Szukaj

Skoda Kodiaq II – wybierz wersję

Pokaż wersję z silnikiem:

Informacje o Skoda Kodiaq II

Lata produkcji: 2024 – teraz
Segment: Crossovery/SUVy/Terenowe
Produkowany od roku 2016 crossover SUV klasy średniej (segment I) był, po niewielkim Yeti, pierwszym pełnoprawnym modelem Skody w segmencie SUV. Pierwowzorem koncepcyjnym auta był, przedstawiony w roku 2015, prototyp noszący nazwę Vision S. Skoda Kodiaq powstała na platformie podłogowej Volkswagen Group MQB Platform, podobnie jak m.in. VW Tiguan II generacji oraz Seat Ateca. Model został zaprojektowany przez głównego stylistę Skody, Jozefa Kabana. Nazwa Kodiaq wywodzi się od niedźwiedzia kodiackiego, który zamieszkuje wyspę o nazwie Kodiak położoną u wybrzeży Alaski. Z początku brano pod uwagę także takie nazwy auta jak Snowman oraz Polar.
czytaj więcej
Powagosław

Nadspodziewanie elegancki, a do tego dobrze skonfigurowany, przestronny, praktyczny… Ten samochód Skoda będzie kiedyś wymieniać w gronie najważniejszych wynalazków w swojej historii.

~Powagosław
Luzacjusz

To tylko Skoda, więc pohamuj swój entuzjazm. Czesi mówią, że to dobre auto? Gust mają średni (te wąsy, te fryzury…), poza tym chwalą swoje. Ale w 8 przypadków na 10 to Czesi mają rację, a nie my, więc zaciskamy zęby i zazdrościmy, że to nie FSO.

~Luzacjusz

Oceny Skoda Kodiaq II

Liczba ocen: 17
Ogólna ocena
4,1 /5 Średnia dla segmentu 4,4
Czy kupiłbyś ponownie to auto?

TAK(65%)

Zalety

+ Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów + Karoseria + Wentylacja i ogrzewanie

Wady

- Stosunek jakość/cena - Bezawaryjność (drobiazgi) - Całokształt

Wybrane oceny

2,4
~Robert
Skoda Kodiaq II
SUV 2.0 TDI SCR 193KM 142kW
Wbrew pozorom bardzo słaby samochód. Jeżeli kupujesz go do ciągnięcia wielkiej przyczepy-ok, kamping, laweta, przyczepa budowlana-ok. Jeżeli chcesz go na co dzień - zdecydowanie odradzam. Wielki nieporęczny ospały (pomimo momentu silnika) niedopracowany przeciętny wóz. Skrzynia biegów - tylko siedem biegów, silnik i jego nastawy - nieporozumienie, bieg jałowy od nowości ma 1050obrotów, skrzynia szarpie. Nastawy zmiany biegów - antyekonomiczne. Dźwigienka do wycieraczek - zaokrąglona- nie wiadomo po co (po to żeby palec się ślizgał chyba). Jak wciśniesz spryskiwacz szyby czołowej- leci, ale po 2 sec , jakby cofał się płyn w autach z lat 90tych. Za mały zbiornik paliwa. Zużycie oleju realnie - 1ltr na 9tyś km. Szaleństwo. Do tego zużycie AdBlue na poziomie 20ltr na 4tyś km. Asystent "Laura" to jakiś żart, to wogóle nie działa, konkurencja jest o niebo dalej (MBUX). Nastawy układu jezdnego- amatorka. To nie jest samochód ani do miasta, ani na trasę. Może na tereny podmiejskie. Odradzam, konkurencja jest dalej o wiele lat. Jakość kamer jak w VHS. Centralny zamek żyje swoim życiem. Ogrzewanie foteli - słabe na maxa, na 3 ledwo grzeje.
Dodane 10 dni temu
4,1
~Maciej (Starachowice)
Skoda Kodiaq II
SUV 1.5 TSI mHEV 150KM 110kW
Generalnie bardzo dobry samochód, wygodne fotele, pozycja za kierownicą, możliwość regulacji w wielu zakresach, dużo miejsca z tyłu, przodu. Silnik akceptowalnie dynamiczny. Spalanie przy eko-drivingu da radę ale w mieście i na krótkich odcinkach smok. MINUSY: - ciągłe usterki elektroniki - komunikaty wyskakują praktycznie co kilka dni Awaria układu napędowego - ogranicza obroty do 4000 i każe jechać do serwisu. Z autem nic się nie dzieje, przechodzi po restarcie. Front assist niedziała, czujniki deszczu, parking asist, lane assist. Awaria dynamicznej zmiany świateł. Z reguły albo zaczyna działać wszystko po 20 minutach jazdy albo po ponownym wyłączeniu i włączeniu. - brak możliwości stałego wyłączania czujników parkowania. Auto potrafi brutalnie zahamować (najczęściej przy cofaniu) bo sobie coś ubzdura. Jak będziesz niezapięty w pasy przy manewrowaniu z 5-10 km/h możesz uderzyć w kierownicę, fotel itp. Dziadostwo można wyłączyć ręcznie ale trzeba każdorazowo pamiętać - auto samo hamuje bo uzna że coś stanowi dla Ciebie zagrożenie, lub czasem widzi coś czego niema. W niektórych sytuacjach możesz zrobić komuś break check i będzie Twoja wina za kolizję jeśli gość będzie mieć kamerkę. Użyłbym tutaj wielu wulgarnych określeń tego jak to oceniam. - lane assist - to wyłączam zawsze po ruszeniu. Albo nie działa i nie widzi żadnej z wyraźnych linii, albo widzi za dużo i sam ocenia co powinien zrobić. Bardzo brutalnie zmienia kierunek ruchu i stawia za mocny opór na kierownicy - czasem przy wyprzedzaniu mocno odbija, - MHEV - to tylko start/stop na skrzyżowaniach i czasami "jazda na luzie" jak puścimy gaz z górki lub odpuścimy na prostej - auto samo hamuje wg. swojego uznania kiedy zbliżymy się do pojazdu przed nami. Np. zjeżdżam z górki i chcę dojechać do końca na luzie dla oszczędności paliwa. Przed nami ponad 50-80 metrów jest pojazd i doskonale oceniamy że nie będziemy musieli hamować, gdyż to auto zdąży przyspieszyć i pojechać dalej. Niestety nasza Skoda uznaje inaczej i zaczyna hamowanie wytracając prędkość co finalnie przekłada się na konieczność przyspieszania z mniejszej prędkości i większe zużycie paliwa. Niema żadnej opcji tego wyłączyć. - HAMOWANIE ze zmienną siłą wg uznania czujników. Dojeżdżając do skrzyżowania, oceniamy siłę hamowania i nacisku na pedał. Niestety samochód nie będzie hamował tak jak tego chcemy. Sam zmienia siłę hamowania pomimo stałego nacisku na pedał. Finalnie w niektórych sytuacjach normalnie bym wiedział czy, jak i ile przed przeszkodą się zatrzymam. Tutaj niestety nie mam tej wiedzy i czasami czuję się mocno niekomfortowo, tak że w ostatnim odcinku muszę bardzo mocno reagować. Nie byłoby tego gdyby hamulce działały tak jak w każdym samochodzie bez asysty tego "cudownego" EJajka (AI) - Asystent głosowy to dalej dno. Jechałem w Jaecoo 7 i tam potrafi to normalnie działać. - Kamer 360 raczej mało intuicyjna. Widok z góry 360 raczej za wiele nie pomoże. Konieczne przeklikiwanie pomiędzy poszczególnymi stronami auta, jednak nie zawsze jest możliwość powrotu do widoku głównego i w sumie pozostajemy przy klasycznych lusterakach PLUSY - SMART - fajna ilość schowków, złączy USB-C, nawet na podszybiu na potrzeby podłączenia kamerki. - bardzo wygodne fotele - dobrze wykonana deska rozdzielcza i obicia. chociaż na filmikach widziałem że z tym potrafi być różnie w innych modelach - dobrze wygłuszony, we wnętrzu jest cicho - światła matrix rewelacyjnie oświetlają drogę nocą - dosyć dynamiczny silnik, chociaż czasem z nieznanych mi powodów silnik pozostaje na wysokich obrotach i trzyma je przez dłuższy czas nawet w sytuacjach kiedy jedziemy już na "luzie" - płynne ruszanie (ale bez autohold - ten czasem powoduje szarpnięcia)
Dodane 5 miesięcy temu
3,7
~LR
Skoda Kodiaq II
SUV 2.0 TDI SCR 193KM 142kW
Z plusów + bardzo wygodne i przestronne. Z tyłu czujesz się jak prezydent, tyle jest miejsca. +Wygląda super. +Bagażnik przestronny, acz na niższym poziomie nie można go rozłożyć na płasko przy siedzeniach bo deska jest źle zaprojektowana ;/ + Suwana kanapa tylna + skrzynia spoko pracuje (nie licząc manewrowania przód/tył bo to jakieś nieporozumienie) + silnik ma kopa, napęd dołączany bardzo dobrze sobie radzi (nie testowałem w terenie) + Matrix LED - bardzo fajnie działają. Automatyczne światła również. + wygodnie się wsiada i wysiada + spalanie cudowne - jak butujesz to łapie może 11l/100 km, w zimę, na zimnym silniku. Grzeczna jazda to wynik nawet 7,5 l/100 km, średnio 8 do 8,5 l/100 km. Jeżdżę dynamicznie, nie eko, to pali średnio 9,5-10 l/100 km. Na trasie przy licznikowo 160km/h spalanie jest na poziomie 9,5 l/100km. No rewelacja. + nawiewy bardzo dobrze rozmieszczone. + fotele wygodne. + zawieszenie idealne - nie za miękkie nie za twarde. Czujesz, że jedziesz suvem, nie compactem, nie twardą terenówą. I w mieście i na trasie super się sprawuje. Na szutrach i dziurawych drogach super wybiera. NA zakrętach nie kładzie go tak że odnosisz wrażenie, że zaraz przekoziołkujesz. +Przy 150/160km/h można spokojnie rozmawiać z pasażerami. + ładna tapicerka i bardzo fajnie wykonana - praktycznie we wszystkich wersjach wyposażenia +/- upośledzona klamka-sztylet w kodiaku nie przeszkadza. Superba z tą klamką bym nie kupił. Z minusów - idiotyczny komputer pokładowy. Nie intuicyjny, niekonfigurowalny. Połowę rzeczy trzeba wyłączać przez przebijanie się przez upośledzone ikonki i wielopoziomowe menu. Ustawianie i wyłączanie czegokolwiek jest pochowane w różnych miejscach. - ustawianie pokrętłami nie widać -zlewa się z ekranem. Super, że musisz wzrok odrywać. - Nie widać ile AD blue zostało, brak wskaźnika paliwa (jest tylko liczba km). AD Blue pokazuje, że masz "od 5 do 15 litów" xD XXI wiek a nie mogą zrobić zwykłego pływaka jak w zbiorniku paliwa... Dystans ad blue mocno umowny po 100 km przejechanych na spokojnie potrafi pokazać, że jednak masz ADB na 1500 km mniej niż przed podróżą... - asystenci to porażka - działają jak chcą, reagują kiedy chcą. Za każdym razem asystent kolizji tak strzela z hamulca, że można zawału dostać i zęby sobie wybić. Raz strzeli gdy "przeszkoda" jest kilkadziesiąt metrów od nas, innym razem jak praktycznie się o nią ocieramy. Samochód przed tobą zwalnia? Masz wciśnięty hamulec? Nie szkodzi! Skoda i tak strzeli po heblach, że zębami ugryziesz kierownicę. Inny razem jak się zagapisz to w ogóle nie zareaguje mimo znacznej różnicy prędkości. Pieszy jest 15 m od ciebie a ty się ledwie toczysz do tyłu? Nie szkodzi! Strzelę ci po heblach tak jakbyś miał go już pod oponą. Dramat, kto w ogóle dał homologację na coś takiego? - "aktualizacja asystentów" z lutego/marca 2025 nic nie dała. - lane assist - albo wyrywa ci kierownicę (dosłownie) albo w ogóle niedziała. Nie polecam trzymać 1 ręką, bo możesz wylądować w rowie. Szarpnięcie potrafi się pojawić z czapki np. ledwie zbliższysz się do linii a auto wyrywa ci kierownice jakbyś miał o 90 stopni skręcić. Kilkadziesiąt razy bym wjechał w bariery drodze, bo nie zadziałał, mimo bardzo dobrej widoczności i czytelnych linii na drodze... Skoda powinna się uczyć od KIA jak się robi asystenty. KIA 10 lat temu robiła lepsze asystenty niż teraz Skoda i VW. - start stop to kolejny dramat - potrafi gasnąć przy dojeździe do skrzyżowania/wzniesienie - wciskasz gas i masz znowu 2 sekundy laga!!! To jest po prostu niezbezpieczne, jak potrzebujesz mieć przyśpieszenie a auto gaśnie, zanim się odpali, zanim skrzynia poda moc na koła to możesz komuś wyjechać. - kamera cofania jest słaba. Widoczność jest spoko, ale rybie oko jest tak schrzanione, że w ogóle nie da się wyczuć odległości. Przy cofaniu można się na pocić. A jak dorzucisz te zaefajne asystenty to cofanie skodą stanowi nerwowe przeżycie. Ponownie - KIA robi to dużo lepiej. - skrzynia biegów - przełączanie D/R - przód/tył ma 2 sekundy opóźnienia!!! Dramat!!! Szybciej bym manualem te biegi przełączał. Aha i nie ma przód/tył w trybie sport xD Jak włączysz wsteczny to wyłącza tryb sport. - fotel kierowcy jest źle zaprojektowany (chyba kobieta to projektowała) - wysuwana część podudzia jest za wąska i lewa noga się zsuwa... Przez to na dłuższej trasie nie można siedzieć w dowolnej pozycji - fotel kierowcy - jak auto jest odpalone to fotel się nie cofa - kilkadziesiąt razy zaebaem kolanem o kolumnę kierownicy... - dość ograniczona możliwość regulacji kolumny (maksymalnego wychylenia w górę. Dziwne bo do duży suv a nie compakt (a mam 185 cm, więc wielkoludem nie jestem. - podnóżek na lewo od pedałów jest zbyt pionowy - jak kładziesz na nim stopę to jest cały czas napięta. Kilku użytkowników też się na to skarżyło, że nie wiedzieli dlaczego lewa noga i stopa ich tak boli. No właśnie temu. - te nieszczęsne pokrętła. No fajnie, że są, ale i tak muszę patrzeć co mam kliknięte zanim zacznę nimi kręcić. - czujniki zbliżeniowe - jak zamykasz klapę bagażnika to nie odchodź od auta, poczekaj aż się klapa zamknie, bo ci się auto nie zamknie xD Kto to projektował?!?! zdalnie z domu klapę czasem otworzysz z pilota, czasem nie, zależy czy skoda ma humor czy nie... -Bagażnik - na niższym poziomie nie można go rozłożyć na płasko przy siedzeniach bo deska jest źle zaprojektowana i sterczy do góry. Jak coś dłuższego i wysokiego załadujesz to będzie ci uderzało o klapę bagażnika. Listwy LED a raczej kilku mikrolampek nie polecam bo to kicz za 1000 zł ;/ To nie powinno kosztować więcej niż 300-500 zł brutto. W VW wygląda to o niebo lepiej. - podłokietnik - sposób ustawiania jest słaby i brak normalnej regulacji pionowej. Bardzo to nie przeszkadza, ale możnaby to poprawić. Żeby nie silnik to z pewnością bym nie kupił drugi raz. A przed zakupem byłem bardzo napalony na ten samochód. Bardzo odradzam
Dodane 11 miesięcy temu
Średnie spalanie dla Skoda Kodiaq II
6,0 – 7,3
l/100 km
6,7 – 7,4
l/100 km
Zobacz wszystkie raporty spalania

Wybrane raporty spalania

6,0
Skoda Kodiaq II
SUV 2.0 TDI SCR 150KM 110kW
Samochód potrafi być bardzo ekonomiczny jak na swoje gabaryty. Moja średnia z 9 miesięcy tego roku to 6.3 (z około 20 tys. km) . Jazda w dużym mieście 7-9 l/100km. Wyjazd wakacyjny PL-IT-CRO-PL w sumie około 3 tys km, średnią komputer pokazał 6.0 l/100 km przy jeździe w większości autostradami , 4 dorosłe osoby + pełny bagażnik z maksymalnymi dopuszczalnymi prędkościami, Najniższe spalanie (4.7 l/100 km) pokazało przy trasie około 95 km, jadąc płynnie z prędkościami 70-80 km/h, Jazda z wyłączonym Start&Stop.
Dodane 6 miesięcy temu
6,7
Skoda Kodiaq II
SUV 2.0 TDI SCR 150KM 110kW
W mieście 7-9 l zależy od płynności jazdy, im większe korki i więcej czerwonych świateł tym bliżej 9, spokojna jazda drogami krajowymi, wojewódzkimi z prędkościami 70-90 hm/h około 5.5 l a bez większego problemu da się zejść do 5l, jazda autostradą z 4 osobami i zapakowanym bagażnikiem z prędkością 132 na tempomacie (130 km/h wg GPS) na trasie około 800 km komputer pokazał 6.6 l/100km (przy silnym wietrze przy jeździe autostradą można doliczyć nawet 1l). Co ciekawe spalanie liczone pod dystrybutorem z jazdy autostradowej wychodzi ok. 0.4-0.5l mniejsze niż pokazuje komputer, sprawdzone 3-krotnie, przy jeździe codziennej wkoło komina spalanie pokazywane przez komputer pokrywa się z tym liczonym przez pod dystrybutorem. Średnie spalanie z przebiegu pokazane przez komputer z przebiegu 5000 km to 6.7 l/100 km
Dodane ponad rok temu
6,7
Skoda Kodiaq II
SUV Plug-In 1.5 TSI Plug-In Hybrid 204KM 150kW
Fajne dynamiczne auto. Bateria robi robotę żeby rozruszać masę 1,8tony. po przejechaniu 2000km mogę powiedzieć tak o spalaniu: zasięg na baterii przy płynnej jeździe w warunkach sprzyjających to do 100km. Jeśli naładowana jest bateria to w trybie hybrydowym na trasie spalanie całkiem przyjemne przy 120km/h 6ltr. po mieście spali koło 4l/100km. Na trasie w zależności od jazdy bateria wystarczy na max w trybie hybrydowym 250-300km, później będzie się jechało na samej benzynie, a tu spalanie to już wir w baku, Jadąc sam w nocy przy 90km/h na tempomacie palił 9l/100km. podsumowując: Jeśli się w większości poruszamy koło domu i po mieście lub trasy do 200km to bardzo ekonomiczne auto, dające przyjemność z jazdy (oczywiście pamiętając o tym żeby mieć w miarę na bieżąco doładowywaną baterie).
Dodane ponad rok temu
Skoda Kodiaq II

Skonfiguruj idealną ofertę z super finansowaniem

Zobacz więcej filmów