Raport DAT 2025. Niemcy nie rezygnują z aut spalinowych
8 na 10 Niemców nie wyobraża sobie życia bez własnego auta, a najnowszy raport Deutsche Automobil Treuhand (DAT) na 2025 rok pokazuje, że nawet w metropoliach dominuje posiadanie samochodu i rośnie średnioroczny przebieg prywatnych aut. 77 proc. kierowców nie rozważy zakupu auta elektrycznego bez możliwości ładowania w domu, a ponad 90 proc. nabywców nowych samochodów nie widzi realnej alternatywy dla własnego pojazdu. Te dane podważają tempo transformacji mobilności w Niemczech.
Wnioski z badania Deutsche Automobil Treuhand układają się w spójny obraz: mimo rosnącej presji regulacyjnej i rozbudowy ofert współdzielonej mobilności, prywatny samochód wciąż pozostaje podstawą codziennego funkcjonowania. W praktyce oznacza to, że zmiana nawyków transportowych nie nadąża za politycznymi deklaracjami, a kierowcy wybierają rozwiązania przewidywalne i dostępne „tu i teraz”.
Raport DAT 2025: Niemcy nie chcą rezygnować z aut spalinowych
Najnowsze dane Deutsche Automobil Treuhand na 2025 rok studzą oczekiwania wobec szybkiej transformacji mobilności. Aż 8 na 10 Niemców nie wyobraża sobie życia bez własnego samochodu, a średni roczny przebieg prywatnych aut rośnie. To jasny sygnał: indywidualna mobilność wciąż dominuje – także tam, gdzie transport publiczny działa bardzo dobrze.
W dużych miastach 71 proc. kierowców uznaje auto za niezbędne, w mniejszych miejscowościach (do 20 tys. mieszkańców) odsetek ten rośnie do 88 proc., a w regionach ze słabą komunikacją publiczną sięga 93 proc. Skala przywiązania do własnych czterech kółek pozostaje więc wysoka niezależnie od lokalizacji.
Alternatywy? W praktyce brak
Dane zakupowe są jeszcze bardziej jednoznaczne. Ponad 90 proc. nabywców nowych aut nie widzi realnej alternatywy dla własnego samochodu. Leasing lub wynajem wskazuje niespełna 9 proc., a transport publiczny i rower to marginalne 0,1 proc.
W segmencie aut używanych obraz jest jeszcze ostrzejszy – 97,2 proc. kierowców nie dostrzega żadnego zamiennika. To pokazuje, że mimo rozwoju usług mobilności współdzielonej, prywatne auto wciąż pozostaje podstawą codziennego funkcjonowania.
Przeczytaj: Marzec przyspiesza elektryki w Europie. Rekordowy wzrost i nowe trendy na rynku EV
Elektryki bez przełomu: barierą jest codzienność
Raport wyraźnie pokazuje też, dlaczego elektromobilność nie przyspiesza tak szybko, jak zakładano. Kluczowa bariera to infrastruktura: 77 proc. badanych nie rozważy zakupu auta elektrycznego bez możliwości ładowania w domu.
Na decyzje wpływają również obawy o koszty i bezpieczeństwo. 70 proc. kierowców martwi się wydatkami na naprawy, a 65 proc. wskazuje ryzyko pożaru baterii. Nawet użytkownicy aut elektrycznych, choć doceniają ciszę (83 proc.) i technologię (79 proc.), zwracają uwagę na spadki zasięgu w zimie (74 proc.) i nieczytelne ceny ładowania (67 proc.).
Metropolie nie zmieniają trendu
Wbrew popularnej narracji, nawet największe miasta nie odwracają trendu. Dobrze rozwinięta komunikacja publiczna nie eliminuje potrzeby posiadania auta – najwyżej ją maskuje. Samochód nadal daje coś, czego alternatywy nie zapewniają w pełni: niezależność, dostępność „od ręki” i przewidywalność.
Sprawdź również: Nowe przepisy zmienią pomiar mocy PHEV. Koniec z katalogowymi sztuczkami
Raport DAT 2025 pokazuje wyraźnie, że transformacja mobilności w Niemczech będzie wolniejsza, niż zakładano. Prywatny samochód pozostaje fundamentem codziennego transportu, a bariery dla elektromobilności mają bardzo praktyczny charakter: brak ładowania w domu, koszty i niepewność użytkowania.
Dopóki te kwestie nie zostaną rozwiązane, zmiana będzie postępować stopniowo. Na razie to nie rewolucja, lecz konsekwentna ewolucja rynku.