Rajd Dakar 2027 zmienia kontynent. Po latach wraca do Afryki, ale nie do Senegalu
Rajd Dakar 2027 po blisko 20 latach wróci na afrykańskie trasy, ale tym razem nie zakończy się w Senegalu. Rywalizacja rozpocznie się w Portugalii, a jej główna część odbędzie się w Maroku.
Zawodników czeka 11 odcinków specjalnych i 7824 km trasy prowadzącej przez góry Atlas oraz pustynne tereny na południe od Agadiru. Powrót do Afryki będzie jednak tylko tymczasowy – organizatorzy wskazują na względy bezpieczeństwa.
Rajd Dakar 2027 wystartuje w Portugalii
Start zaplanowano na 9 stycznia w Loulé na południu Portugalii. To właśnie tam odbędą się prolog i pierwszy odcinek specjalny. Europejska część imprezy nie będzie więc jedynie formalnym wstępem do właściwej rywalizacji. Dopiero po portugalskim etapie załogi przeprawią się przez Morze Śródziemne i rozpoczną zmagania w Maroku.
7824 km trasy przez góry Atlas i pustynne tereny
Marokańska część rajdu obejmie 11 odcinków specjalnych, a łączna długość trasy wyniesie 7824 km. Pierwszy biwak powstanie w Bouarfie, na północnym wschodzie kraju. Stamtąd zawodnicy ruszą w kierunku gór Atlas i dalej w stronę Agadiru.
Sprawdź: Coraz więcej elektryków, coraz mniej pieniędzy z paliw. Straty sięgają 154 mln zł rocznie
Trasa ma być zróżnicowana. Uczestników czekają wymagające górskie fragmenty, a później także pustynne odcinki na południe od Agadiru. Taka kombinacja terenu będzie wymagała od załóg nie tylko szybkiej jazdy, lecz także dobrej nawigacji i odpowiedniego przygotowania samochodów.
Finał Rajdu Dakar 2027 odbędzie się w Marakeszu
Metę zaplanowano na 23 stycznia w Marakeszu. Dakar wróci więc do Afryki po blisko dwóch dekadach, ale w zupełnie innej formule niż w czasach, gdy rajd kończył się w stolicy Senegalu.
Na tej samej trasie pojadą również uczestnicy Dakar Classic. To rywalizacja przeznaczona dla historycznych samochodów i pojazdów terenowych, które nawiązują do wcześniejszych edycji imprezy.
Powrót do Afryki tylko na jeden sezon?
Zmiana lokalizacji nie oznacza trwałego powrotu Dakaru na afrykański kontynent. Organizatorzy zdecydowali się na Maroko ze względów bezpieczeństwa, a według przedstawionych planów kolejna, jubileuszowa edycja ma ponownie odbyć się w Arabii Saudyjskiej.
Przeczytaj: Nowe modele co dwa lata. Czy naprawdę potrzebujemy tak szybkiej wymiany samochodów?
Dakar 2027 będzie zatem wyjątkowym, ale prawdopodobnie jednorazowym połączeniem Europy i Afryki. Portugalski start, górskie odcinki w Atlasie i pustynne fragmenty Maroka stworzą trasę wyraźnie różniącą się od tych, do których przyzwyczaiły uczestników ostatnie edycje. Na powrót do afrykańskiej scenerii kibice będą więc musieli spojrzeć raczej jak na szczególny epizod niż początek nowego rozdziału w historii rajdu.