Szukaj

Informacje o Suzuki Ignis

Lata produkcji: 2000 – teraz
Segment: Auta małe
Suzuki Ignis produkowany był w latach 2000-2008, a następnie, po 8-letniej, od 2016 r., kiedy to na rynku zadebiutowała trzecia generacja tego małego modelu. W gamie japońskiej marki auto stało się następcą wysłużonego Suzuki Cultus. Przyjmując amerykańską klasyfikację samochodów, model należy uznawać za mini crossover SUV, gdyż stanowi połączenie właściwości małego miejskiego samochodu, kombi oraz auta terenowego. Suzuki Ignis stał się tym samym jednym z pierwszych reprezentantów tego rodzaju „synkretycznych” modeli w swej klasie.
czytaj więcej
Powagosław

Sam pomysł nie jest zły: bezpretensjonalny, malutki crossover skrojony jakby pod kobiece oczekiwania. Co do wykonania można mieć mieszane uczucia: przód na przykład całkiem sympatyczny, tył z kolei nie grzeszy urodą. Dla wielu jedyną pań reakcją na całość niestety będzie po prostu wzruszenie ramionami.

~Powagosław
Luzacjusz

No cóż… Ten samochód powinien nazywać się, przynajmniej w Polsce: „O gustach się nie dyskutuje”. Tylko wtedy miałbym powód, by nie mówić publicznie, jakie to straszne brzydactwo.

~Luzacjusz

Suzuki Ignis – wybierz generację

Pokaż generacje z silnikiem:

Oceny Suzuki Ignis

Liczba ocen: 147
Ogólna ocena
4,1 /5 Średnia dla segmentu 4,0
Czy kupiłbyś ponownie to auto?

TAK(88%)

Zalety

+ Karoseria + Wentylacja i ogrzewanie + Widoczność

Wady

- Koszty utrzymania - Skrzynia biegów - Wyciszenie

Wybrane oceny

4,4
~SuzukiFan
Hatchback 1.3 i 16V 94KM 69kW
Suzuki Ignis II
Posiadam to auto od roku, kupiłem używane z przebiegiem ponad 200 tys i o ile na początku naklnąłem się na ten samochód jak cholera, o tyle teraz uważam że dokonałem bardzo dobrego wyboru. Jak na tą klasę auto bardzo zwinne, aż przyjemnie się nim jedzie. Do tego bezawaryjne i z bardzo dobrymi blachami. Oczywiście, na początku jak się kupuje używane auto trzeba go doprowadzić do porządku, ale jak już się to zrobi to jest naprawdę fajnie. Jeżdże nim także po autostradzie i do 100 km na godzinę można spokojnie jechać, powyżej setki jeżeli jest wiatr to już czuć brak stabilności na jezdni. Prawdopodobnie jest to kwestia dosyć wysokiego zawieszenia w tym samochodzie. I prawdą jest że skrzynia biegów w tym aucie topornie działa - ale to akurat nie jest dla mnie żaden problem, do ciężko wchodzących biegów można się bardzo łatwo przyzwyczaić. Jedyne co mnie wkurza to to że ten samochód nie bardzo współgra z lpg - za kilkadziesiąt tysięcy kilometrów czeka mnie remont silnika. Gdybym miał jeszcze raz kupować auto to z całą pewnością bym go kupił, zastanowiłbym się tylko nad lpg, bo o ile obniża to mocno ceny podróży samochodem, o tyle nie pasuje to kompletnie do tego auta
4,7
~Paweł
Crossover 1,2 DUALJET 90KM 66kW
Suzuki Ignis III
Samochód kupiliśmy dla żony w 2017r., w najwyższej wersji wyposażenia Elegance. Zastanawialiśmy się jak będzie się sprawowało ze względu na różne opinie na temat marki Suzuki. Okazało się jednak strzałem w 10tkę. Auto jest rewelacyjne do miasta i na krótką trasę. Miejsca w środku jest nadspodziewanie dużo, zwłaszcza na nogi i nad głową. Silnik bardzo ekonomiczny - trzeba się bardzo starać, żeby w mieście przekroczyć 6,5 litra benzyny na 100km! W trasie można spokojnie zejść poniżej 5 litrów. W wyższych wersjach wyposażenia samochód występuje jako 4-osobowy i jest to bardzo sensowne. Plastiki może i są twarde, ale są świetnie spasowane, nic nie stuka, nic nie skrzypi. Jedyny minus to brak seryjnego oświetlenia bagażnika nawet w topowej wersji wyposażenia. Pomimo tego zdecydowanie kupiłbym ten samochód jeszcze raz.
2,7
~michek
Crossover 1,2 DUALJET 90KM 66kW
Suzuki Ignis III
Mam okazję tym czymś jeździć na co dzień. Wersja comfort za 57000zł bez napędu na obie osie! Samochód służbowy, wcześniej użytkowałem Dustera z 2013 i narzekałem ale Duster przy tym samochodzie to i tak był dużo powtórzę jeszcze raz dużo lepszym samochodem. Samochód w idei miał przypuszczam zastąpić dustera efekt jest taki, że mamy pudło, które rzeczywiście budzi zainteresowanie na ulicy ale tu kończą się jego plusy chociaż ja nie uważam nawet tego za plus. Auto fatalne, można go śmiało nazwać matizem XXI wieku. Nie wiem co tu tyle kosztuje ? Nadwozie delikatne jak skorupa od jajka? Zawieszenie a raczej prawie jego brak. Auto zachowuje się jak byczek fernando na rodeo. Tylna belka prawie w ogóle nie ma resorowania. Wysocy mogą mieć przykre spotkanie z sufitem na wyboistych dziurach. Jakość wykonania pozostawia wiele do życzenia. Chyba, że to standard w obecnych czasach. Podróż z pasażerami na tylnym siedzisku? Zapomnij, chyba, ze chcesz komuś zrobić przykrość - -bardzo nerwowa praca zawieszenia. Stacja multimedialna? Informacje na niej wyświetlane czcionką jak z kalkulatora citizen, wszystko to sprawia bardzo słabe wrażenie. Nigdy nie kupiłbym tego samochodu. Auto idealne dla kobiety, która potrzebuje czasami w mieście zjechać z krawężnika oczywiście przy zachowaniu ostrożności. NIE POLECAM

Raporty spalania Suzuki Ignis

Liczba raportów: 161
Średnie spalanie dla Suzuki Ignis
5,3 – 7,9
l/100 km
4,8
l/100 km
7,3 – 8,8
l/100 km
Zobacz wszystkie raporty spalania

Wybrane raporty spalania

6,2
Hatchback 1.3 i 16V 83KM 61kW
Suzuki Ignis I
Ja posiadam akurat wersje japonska rowniez jest z prawej strony kierownica bo jezdze nim w angli. Dzisiaj przejechalem tym autkiem po autostradach blisko 800 km. Wiec tak... jesli sie bardzo postaramy mozna nim zejsc nawet ponizej 6 l ale trzeba jechac jak z jajkiem. Maksymalne spalalanie jakie osiagnalem to nawet 10 - 11 l przy naprawde ostrej jezdzie jak na takie pudeleczko :-D w tym autku spalanie zaczyna gwaltowniej wzrastac od 3.500 obr. co czyni na 5 biegu 120 km/h. Utrzymujac predkosc 140 - 150 czyli taka moja dedykowana predkosc przelotowa dla ignisa zamkniemy spalanie do 7.5 przy tej dymamice silnika z 1.3 ! :-) ja jestem zadowolony. Polecam goraco
6,2
Hatchback 1.3 i 16V 83KM 61kW
Suzuki Ignis I
Ja posiadam akurat wersje japonska rowniez jest z prawej strony kierownica bo jezdze nim w angli. Dzisiaj przejechalem tym autkiem po autostradach blisko 800 km. Wiec tak... jesli sie bardzo postaramy mozna nim zejsc nawet ponizej 6 l ale trzeba jechac jak z jajkiem. Maksymalne spalalanie jakie osiagnalem to nawet 10 - 11 l przy naprawde ostrej jezdzie jak na takie pudeleczko :-D w tym autku spalanie zaczyna gwaltowniej wzrastac od 3.500 obr. co czyni na 5 biegu 120 km/h. Utrzymujac predkosc 140 - 150 czyli taka moja dedykowana predkosc przelotowa dla ignisa zamkniemy spalanie do 7.5 przy tej dymamice silnika z 1.3 ! :-) ja jestem zadowolony. Polecam goraco
9,0
Liczba komentarzy: 3
Hatchback 1.3 i 16V 94KM 69kW
Suzuki Ignis II
Nie wierzę, że to auto może spalać 6-8 ltr. benzyny na mieście i 5-6 na trasie. Ja kupiłem go z salonu Suzuki w Niemczech w 2013 r. pół roku temu z przebiegiem ca 75 tyś. km. (pełna opcja z klimatyzacją, relingami i przyciemnianymi szybami, srebrny). Do tej pory przejechałem nim ca 6 tyś km, z tego połowa w trasie (autostrada). Samochód był dokładnie przebadany na stacji diagnostycznej i niezależnie od tego na serwisie Suzuki w Polsce. Stan techniczny auta określono na bardzo dobry - tak jak by dopiero co opuściło linię montażową w fabryce. Sprawuje się idealnie, żadnych usterek, awarii. Ale sz..g mnie trafia kiedy patrzę na wskaźnik paliwa, jak bardzo szybko spada w dół. Pomimo tej wady (duże spalanie) nie zamierzam się go pozbyć.
Suzuki Ignis