Volkswagen zrobił GTI inaczej niż dotąd. ID.3 ma 326 KM i napęd na tył
Volkswagen ID.3 GTI całkowicie zmienia przepis na sportowy model z Wolfsburga. Zamiast silnika z przodu i napędu na przednią oś ma jednostkę umieszczoną z tyłu oraz napęd na tylne koła.
Elektryczny hot hatch rozwija 326 KM i 545 Nm, dzięki czemu jest najmocniejszym GTI w historii marki. Na papierze imponuje również osiągami, ale najciekawsze może być to, jak jego tylna oś wpłynie na prowadzenie.
Volkswagen ID.3 GTI ma 326 KM i napęd na tył
ID.3 GTI zrywa z dotychczasowym schematem sportowych modeli Volkswagena. Zamiast klasycznego układu stosowanego w Golfie GTI otrzymał silnik elektryczny umieszczony z tyłu i napęd na tylne koła.
Jednostka rozwija 326 KM i 545 Nm. Takie parametry sprawiają, że ID.3 GTI zostaje najmocniejszym samochodem z oznaczeniem GTI, jaki do tej pory powstał. Volkswagen nie ograniczył się więc do przeniesienia znanej nazwy na samochód elektryczny, ale zmienił również jego podstawową charakterystykę techniczną.
Sprawdź: Ten Volkswagen zużywa rekordowo mało prądu. Przejechał 1274 km na jednym ładowaniu
Elektryczny hot hatch przyspiesza do 100 km/h w 5,6 s
Volkswagen ID.3 GTI przyspiesza od 0 do 100 km/h w 5,6 sekundy. Do uzyskania tego wyniku potrzebne jest użycie procedury Launch Control. Prędkość maksymalną ograniczono do 200 km/h.
Energię dostarcza akumulator o pojemności 79 kWh. Według deklaracji Volkswagena pozwala on przejechać do 601 km na jednym ładowaniu. W przypadku sportowego modelu znaczenie ma jednak nie tylko zasięg, ale również sposób wykorzystania dostępnej mocy.
Przycisk GTI zmienia charakterystykę samochodu
Na kierownicy znalazł się specjalny przycisk GTI. Po jego naciśnięciu samochód przełącza się w tryb sportowy, który wpływa na pracę silnika, układu kierowniczego oraz seryjnego zawieszenia DCC.
Volkswagen odpowiednio skalibrował te elementy dla odmiany GTI. Celem było uzyskanie bardziej bezpośredniej reakcji na polecenia kierowcy i sportowej charakterystyki prowadzenia. Napęd na tył daje przy tym ID.3 GTI zupełnie inną bazę niż w przypadku spalinowego Golfa GTI.
Przeczytaj: Volkswagen Caddy po liftingu ruszył z produkcją. Wszystkie auta powstają w Polsce
ID.3 GTI ma być czymś więcej niż mocnym elektrykiem
Volkswagen chce, aby oznaczenie GTI w przypadku ID.3 oznaczało nie tylko wysoką moc, ale również odpowiednie właściwości jezdne. Tylna jednostka napędowa, sportowe nastawy zawieszenia i układu kierowniczego mają nadać elektrycznemu hatchbackowi charakter, którego nie da się uzyskać wyłącznie przez zwiększenie osiągów.
ID.3 GTI może być ważnym testem dla elektrycznej części sportowej gamy Volkswagena. Model pokazuje, że przejście na napęd elektryczny nie musi oznaczać zachowania dotychczasowego układu technicznego. W tym przypadku producent wykorzystał elektryfikację również do stworzenia zupełnie innej konfiguracji samochodu.