Polska jest liderem LPG w UE. Miliony kierowców wciąż płacą za to z własnej kieszeni
Po polskich drogach jeździ ponad 3,5 mln aut z instalacją gazową — to 12,7 proc. całej floty i wynik, który wyróżnia nas na tle Unii. Mimo tej skali kierowcy wciąż płacą za montaż LPG z własnej kieszeni, podczas gdy we Włoszech można dostać 400 euro rabatu, a w Hiszpanii nalepkę ECO i premie od sieci paliwowych.
Różnica pojawia się także w regulacjach miejskich: tam, gdzie gaz daje dostęp do stref niskoemisyjnych, jego popularność rośnie szybciej. Analiza pokazuje, dlaczego Polska pozostaje w tyle mimo gospodarczej atrakcyjności autogazu i jakie z tego wynikają konsekwencje dla kierowców.
Polska jest potęgą LPG. 3,5 mln kierowców płaci jednak wszystko z własnej kieszeni
Polska od lat pozostaje europejskim liderem LPG. Po naszych drogach jeździ ponad 3,5 mln samochodów z instalacją gazową, co stanowi 12,7 proc. całej floty pojazdów. Dla porównania średnia unijna wynosi zaledwie 2,6 proc., a drugie w zestawieniu Włochy osiągają 7,4 proc.
Popularność LPG nie słabnie także na rynku nowych aut. W 2024 roku zarejestrowano w Polsce ponad 125 tys. samochodów z instalacją gazową. To wynik wyższy niż łączna liczba rejestracji aut elektrycznych i hybryd plug-in. Trudno więc mówić o niszy - LPG pozostaje jednym z najważniejszych elementów polskiego rynku motoryzacyjnego.
Duże znaczenie ma również rozwinięta infrastruktura. W kraju działa około 7400 stacji oferujących LPG, dzięki czemu tankowanie nie stanowi problemu zarówno w dużych miastach, jak i podczas dalszych podróży.
Sprawdź: Ranking samochodów z instalacją LPG
LPG w Polsce nadal wygrywa ekonomią
Najważniejszym argumentem pozostają koszty eksploatacji. Przejechanie 100 km kompaktowym autem na LPG kosztuje średnio około 20,75 zł. W przypadku benzyny wydatek rośnie do niemal 34 zł.
Przy rocznym przebiegu wynoszącym około 20 tys. km montaż instalacji zwykle zwraca się po roku lub dwóch latach użytkowania. To właśnie dlatego kierowcy wciąż decydują się na gaz, mimo że nie mogą liczyć na żadne wsparcie ze strony państwa.
Koszt montażu instalacji LPG zależy od konstrukcji silnika. W autach z wtryskiem pośrednim trzeba przygotować od 2500 do 4000 zł. W nowszych jednostkach z wtryskiem bezpośrednim koszt może wzrosnąć nawet do 9000 zł. Do tego dochodzą regularne przeglądy i serwis instalacji.
Włochy dopłacają, Polska nie
Choć Polska jest największym rynkiem LPG w Europie, kierowcy finansują konwersję wyłącznie z własnej kieszeni. Powód jest prosty - krajowa polityka transportowa skupia się dziś przede wszystkim na elektromobilności, a LPG traktowane jest jako paliwo przejściowe.
We Włoszech sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Kierowcy mogą otrzymać dopłatę w wysokości 400 euro do montażu instalacji LPG. Program ma wrócić również w 2026 roku, a jego budżet wyniesie 21 mln euro.
Tamtejsze władze uznają gaz za narzędzie ograniczania kosztów użytkowania samochodów i emisji spalin. W Polsce państwo wychodzi z założenia, że atrakcyjność ekonomiczna LPG jest wystarczającą zachętą i nie wymaga dodatkowego wsparcia.
W Europie LPG daje przywileje. W Polsce tylko oszczędności
Różnice widać nie tylko w systemie dopłat. W wielu krajach Europy samochody z LPG otrzymują dodatkowe przywileje związane z poruszaniem się po miastach.
W Hiszpanii po montażu instalacji kierowca może uzyskać oznaczenie ECO, które ułatwia wjazd do stref niskoemisyjnych. Dodatkowo koncern Repsol oferuje bonus w postaci paliwa o wartości 500 euro dla osób decydujących się na konwersję.
We Francji auta z LPG otrzymują winietę Crit'Air 1, niezależnie od wieku pojazdu. Dzięki temu mogą korzystać z przywilejów niedostępnych dla wielu tradycyjnych samochodów benzynowych.
W Polsce instalacja LPG nie daje żadnych dodatkowych uprawnień. W strefach czystego transportu nadal liczy się norma emisji przypisana do fabrycznego silnika. Samochód na gaz pozostaje więc formalnie benzyniakiem lub dieslem, niezależnie od rzeczywistego sposobu użytkowania.
Przeczytaj: Tańsze paliwo przechodzi do historii. Kierowcy odczują to przy kasie
LPG pozostaje prywatnym wyborem kierowców
Polski rynek LPG rozwija się bez dopłat, ulg i specjalnych przywilejów. Mimo to pozostaje największy w Europie dzięki niskim kosztom eksploatacji oraz rozbudowanej sieci stacji paliw.
Dla kierowców rachunek jest prosty - gaz pozwala znacząco obniżyć wydatki na paliwo i szybko odzyskać pieniądze wydane na montaż instalacji. Jednocześnie w przeciwieństwie do wielu krajów Europy nie daje żadnych dodatkowych korzyści administracyjnych czy miejskich.
To właśnie dlatego Polska jest dziś liderem LPG, ale jednocześnie jednym z niewielu krajów, gdzie cała inwestycja i wszystkie związane z nią korzyści pozostają wyłącznie po stronie kierowcy.