty: ryzyko natrafienia na niebezpieczne materiały.
Saperzy i archeolodzy w akcji - dwa tygodnie prac wydobywczych
Przełom nastąpił w marcu, podczas rutynowych prac saperskich na budowie odcinka S8 między Kobierzycami a Jordanowem. Zespół natrafił na elementy lotnicze, co natychmiast uruchomiło procedury bezpieczeństwa i archeologiczne. Teren wytypowano do szczegółowych badań, bo w grę mogły wchodzić niewybuchy oraz inne materiały niebezpieczne. Decyzja o ograniczeniu składu ekipy do wąskiego grona specjalistów nie była przypadkowa.
Wydobycie trwało niemal dwa tygodnie i prowadzono je metodycznie, warstwa po warstwie. Saperzy zapewniali osłonę i weryfikowali ryzyko, a archeolodzy dokumentowali kontekst znaleziska i układ fragmentów. Dyscyplina pracy i sekwencja działań miały kluczowe znaczenie, by jednocześnie chronić ludzi i nie utracić informacji o pochodzeniu elementów. Informacje o postępach i charakterze znaleziska GDDKiA przekazywała po weryfikacji kolejnych ustaleń.
Identyfikacja: Focke-Wulf Fw 190 w wersji myśliwsko-bombowej
Z ziemi trafiły na powierzchnię kluczowe elementy konstrukcyjne: fragmenty silnika, części podwozia oraz wyposażenia. To one pozwoliły na wstępną identyfikację typu. Zespół rozpoznał w szczątkach niemiecki Focke-Wulf Fw 190 w wersji myśliwsko-bombowej, czyli odmianę przystosowaną do przenoszenia ładunków bojowych kosztem części uzbrojenia pokładowego.
Zobacz również: Nowy fragment S11 w Wielkopolsce. 18 km ekspresówki gotowe za 3 lata
Fw 190 oblatano tuż przed wybuchem II wojny światowej, a w toku konfliktu stale rozwijano. Obok pierwotnej, jednoosobowej wersji myśliwskiej pojawiły się warianty szturmowe oraz myśliwsko-bombowe. Właśnie ta ostatnia, z nieco ograniczonym uzbrojeniem, otrzymała wyrzutniki bomb o masie do 500 kg, co poszerzało jej spektrum zadań taktycznych.
Skala produkcji świadczy o znaczeniu konstrukcji. W latach 1938-1945 powstało ponad 20 tysięcy Fw 190, z czego około 6 tysięcy w wersji myśliwsko-bombowej. Wydobyte elementy zabezpieczono, a ich dalszy los określi decyzja dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Wstępna identyfikacja już dziś rzuca światło na rolę tego typu maszyn w realiach frontu, choć pełny obraz da dopiero szczegółowa analiza znaleziska.
Co dalej ze szczątkami? decyzja należy do konserwatora zabytków
Elementy samolotu już zabezpieczono, a o ich dalszym losie zadecyduje Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Tym samym formalnie zakończono etap prac odkrywkowych na odcinku przyszłej S8 między Kobierzycami a Jordanowem, gdzie na wrak natrafiono podczas robót saperskich.
W tle toczy się budowa odcinka S8 Kobierzyce - Jordanów o długości niespełna 14 km. Umowę podpisano w grudniu 2023 roku, czas realizacji wynosi 39 miesięcy, co oznacza planowany termin do września 2027 roku. Koszt inwestycji przekracza 400 mln zł i obejmuje budowę dwóch jezdni po dwa pasy oraz węzła Jordanów Śląski.
Przeczytaj: Złodzieje uderzają w ładowarki EV. Kierowcy tracą dostęp
Budowa S8 Kobierzyce Jordanów Śląski - długość odcinka, terminy, koszt
Odcinek S8 Kobierzyce - Jordanów Śląski liczy niespełna 14 km i biegnie na południe od Wrocławia, w granicach Dolnego Śląska. Założenia inwestycji obejmują dwie jezdnie po dwa pasy ruchu oraz budowę węzła Jordanów Śląski. To podstawowy zakres prac przewidziany dla tego fragmentu korytarza S8, który powstaje na zupełnie nowym śladzie.
Umowę na realizację podpisano w grudniu 2023 roku. Czas realizacji wynosi 39 miesięcy, co przekłada się na planowane zakończenie robót we wrześniu 2027. Taki horyzont zapewnia wykonawcy pełen cykl przygotowań i budowy, od prac projektowych po finałowe roboty wykończeniowe na całym odcinku.
Koszt inwestycji przekracza 400 mln zł. W toku przygotowań terenowych prowadzono specjalistyczne działania, w tym prace saperskie i archeologiczne, które w marcu przyniosły niespodziewane odkrycie między Kobierzycami a Jordanowem Śląskim. Podczas niemal dwutygodniowych prac wydobyto z ziemi fragmenty silnika, części podwozia oraz elementy wyposażenia wraku z okresu II wojny światowej. Znalezisko zabezpieczono, a o jego dalszych losach zdecyduje dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków.
To odkrycie przypomina, że inwestycje drogowe często odsłaniają fragmenty zapomnianej historii, które wymagają współpracy między służbami technicznymi a konserwatorami. Dla wykonawcy to wyzwanie logistyczne, ale też potwierdzenie skuteczności procedur saperskich i archeologicznych. To dopiero początek tej historii, dalsze analizy mogą wzbogacić lokalne archiwa i wystawy muzealne.