Wyłoniono najmniej awaryjne auta 8- i 9-letnie. Mazda CX-3 na szczycie rankingu
Najnowsza edycja prestiżowego zestawienia niezawodności niemieckiego stowarzyszenia TÜV przynosi istotne wskazówki dla osób planujących zakup samochodu z rynku wtórnego. Analiza obowiązkowych przeglądów technicznych pozwoliła wyłonić modele, które najlepiej znoszą niemal dekadę eksploatacji, a tegorocznym liderem w kategorii aut ośmio- i dziewięcioletnich została Mazda CX-3.
Rynek wtórny w 2026 roku stawia przed kupującymi spore wyzwania, a dane o awaryjności potencjalnego modelu są istotnym argumentem przy zakupie auta z drugiej ręki. Raport przygotowany przez Technischer Überwachungsverein opiera się na analizie blisko 9,5 miliona obowiązkowych przeglądów technicznych, co czyni go jednym z najbardziej miarodajnych źródeł informacji w Europie. Statystyki pokazują wyraźnie, że upływ czasu i przebieg rzędu 80 tysięcy kilometrów to moment, w którym różnice w jakości wykonania poszczególnych modeli zaczynają być widoczne gołym okiem.
Niepokojące trendy i rygorystyczne normy kontroli
Analiza wyników tegorocznych badań wykazuje pewną tendencję spadkową w ogólnej kondycji technicznej poruszających się po drogach pojazdów. Statystyki wskazują, że średnio co piąty samochód poddany kontroli nie otrzymał pozytywnego wyniku przy pierwszej wizycie w stacji diagnostycznej. Jest to wzrost o niemal jeden punkt procentowy w stosunku do poprzedniego zestawienia. Diagności odnotowali również częstsze występowanie drobnych usterek, których udział wzrósł do poziomu ponad 12%.
Niemiecki system kontroli technicznej słynie z dużej szczegółowości, a diagności koncentrują się przede wszystkim na elementach mających bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo. Podczas badania rygorystycznie sprawdzana jest skuteczność układów hamulcowych, stan elementów zawieszenia, oświetlenie oraz szczelność układu wydechowego. Bardzo dużą wagę przywiązuje się również do poszukiwania śladów korozji na elementach konstrukcyjnych oraz weryfikacji stanu ogumienia. Jeśli dany model regularnie zajmuje wysokie miejsca w rankingu, oznacza to, że jego projektanci przyłożyli dużą wagę do trwałości materiałów, a sama konstrukcja dobrze znosi próbę czasu.
Mazda dominuje, ale europejskie marki nie wypadają gorzej
W tegorocznym zestawieniu najmniej awaryjnych aut ośmio- i dziewięcioletnich pozycję króla zajęła Mazda CX-3. Ten kompaktowy crossover osiągnął imponujący wynik 9,7% wskaźnika poważnych usterek, co czyni go najbezpieczniejszym wyborem w tej grupie wiekowej.
Tuż za japońskim modelem uplasował się Volkswagen Golf Sportsvan z wynikiem 10,3%, potwierdzając tym samym, że przemyślane konstrukcje niemieckiego koncernu potrafią zachować wysoką sprawność nawet po dekadzie eksploatacji. Trzecie miejsce przypadło Mercedesowi Klasy B, który z wynikiem 11% zamknął podium najmniej awaryjnych samochodów.
W pierwszej piątce zestawienia znalazły się również takie modele jak Seat Ateca oraz Suzuki Vitara, które odnotowały awaryjność na poziomie nieznacznie przekraczającym 11%. Dalsza część rankingowej dziesiątki jest równie ciekawa, ponieważ znajdziemy w niej zarówno miejską Mazdę 2, jak i luksusowe SUV-y reprezentowane przez Mercedesa GLE.
Zestawienie zamykają Audi A3, Mercedes Klasy A oraz klasyczny Volkswagen Golf, którego wynik 14,1% usterkowości nadal plasuje go znacznie powyżej rynkowej średniej.
Najmniej awaryjne samochody 8- i 9-letnie ranking:
- 1. Mazda CX-3 – 9,7%
- Volkswagen Golf Sportsvan – 10,3%
- Mercedes Klasy B – 11%
- Seat Ateca – 11,1%
- Suzuki Vitara – 11,4%
- Mazda 2 – 11,9%
- Audi A3 – 12,3%
- Mercedes GLE – 12,3%
- Mercedes Klasy A – 12,7%
- Volkswagen Golf – 14,1%
Metodologia raportu a realne wybory kupujących
Nie każdy samochód obecny na rynku trafia do oficjalnego zestawienia TÜV. Aby dany model mógł zostać sklasyfikowany, diagności muszą przeprowadzić co najmniej 10 tysięcy badań technicznych konkretnego typu pojazdu. Taki próg gwarantuje, że otrzymane wyniki są statystycznie istotne i nie wynikają z przypadku. Właśnie dlatego w rankingu brakuje czasem modeli luksusowych, niszowych lub takich, które nie zdobyły dużej popularności na rynku niemieckim. Brak danego auta w rankingu nie musi więc oznaczać jego wysokiej awaryjności, a jedynie mniejszą liczbę egzemplarzy poruszających się po drogach u naszych zachodnich sąsiadów.
Dla osób planujących zakup auta z drugiej ręki, raporty te stanowią bezcenną pomoc przy wstępnej selekcji ogłoszeń. Pozwalają one odrzucić modele konstrukcyjnie obarczone ryzykiem częstych wizyt w warsztacie i skupić się na tych, które statystycznie rzadziej zawodzą na drodze. Eksperci podkreślają jednak, że nawet najlepsze miejsce w rankingu nie zwalnia potencjalnego nabywcy z dokładnej weryfikacji historii serwisowej oraz sprawdzenia stanu konkretnego egzemplarza przed sfinalizowaniem transakcji.