Szukaj

Skoda Kodiaq I SUV Facelifting – wybierz silnik

Pokaż silniki:

Informacje o Skoda Kodiaq I SUV Facelifting

Lata produkcji: 2021 – 2024
Segment: Crossovery/SUVy/Terenowe
Produkowany od roku 2016 crossover SUV klasy średniej (segment I) był, po niewielkim Yeti, pierwszym pełnoprawnym modelem Skody w segmencie SUV. Pierwowzorem koncepcyjnym auta był, przedstawiony w roku 2015, prototyp noszący nazwę Vision S. Skoda Kodiaq powstała na platformie podłogowej Volkswagen Group MQB Platform, podobnie jak m.in. VW Tiguan II generacji oraz Seat Ateca. Model został zaprojektowany przez głównego stylistę Skody, Jozefa Kabana. Nazwa Kodiaq wywodzi się od niedźwiedzia kodiackiego, który zamieszkuje wyspę o nazwie Kodiak położoną u wybrzeży Alaski. Z początku brano pod uwagę także takie nazwy auta jak Snowman oraz Polar.
czytaj więcej
Powagosław

Debiut Skody w klasie dużych SUV-ów lepszy niż przewidywali najwięksi optymiści. A już pomijając same walory tego modelu – czeska marka zaczyna specjalizować się w ciekawych samochodach pozycjonowanych na pograniczu poszczególnych segmentów.

~Powagosław
Luzacjusz

Może i to Audi Q7 dla ubogich, ale czy serio wolałbyś, żeby Kodiaq przypominał np. SsangYonga? Może to mało oryginalny design, ale też przyzwoity i całkiem konsekwentny - to przecież Skoda. Gdyby w Polsce ktoś wskrzesił Tarpana jako elektrycznego SUV-a i tak by on wyglądał, cały kraj piałby z radości.

~Luzacjusz
Liczba drzwi 5
Liczba miejsc 5
Średnica zawracania 12,2 m
Promień skrętu 6,1 m
Długość 4699 mm
Szerokość 1882 mm
Szerokość z lusterkami bocznymi 2087 mm
Wysokość 1681 mm
Wysokość z relingami dachowymi 1685 mm
Rozstaw osi 2791 mm
Rozstaw kół - przód 1580 mm
Rozstaw kół - tył 1570 mm
Zwis przedni 898 mm
Zwis tylny 1011 mm
Prześwit 199 mm
Odległość od siedziska przedniego do dachu 1059 mm
Odległość od siedziska tylnego do dachu 1015 mm
Maksymalna pojemność bagażnika (siedzenia złożone) 2065 l
Minimalna pojemność bagażnika (siedzenia rozłożone) 835 l
Kąt natarcia 19,1 stopnie
Kąt rampowy 19,7 stopnie
Kąt zejścia 16,4 stopnie
Ogólna ocena
4,4 /5 Średnia dla segmentu 4,4
Czy kupiłbyś ponownie to auto?

TAK(67%)

Zalety

+ Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów + Wentylacja i ogrzewanie + Widoczność

Wady

- Całokształt - Silnik - Wyciszenie

Wybrane oceny

4,1
~Piter
Skoda Kodiaq I
SUV Facelifting 2.0 TSI 190KM 140kW
Nie warty swojej ceny i żałuje, że dałem się namówić. To mój wniosek po dwóch latach używania. W Internecie jest dużo pozytywnych opinii, a krytyczne komentarze (zazwyczaj zepchnięte na samym dole). Auto oczywiście ma swoje plusy, przy czym dostarcza bardzo mieszanych doznań. Nigdy wcześniej nie jeździłem skodą i pomyślałem: nie ma co przesadzać przecież to jest VAG, więc będzie podobnie do innych aut z tej grupy tylko bez przepłacania za markę. Otóż nie... to auto męczy. Nie będę porównywać do aut o klasę wyżej, ale ten wpis będzie krytyczny jak dla auta za 200 000. 1. Po pierwsze głośność. Mój błąd, że nie wziąłem podwójnych szyb - bo nigdy nie biorę, ale w tym modelu to nie jest normalne. Do 90h jest ok, powyżej tragedia. Kiedyś zabrałem kumpla to godzinie jazdy na autostradzie przyznał, że dawno nie jechał tak głośnym samochodem. Jedziesz w długą trasę autostradą i myślisz, będzie komfort? Po stu kilometrach, masz serdecznie dość. Słychać każdy podmuch wiatru i ciągły szum, który męczy. W bezwietrzne dni trochę lepiej. 2. Aha... To jest moje pierwsze auto, w którym wieje w środku wiatr... a dokładnie z okolic drzwi i szyby. Przytkniesz bluzą, to jest nawet ciszej... Zimą zawiewa po nogach. Coś jest nie tak z tym spasowaniem. 3. DSG - najgorsze w grupie VAG. Ogólnie fajnie przyspiesza, jak to DSG - przyspieszenie, to ta cześć bardzo pozytywna tego auta, ale... przy przełączaniu się biegu 1 i 2 czyli podczas dodawania gazu i puszczaniu podczas jazdy po mieście w korku słychać i czuć zasprzęglanie silnika - takie dodatkowy brzdęk (kling) jakby były uszkodzone poduszki silnika. Nie widziałem tego w innych autach z DSG, a jest to irytujące podczas manewrów przy niskich prędkościach w mieście i korku. 4. Wibracje z silnika idą na kierownicę jak w dieslu. Całość powoduje, że czujesz że jedziesz tanią, twardawą, dudniącą puszką, w którą ktoś powkładał trochę nowoczesnego sprzętu. Jak ktoś jeździł tirockiem, tiguanem, a nawet seatami i wsiądzie do kodiaqa to zrozumie o co chodzi, a jak wsiądzie z miekkiego hyuandaia to będzie w szoku, choć nie są to auta premium. 5. Hamulce... są, ale w tej klasie mogłyby być mocniejsze w porównaniu do innych samochodów reagują dość przeciętnie - chyba, że naprawdę mocno wdusisz. 6. Nagłośnienie - nieporozumienie. Bardzo dużo wysokich tonów, nawet jeżeli ustawi się je na minimum. Dodaj do tego hałas w kabinie i generalnie nie chce się słuchać muzyki przy wyższych prędkościach. Ktoś kto stroił ten sprzęt chyba był głuchy - głośniki wysokotonowe są ostre i nieprzyjemne. Dlaczego tak zrobili? Nie rozumiem, czemu w innych autach grupy VAG jest ok, a tu nie, celowo? Jeżeli lubisz ciepły dźwięk - to muzyka w trasie nie będzie cię relaksować, za to usłyszysz wszystkie talerze perkusyjne. 7. Drobne minusy: rozłączanie się smartfona tak jak w całej grupie VAG - rzadko, za to wtedy kiedy naprawdę potrzebujesz; parujące reflektory, Ogólnie światła długie są super, ale efekt cinematic przekombinowany np. gaśnie prawa część świetlenia tylko dlatego, że stoi znak, a ciebie interesuje pobocze w lesie, czasem się nie włączy (walczysz z automatyką), światła mijania linia nisko i odcięta jakby kreską; Pomiędzy zegarami na desce mapa sama się włączają nawet jak nie chcesz (nowość po ostatnim update), jeżeli włączysz obieg wewnętrzny zimą to po kilku sekundach się wyłącza (walczysz za automatyką), drzwi ciężko chodzą więc dzieci mają trochę problem z zamykaniem, środkowy fotel nie jest taki super jak np. w sharanie, kamerka tylna czasami ma sekundę opóźnienia, okna czasami się otwierają gdy chcesz je zamknąć (losowo), w jednych drzwiach mechanizm szyby chodzi głośniej. Z plusów: 1. całkiem wygodne fotele. 2. Dobre prowadzenie w terenie i na śniegu oraz w deszczu, auto sprawia wrażenie, że można na nim polegać. 4x4 niby bajer ale robi robotę. 3. Silnik i DSG poza tym co napisałem bardzo fajnie działa - można zapakować rodzinę bagaże i jechać w Alpy, swobodnie podjeżdżać pod duże wzniesienia. Nawet fajnie brzmi ;) Punkt 2 i 3 to naprawdę fajna strona tego auta. 4. Ogrzewanie, klima, tempomat aktywny, czujniki parkowania - wszystko spoko. No i ta parasolka ten symbol praktyczności :))) 5. Pojemność - powód, dla którego kupiłem to auto i pewnie wiele osób. Naprawdę jest sporo miejsca, co przydaje się podczas wypadów na biwaki etc. Wejdzie namiot, SUP, stolik i bagaże. Można przesunąć tylne fotele do przodu i powiększyć bagażnik bez poświęcania kolan u młodzieży siedzącej z tyłu. Plus za siatkę. 6. Fajny wygląd pojazdu - mi się podoba. Design w środku też spoko, nie ma tabletozy, przyciski fizyczne, nic nie razi. Czasami coś trzeszczy (np. słupki A), ale wystarczy przytrzymać ręką i jest ok :) 7. Spalanie - całkiem ok jak na takie auto, ale warto wspomnieć, że skrzynia wymusza niskie obroty, więc może kosztem silnika za parę lat. Reasumując: To auto dostarcza mieszanych uczuć. Jest mocne, stabilne, nowoczesne wydaje się idealne w trasy, ale niestety męczy swoją taniością i z chęcią zamieniłbym na inne. Można olać mój wywód na temat hałasu i komfortu, gdyby to auto było o 50k tańsze. Wielu osobom to nie przeszkadza. I tu jest właśnie problem, gdy myślisz, że wyskakujesz z niemałej kasy i kupujesz fajne duże komfortowe auto, to po kilkudziesięciu kilometrach zaczynasz żałować i rozumieć dlaczego skoda uważana jest za auto budżetowe, vw jest droższy, a inni kupują chińczyka. Myślisz wtedy kupiłbym coś używanego w tej cenie i miałbym komfort i wypas. Nawet jeżeli wstawiłby te podwójne szyby, to pozostaje kultura pracy całości. To auto ma szereg plusów, ale tak naprawdę nie jest komfortowe. Nie powoduje, że z chęcią wybierasz się w długą trasę, za to ładnie wygląda na parkingu i przewieziesz wszystko. Osobiście, po części lubię to auto, ale mam wrażenie, że dałem się nabrać właśnie czytając opinie w Internecie i przepłaciłem. Niesmak do skody pozostał.
Dodane 1 miesiąc temu
4,8
~Marcin
Skoda Kodiaq I
SUV Facelifting 1.5 TSI 150KM 110kW
Auto użytkuję od 1,5 roku, jako 7-miejscowego mini-vana/suv'a. W tej chwili przez unię jak ktoś chce kupić auto 7+, to zostaje mu dacia a skoda jest chyba druga w kolejce pod względem ceny. Jeśli chodzi o pakowność, to ciężko znaleźć konkurencję. Mam wersję podstawową plus jakiś tam pakiet z czujnikami cofania i kamerą... no i domuwiłem 3-ci rząd siedzeń. Właściwie jest tam wszystko co potrzeba (wskaźniki jeszcze analogowe, w środku komputer - mógłby pokazywać więcej informacji na raz), klimatyzacja 2-strefowa, czujniki przód/tył (dopłata), kamera (dopłata). W aucie można komfortowo przewieźć nawet 6 dużych dorosłych osób i każdy ma miejsce na nogi. W 3-cim rzędzie podłoga trochę wyżej, więc uda nie są podparte, ale drugi rząd jest tak regulowany (przód/tył i pochylenie oparcia), że każdy (we wszystkich 3 rzędach) miał sporo miejsca na nogi. Bagażnik olbrzym. Jeśli chodzi o wady: - komputer na środku mógłby pokazywać więcej informacji jednocześnie (mam wersję podstawową) - raz się zawiesiła kamera cofania - powolne przełączanie się DSG przód/tył - np. przy zawracaniu - duże spalanie z jazdą DSG na 1 i 2 biegu (w korku bardziej się opłaca jechać na trybie sport albo manual) - android auto działa mi tylko po kablu, porty USB-C w środkowej konsoli zrobione tak, że do pen drive, żeby mieć go wpiętego cały czas to musisz kupić przejściówkę 90-stopni, bo się nie domyka - drogie dodatki, myśmy dokupili na allegro za ułamek kwoty rolety na okna i pakiet komfortowy sen do zagłówków - brak fabrycznych dywaników do 3-go rzędu - asystent pasa ruchu (przy tych 17,5 tys km włączył mi się kilka razy nie wiadomo czemu akurat wtedy i wyje jak diabli) - jakoś po 1,5 roku ten keyless mnie nie przekonuje - zdecydowanie wolałbym zwykły kluczyk Zalety: - pakowność auta - miejsca na nogi jak w 7-osobowym vanie - ustawność foteli (właściwie wszysko się reguluje z wyj. 3-go rzędu) - bardzo poprawona sprawność klimatyzacji (w por. do octavii tour 2012) - nawet przy rozłożonym 3-cim rzędzie spory bagażnik, zmieszczą się spore zakupy - NIESAMOWITY KOMFORT, zwłaszcza w trasie, czy to autostrada czy droga krajowa, nawet tylne oparcia regulowane, dzieciaki z harcerstwa odbierane po sąsiedzku okrzyknęły kodiaqa mianem auta luksusowego - ogólne spalanie, średnia to 7,07 po roku czasu i 10,5tys km, i 6,9 po 1,5 roku i 17,5tys km (auto codziennie wodzi dzieci do i z przedszkola/szkoły i w mieście potrafi łyknąć 10l/100km, ale raz wyjedziesz za miasto, np. do teściów 70km w 1 stronę i już spalanie mocno spada (dokładne wyniki na końcu) - dynamika - 1,5 tsi naprawdę daje radę, fakt, że nie ścigam się tym autem, ale na trasie nie ma problemu z wyprzedzaniem (w weekend wyprzedzanie m. pajero pod górę zajęło kilka sekund) - bardzo małe opory silnika 1,5 (w spokojnej trasie zaleta, w alpach wada, przy zjeździe z góry trzeba wrzucać manual 1 albo 2). Silnik też nie bierze oleju. - bardzo dobre światła (z tyłu ładnie się zapalają i gasną a z przodu skuteczne, dobrze oświetlają drogę) - cisza w środku nawet przy dużych prędkościach - haczyki i takie ograniczniki na rzepy w bagażniku - full-size koło zapasowe - fizyczne, proste, intuicyjne przyciski do klimy! i pod ręką. - masa opcji konfiguracyjnych nawet w podstawowej wersji. Inne (ni to plusy ni minusy): - pakiet mySkoda na rok za darmo (fajna sprawa, np. z pomiarem tego spalania) - skoda może działać jako hot spot WiFi, ale ceny są z kosmosu, rząd wielkości większe niż u tanich operatorów kom. I JESZCZE OPONY: Ja zaraz po kupnie zmieniłem na całoroczne Dębice Navigator 3, świetnie się sprawdziły w: - lecie 2022 (wyjazd do Włoch) - zimie 2022/2023 (gołoledź, a potem olbrzymi śnieg, po którym włóczyłem podwoziem i auto z napędem tylko na przód jechało) - lato 2023 (chorwacja - uniknęliśmy wypadku jak nam facet traktorem wyjechał) Na koniec wyniki spalania po roku czasu, po 10,5tys km (zebrane online). Spalanie kilka razy sprawdziłem od tankowania do tankowania i zgadza się z komputerem. SPALANIE KILOMETRY 7.07 całkowite 6.04 50 6.28 25 6.71 10 8.00 10-50 8.17 10-25 8.33 5-25 8.75 0-25 9.63 0-10 10.64 0-5 12.85 0-2 16.58 0-1
Dodane 2 lata temu
5,0
~edwaand
Skoda Kodiaq I
SUV Facelifting 2.0 TDI SCR 200KM 147kW
przed zakupem kodiaqa rozważałem auta premium bmw x5- z tym samym wyposażeniem prawie 500 tys, ( tu 240 tys z webasto), volvo XC90 - tu cena niższa ale rozczarowanie głośnością kabiny, słabym trzymaniem się na zakrętach , Rav4 i tiguan allspace - oba fatalnie wyciszone już przy jeździe powyżej 100 km/h , niższa jakość wykończenie i niższy komfort niż w Kodiaqu LK . Nissan x-trial cena porównywalna ale sorry eco power na autostradzie już przy 120 km/h pali 12 litrów - jakie więc eco jaka ekologia?. Zakupiłem ostatecznie wersję LK i po faceliftingu , gdzie producent zapewniał ,że usunął wszystkie problemu z modelu sprzed..., dodatkowo z webasto i opcje z super fotelami ergo z wydłużanym siedziskiem i masażem - nieduża dopłata przy tej wersji i ma sens . Auto :świetny komfort ( z tymi fotelami) , rewelacyjne nagłośnienie canton , rewelacyjnie pracujące funkcje wspomagania kierowcy i jazdy - auto jeździ prawie autonomicznie , dzięki temu niewielkie zmęczenie na długich trasach i duże bezpieczeństwo jazdy . Bardzo dobrze współpracujący bezprzewodowo android auto i apple car z bardzo dobrą jakością dżwięku . Nie rozumiem osób, które kupiły model kodiaqa z silnikiem 1.5 litrowym i dziwią się , że nie daje rady. Ciężki SUV - jeżeli ma być świetna dynamika , bezpieczeństwo wyprzedzania i niskie spalania to zostaje diesel co najmniej 2 litrowy i uważam ,że ten 200 KM jest zupełnie wystarczający ( wersję bi-turbo wycofano z powodu norm unijnych ) . Polecam też automatyczne reflektory przednie LED , bardzo dobrze oświetlają i wycinają bez opóźnień
Dodane 2 lata temu

Usterki Skoda Kodiaq I

Liczba wpisów: 10
Zatarcie układu paliwowego
  • Skoda Kodiaq I RS 2.0 TDI 240KM 177kW 2019-2020
  • silnik
  • usterka fabryczna
Występowanie usterki:
Tak 5
Nie 0
Przy przebiegu 51000 km serwisowaniu auta w ASO niecały miesiąc po przeglądzie , auto podczas normalnej jazdy zgasło. Serwis stwierdził zatarcie się układu paliwowego , a w zasadzie pompy wysokiego ciśnienia co spowodowało uszkodzenie wtryskiwaczy. Koszt naprawy 35 tys złotych. Auto odebrałem w styczniu 2020 roku z salonu. Śmiech na Sali , aby przy tak niskim przebiegu zdarzały się takie awarie. Dowiedziałem się , że to nie pierwszy raz w modelach Skody.Salon ani Skoda Polska nie chcą Mi naprawić auta z tzw . Dobrej woli producenta. Napisałem odwołanie . Sprawa najprawdopodobniej trafi do sądu!
Dodane 2 lata temu
1 komentarz
Radar aktywnego tempomatu
  • Skoda Kodiaq I SUV 2.0 TDI 190KM 140kW 2016-2020
  • inne
  • usterka fabryczna
Występowanie usterki:
Tak 7
Nie 4
Podczas jazdy system front assist, który bazuje na radarze pojazdu nagle, bez przyczyn zgłaszał pojazd w bliskiej odległości i nagle wyhamowywal auto!!! Niebezpieczna sytuacja, zwłaszcza na autostradzie. Podobne kwiatki zdarzały się podczas wyprzedzania pojazdów lewym pasem na autostradzie. Działo się to dość często a przypomnę ze aktywny tempomat nie działa bez współpracy z front assist i radarem wiec przy częstych jazdach na trasie było to nie do przyjęcia. Serwis "przytłumił" elektronicznie czułość radaru ale sytuacja była bez zmian. Po trzeciej wizycie w ASO radar został wymieniony na nowy i dopiero to poprawiło stan rzeczy. Generalnie powiedziano mi ze dużo osób zgłasza się z podobnymi kłopotami.
Dodane 6 lat temu
2 komentarze
Wzrost temperatury płynu chłodzącego. Olej silnikowy, ilość chlodziwa- prawidłowe.
  • Skoda Kodiaq I SUV 2.0 TDI 190KM 140kW 2016-2020
  • układ chłodzenia
  • 113 tys. km
Wzrost temperatury płynu chłodzącego pojawia się przy prędkości powyżej 80 km/ godz. Do 120 stopni. Moc silnika, olej silnikowy, ilość płynu chłodzącego jest prawidłowa. Samochód serwisowany prawidłowo, jeździmy do tej pory spokojnie. Skrzynia automatyczna
Dodane 3 lata temu
Problem rozwiązany
1 komentarz
Skoda Kodiaq I SUV Facelifting

Skonfiguruj idealną ofertę z super finansowaniem

Zobacz więcej filmów