Nie polecam słuchania Youtuberów którzy przetestowali PHEVa twierdząc że pali jak smok kiedy bateria się rozładuje - to bzdura.
Zrobiłem do tej pory 5500 km od nowości.
Przy rozładowanej baterii:
- trasa 660 km. Jazda z predkościami 100-140 km/h spalanie 6,3
Przy naładowanej baterii w trybie hybrydowym:
- trasa 900 km. Ruszyłem z 70 % baterii. Jedno ładowanie do 100% CCS w połowie trasy podczas kawki :) Jazda przez Niemcy tam gdzie nie było ograniczeń 150-160 km/h spalanie 5,1
Jazda na samej baterii. Deklarowane 120 km zasięgu jest do zrobienia ale trzeba sie postarać.
Powtarzalny zasięg to 90-100 km w mieście i na trasach do 100 km/h
Moja ulubiona funkcja:
Klimatyzacja postojowa włączana ze smartfona. Maksymalny czas jednego cyklu to 30 min, później możemy powtarzać ponowne włączenie.
Zużycie baterii w jednym cyklu okolo 10-12% na chłodzenie do 22 C przy temp. na zewnatrz 34 C
Im krócej trwa cykl tym mniejsze zużycie ;)
Świetne jest to że już po 5-10 minutach pracy takiej klimy mamy na tyle przyjemnie w środku, że nie trzeba myśleć o wietrzeniu i schładzaniu auta w upały zanim się ruszy. Wspaniale się to sprawdza przy małym dziecku i psie.
Rekuperacja: w codziennej jezdzie po miejskich górkach czy na autostradowych pagórkach odzysk jest na poziomie 2-4%. Raczej pomijalny. W Szwajcarii na jednej z przełęczy od szczytu do wypłaszczenia zyskałem 22% na odcinku 40km
Wyniki pokrywają się ze wskazaniami dystrybutora i ładowarki.
Jestem pozytywnie zaskoczony choć na początku poszukiwań auta upierałem się przy dieslu. Już nie chcę kopciucha. Polecam PHEVa ;)