Układ elektryczny
: nie tyle układ elektryczny co system elektroniczny
4,0
Całokształt
Piękny i wygodny samochód. Jak stwierdziły moje córki: tym autem się płynie. Do silnika i skrzyni trzeba się przyzwyczaić - ci wszyscy "redaktorzy"/ niby znawcy piszący jak to silnik nie daje rady ... Oczywiście, że jest różnica na niekorzyść Mazdy w zakresie przyśpieszenia i elastyczności, jeśli porównujemy jazdę 2.5 wolnossącym do oturbionych nowych jednostek i na dodatek nie potrafimy jeździć starymi jednostkami a styl jazdy mamy "depnij i czekaj na turbo". Taką jednostką trzeba umieć jeździć, umieć operować gazem i myśleć/przewidywać jak 20 lat temu, czy chcę wyprzedzać (wówczas trzymamy go na obrotach), czy jechać komfortowo i ekonomicznie! ;-) W skrócie: trzeba wiedzieć co się ma (wolnossaka) i trzeba umieć jeździć. Inna sprawa, że taki silnik odwdzięcza się, żywotnością i rozsądnym spalaniem (u mnie po 600 km jazdy mieszanej 7.6 l/100km: 1/1/1 miasto/wsie/i trasa do 140-150km/h), ale jak chcesz jeździć dynamicznie to raz: musisz umieć jeździć wolnossącą jednostką, dwa - spalanie ci drastycznie wzrośnie. Ogólnie jak dla mnie piękny samochód i bardzo pozytywne wrażenia z jazdy. Brałbym! Gdyby nie pewne wady, które sprawiły, że byłem szczęśliwy, iż mogłem go oddać: błędy nowego systemu elektronicznego. Jeśli to poprawią może wrócę do CX-5. Na razie cieszę się, że z niej uciekłem. Płacąc 170 k zł (albo więcej) oczekuję od samochodu jeżdżenia, a nie zapewnień dealerów, że to tylko "soft" i zostanie to poprawione. Żart? Poprawcie a potem sprzedawajcie. Zrobiłem tym autem 600 km. Jeździło mi się super, ale w tym czasie wielokrotnie(!!!) samochód informował mnie komunikatami na ekranie głównym o bliżej nieokreślonych błędach wewnętrznego systemu i zalecał kontrolę/udanie się do serwisu. Dopóki były to komunikaty nie blokujące jazdy OK, ale skoro już się co chwilę pokazywały to obawiałem się co będzie dalej - powtarzające się błędy raczej się nie naprawiają same lecz nawarstwiają :( Dodatkowo samochód jest aż przeładowany różnymi aplikacjami, ale gdy chcesz ich użyć wyświetla komunikat, że: "nie możesz używać tej aplikacji w trakcie jazdy", może jest to i słuszne, ale gdy taki komunikat kilkukrotnie wyświetlił mi się gdy chciałem skorzystać z wbudowanej nawigacji blokując ją ... to mnie coś trafiło : A propos wydawania 170 k zł: wersja podstawowa żenująco zuborzona przez księgowych - ewidentny chwyt marketingowy aby w katalogu była pozycja za ok. 140 tys., ale abyś kupił coś wyżej/droższego. Z drugiej strony dopłaty do wersji powyżej CENTERLINE są nieuzasadnione. No chyba że zależy ci na lepszych i ładniejszych reflektorach, które są przypisane wyłącznie do wersji najdroższej. Dopłacając do kolejnych wersji zawsze masz to samo budrzetowo-toyotowskie (takie z podstawowej Corolli) wnętrze poza bezpośrednio materiałem na wierzchu foteli/kanap. Nawet w Humorze masz goły plastik jak w Dacii pod podłokietnikiem tylnym, w każdej wersji wyposażenia te same badziewiaste podłokietniki i całe boczki drzwi i pomarszczone filce na plecach tylnych kanap :( Nie wierzysz? Idź do salonu i połóż tylne kanapy w CX-5 i popatrz ... niezależnie od wersji wyposażenia. Nawet tej za 200 k zł :( I oni piszą, że to niby premium :))))) Nie porównujmy do BMW czy Mercedesa, wystarczy spojrzeć na niższy model Mazdy: CX-30 i porównać wykończenie wnętrza :( CX-5 nie dorasta CX-30 do pięt :( Tylko niestety w CX-30 jak dla mnie jest za ciasno z tyłu :(
Wrażenia
5,0
Silnik
Jak ktoś umie jeździć jednostką wolnossącą to super silnik. Dla mnie jest OK i do spokojnego podróżowania jest idealny, a gdy będziesz potrzebował wyprzedzać, albo nieco powariować tez się da tylko musisz umieć jeździć wolnossacymi jednostkami - przydadzą się umiejętności sprzed 20 lat ;-) A no i wówczas nie będzie już oszczędny. A komentarze, że wyje? On nie wyje, on ma zaje...ty gang dla tych co kochają motoryzację, a nie szlifierki albo nijakość elektryków. I ten piękny dźwięk jest tylko przy przyśpieszaniu - muza dla duszy :)
4,0
Skrzynia biegów
Trzeba się przyzwyczaić, a ona musi nauczyć się Ciebie
5,0
Układ jezdny
Dla mnie rewelacja. To co lubię!
5,0
Karoseria
Piękna bryła (kwestia gustu)
Komfort
5,0
Widoczność
5,0
Ergonomia
5,0
Wentylacja i ogrzewanie
5,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
Dla kierowcy jak wszędzie. Dla pasażerów ponad normę :)
5,0
Wyciszenie
Ekonomiczność
4,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
3,0
Stosunek jakość/cena
Gdyby nie niedopracowana elektronika byłoby OK
Niezawodność
1,0
Bezawaryjność (drobiazgi)
Non stop komunikaty o jakiś błędach w systemie wewnętrznym pojazdu i "skontaktuj się z serwisem" :(
5,0
Bezawaryjność (poważne usterki)
Zbyt krótko jeździłem, raptem kilka dni i ok 600 km, więc skończyło się na straszeniu mnie przez samochód komunikatami systemowymi, ale na moje szczęście nie doszło do unieruchomienia pojazdu (dla mnie sytuacja niedopuszczalna w Japończyku).
Pb
- zużycie paliwa dla silnika 2.5 e-SKYACTIV-G 141KM 104kW
[l/100km]