We mgle łatwo popełnić ten błąd. Policja może dać 200 zł mandatu i 4 punkty
Jazda we mgle na światłach do jazdy dziennej może być niebezpieczna i skończyć się mandatem w wysokości 200 zł oraz 4 punktami karnymi. W wielu samochodach światła dzienne oświetlają tylko przód pojazdu, a tylne lampy pozostają zgaszone.
W efekcie auto jest gorzej widoczne dla kierowców jadących z tyłu. Gdy przejrzystość powietrza się pogarsza, trzeba odpowiednio zmienić oświetlenie.
Światła dzienne we mgle mogą nie wystarczyć
Światła do jazdy dziennej dobrze sprawdzają się przy normalnej przejrzystości powietrza, ale nie zastępują świateł mijania w każdych warunkach. Problem polega na tym, że w wielu samochodach po włączeniu świateł dziennych tylne lampy nie świecą. We mgle samochód może więc być widoczny z przodu, ale znacznie trudniej dostrzec go od tyłu.
To szczególnie niebezpieczne na drogach, na których kierowcy poruszają się z większą prędkością. Gdy widoczność szybko się pogarsza, samochód bez odpowiedniego oświetlenia może zostać zauważony zbyt późno, co ogranicza czas na reakcję.
Przeczytaj: UE wprowadza nowe światła hamowania. Kierowcy zobaczą je już od 7 lipca 2026 r.
Światła do jazdy dziennej są przeznaczone do używania od świtu do zmierzchu, przy normalnej przejrzystości powietrza. Gdy pojawia się mgła ograniczająca widoczność, kierowca powinien włączyć światła mijania. W zależności od warunków może również użyć odpowiednich świateł przeciwmgłowych.
Automatyczne światła nie zawsze rozwiązują problem
W części nowszych samochodów zastosowano rozwiązania, które pozwalają w określonych warunkach włączać tylne lampy również podczas jazdy na światłach dziennych. Nie oznacza to jednak, że każdy samochód wyposażony w automatyczne oświetlenie sam prawidłowo zareaguje na mgłę.
Kierowca powinien sprawdzić, czy światła zostały rzeczywiście włączone w odpowiednim trybie. Sam symbol automatycznego sterowania oświetleniem nie daje pewności, że w warunkach ograniczonej widoczności samochód jest prawidłowo oświetlony z przodu i z tyłu.
Jaki mandat grozi za niewłaściwe światła we mgle?
Za jazdę bez wymaganych świateł w warunkach ograniczonej przejrzystości powietrza może grozić mandat w wysokości 200 zł i 4 punkty karne. Nieprawidłowe oświetlenie to jednak nie tylko ryzyko kary. Przede wszystkim sprawia, że inni kierowcy mogą zbyt późno zauważyć pojazd.
Zobacz: Półkola przy drodze mówią, kiedy zwolnić. Austria ma nietypowy sposób na mgłę
Automatyczne systemy oświetlenia ułatwiają korzystanie ze świateł, ale nie zwalniają z obowiązku dostosowania ich do warunków na drodze. Jeśli widoczność się pogarsza, nie warto polegać wyłącznie na światłach dziennych ani zakładać, że samochód sam wybierze właściwy tryb.