Szukaj

Ocena kierowcy - Skoda Citigo Hatchback 5d

Kuba, 6 minut temu
Silnik 1.0 60KM 44kW
Rok produkcji 2016
Przebieg: 80 tys. km
Okres użytkowania: ponad 6 lat
Skoda Citigo Hatchback 5d 1.0 60KM 44kW od 2011 - Oceń swoje auto
4,07
7% lepiej od średniej w segmencie
Kupiłby ponownie
Co pozytywnie zaskoczyło oceniającego:
Karoseria : Obawiałem się, że jak na tą cenę, to trwałość na korozję może nie być jakaś tam najlepsza. Mimo to podwozie wygląda całkiem dobrze jak na 10 letni pojazd.
Uciążliwe usterki zgłoszone przez oceniającego:
Układ elektryczny : Trzeba się pilnować z tym przegrzewaniem opornika regulatora prędkości obrotów wentylatora kabiny.
4,0
Całokształt
Bardzo fajny, mały samochód. Na trasie, zależnie od tego czy mamy wiatr wiejący przeciwko nam, czy raczej dmuchający na nas od tyłu, można uzyskać spalanie benzyny na poziomie 4,1-4,7l/100km. W mieście jest gorzej - zależy czy pokonujecie krótki dystans czy dość duży. Jeśli mały (około 3,5 - 4 km), to nawet przy sprzyjającym układzie świateł drogowych należy się spodziewać spalania na poziomie 7l/100km. Przy dłuższych odcinkach (np. 20 km), jeśli światła nie są ,,przeciwko nam", można rzeczywiście uzyskać spalanie na poziomie około 5,2l/100km. Koszta wielu części, serwisowania i OC z racji jego gabarytów są mniejsze w stosunku do wybranych cięższych samochodów (nie wiem czy wszystkich). Wersja sprzed modernizacji (I generacja) niestety ma lampy typu H4 - jedna żarówka na światła drogowe i mijania (niestety nie można używać obu jednocześnie). Jednak II generacja ma już osobne reflektory pozwalające na takie użycie, co jest warte zwrócenia uwagi przy wyborze modelu, bo zarówno VW jak i zdaje się Seat do końca produkcji swoich modeli Up! i Mii nie wprowadzili takiej modernizacji! Bardzo ,,cenna" jest też funkcja, która zdaje się być akurat standardem wszystkich samochodów koncernu VAG wyposażonych w ABS - ten samochodzik posiada elektroniczną blokadę mechanizmu różnicowego! Już nie raz, nie dwa widziałem jak samochody innych marek ześlizgują się z nieco oblodzonych/błotnistych górek, bo nie mogą przenieść siły na koło nieporuszające się. Ma też jednak trochę niedociągnięć - bywają problemy z wrzucaniem 1. biegu i biegu wstecznego - na 1. czasami (bardzo rzadko) potrafi w ogóle nie wejść, a wprowadzaniu auta na bieg wsteczny bez zastosowania odpowiedniej techniki bardzo często towarzyszy ,,zgrzyt" w skrzyni biegów. W skrzyniach Up!-ów ten problem zdaje się być rzadszy. Notabene część osób chwali też Up!-a za nieco lepsze spasowanie części wnętrza kabiny (mowa tu przede wszystkim o częściach wykonanych z tworzywa sztucznego). Klimatyzacja nie należy do najwydajniejszych - w upalne lato będzie miała problem, żeby w pełni słodzić rozgrzane wnętrze do 21 stopni Celsjusza nawet podczas szybkiej pracy wentylatorów kabiny. Szyby drzwi przednich mają... dość specyficzny układ uszczelek zewnętrznych - taki, co tworzy ala ,,wcięcie" - szczelinę pomiędzy szybą i drzwiami. Lubi się tam gromadzić brud, a w skrajnych przypadkach nawet mech! Ma też specyficzny układ ulokowania niektórych części. Zepsuł mi się raz opornik w module odpowiedzialnym za możliwość regulacji prędkości wentylatorów kabiny (swoją drogą to jest jeden z tych ,,niedopracowanych elementów" tego samochodu, bo opornik ten jest chłodzony poprzez powietrze wprowadzane do kabiny wentylatorami - jeśli wprowadzamy gorące powietrze w dużych ilościach no to... cóż). Wentylatory działały wtedy tylko na maksymalnych obrotach. Część bardzo tania (kilkanaście złotych), ale jeśli wiedza mnie nie myli wymiana na tyle trudna, że darowałem sobie własnoręczne wykonanie tej naprawy i oddałem samochód do serwisu. Niestety w samochodzie tym nie ma opcji zainstalowania haka: producent w ogóle nie przewiduje takiej konstrukcyjnej możliwości (wygląda na to, że nie ma odpowiednich wzmocnień pod taką instalację). W dowodzie rejestracyjnym pola O.1 i O.2 są przekreślone. Są jeszcze pewne kwestie konstrukcyjne, które ogólnie zdają się tyczyć wielu konstrukcji VAG-u: np. z tego co mi wiadomo można ciągnąć go na lawetę za wahacz, rozrząd jest realizowany przez pasek, którego teoretycznie według producenta nie trzeba wymieniać, ale mimo wszystko powinno się po 240000 km lub 10 latach, a siła wywierana na sprzęgło jest niestety wywierana poprzez układ hydrauliczny (potencjalny punkt awarii - głównie przez uszczelki tegoż to układu). Warto posprawdzać sobie jeszcze przed zakupem jakie tendencje konstrukcyjne ogólnie panują w danej firmie. Ostatnia rzecz, o jakiej pozwolę sobie tutaj wspomnieć to fakt, że wysokie krawężniki należy raczej atakować ,,od tyłu" - z tyłu raz, że mamy większy kąt natarcia ze względu na krótszy zderzak, dwa że tył samochodu ewidentnie ma nieco większy prześwit niż przód (w wersji fabrycznej, przy braku dodatkowego obciążenia osi tylnej oczywiście). Inne kwestie takie jak np. spalanie przy prędkości 120 km/h pozwoliłem sobie już ominąć w mojej wypowiedzi, gdyż takie rzeczy zostały już opisane/omówione w różnego rodzaju recenzjach przez innych ludzi. Pro-Tip dla nowych posiadaczy: jak chcecie ,,ładnie" wprowadzić bieg wsteczny, to najpierw zróbcie sekwencję: luz - 3. bieg - luz - 3. bieg. Czasami jeszcze trzeba na 4. bieg wrzucić i wtedy na wsteczny wejdzie gładziutko, ale to już niuans (trzeba umieć to wyczuć; czasami jest nieco większy opór przy naciskaniu na dźwignię zmiany biegów podczas wprowadzania na bieg wsteczny - to wtedy warto się wycofać, wrzucić 4. bieg i jeszcze raz spróbować załączyć bieg wsteczny).
Wrażenia
5,0
Silnik
Bardzo dobry - nie spotkałem się z awariami w tym modelu także w przypadku 2 innych znanych mi pojazdów tego modelu (1.0 MPI 44kW EA211)
3,0
Skrzynia biegów
Bywają problemy z wrzucaniem 1. biegu i biegu wstecznego - na 1. czasami (bardzo rzadko) potrafi w ogóle nie wejść, a wprowadzaniu auta na bieg wsteczny bez zastosowania odpowiedniej techniki bardzo często towarzyszy ,,zgrzyt" w skrzyni biegów. W skrzyniach Up!-ów ten problem zdaje się być rzadszy.
4,0
Układ jezdny
Nie ma zastrzeżeń. Zawieszenie jest relatywnie niskie, a w związku z tym środek masy pojazdu jest położony dość nisko - dobra sterowność nawet przy szybkim wejściu w ostre zakręty. Zawieszenie średnio twarde - taki balans.
4,0
Karoseria
10 lat i na razie bez istotnej rdzy (głównie oczywiście chodzi mi tu o elementy podwozia, ale nadwozie też jak najbardziej). Użytkowany także zimą na drogach gdzie obficie sypią solą drogową (m.in. drogi ekspresowe).
Komfort
4,0
Widoczność
Ogólnie dobra, ale nie mogę dać 5 gwiazdek, bo jednak nie ma przeszklonego ,,trójkąta" przed słupkiem A tak jak np. Renault Clio.
5,0
Ergonomia
Bardzo dobra? Nie wiem co tu wiele więcej dodawać - małe zwinne autko. Obiło mi się o uszy, że Ford Ka ma jeszcze mniejszy promień skrętu (rekordowy chyba z resztą), ale nie miałem okazji tego zweryfikować, więc daję 5/5. Kierownicą można na postoju całkiem łatwo skręcać nawet bez wspomagania kierownicy (mała masa pojazdu, wiadomo).
3,0
Wentylacja i ogrzewanie
Ogólnie rzecz ujmując dobra. Ale bez szału. Ogrzewanie jest akurat w porządku - dość dobrze się nagrzewa kabina nawet w mrozy, ale dopiero przy dłuższej jeździe (przy porządnych mrozach ok. 25 minut do tych 20 stopni Celsjusza). Moim zdaniem może być. I tak wchodzimy do środka w ubraniach. Natomiast klimatyzacja jest emm... mało wydajna powiedzmy. W 30 stopniowe upały nawet jeśli pojazd nie stał na słońcu schłodzenie kabiny do 20 stopni Celsjusza może spokojnie zająć godzinę. Ale mimo wszystko na tyle dostatecznie chłodzi, że gotować nikt się w środku nie będzie (choć może uronić kropelkę potu). Klimatyzacja jest 1-strefowa z odprowadzeniem powietrza na przednie fotele.
4,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
Jak na tak mały samochodzik to bardzo dużo przestrzeni. Samochodzik całkiem pakowny jak na jego rozmiary, co np. w porównaniu do takiego Fiata 500 czy też (choć już mniej) Toyoty Aygo zawdzięcza swojemu typowo hatchback-owemu, pudełkowatemu kształtowi nadwozia. Szkoda tylko, że nie ma rejestracji pod 5 pasażerów (mógłby technicznie rzecz ujmując, ale zarówno producent jak i dowód rejestracyjny pozwalają tylko na 4 osoby w środku).
3,0
Wyciszenie
No, bez szału, przy szybkiej jeździe słyszy się ten silnik, ale nie jest tak źle. W różnych typowo transportowych samochodach czy też np. terenowych potrafi być ewidentnie gorzej, więc nie jest aż tak źle. Dlatego 3 gwiazdki z 5.
Ekonomiczność
5,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
Tanie części. Opony są tego dobrym przykładem. Mniemam, że chodzi tutaj zarówno o rozmiary samego pojazdu (opony, koła itd.) jak i sama jego niska cena wyjściowa, która pośrednio narzuca też dość niską cenę wielu części.
5,0
Stosunek jakość/cena
Niezawodność
3,0
Bezawaryjność (drobiazgi)
Regulator prędkości obrotów wentylatora kabiny (przy czym nawet jeśli ten opornik w regulatorze się przepali (bo to o niego tutaj chodzi) to 4. - najwyższa prędkość nawiewu, będzie nadal działać - usterka ,,niekrytyczna".
5,0
Bezawaryjność (poważne usterki)
Jak dotąd nie spotkałem się z żadnymi poważnymi usterkami.

Pb - zużycie paliwa dla silnika 1.0 60KM 44kW [l/100km]

Średnie zużycie
5,7
Minimalne średnie zużycie paliwa
5,2
Maksymalne średnie zużycie paliwa
7,8
Minimalne zużycie paliwa przy oszczędnej jeździe
4,1
Zobacz więcej na temat zużycia paliwa
Zobacz raport zużycia paliwa tego kierowcy
Czy ocena była przydatna?
Dyskusja
Ładowanie komentarzy...
Dziennik kosztów dla Skoda Citigo Hatchback 5d 1.0 60KM 44kW
Średni koszt przejechania 100 km
23,50 zł
5,6
l/100km
6,7
l/100km
Zobacz dzienniki
Skoda Citigo Hatchback 5d

Skonfiguruj idealną ofertę z super finansowaniem

Zobacz więcej filmów