Szukaj

Informacje o Volkswagen Lupo

Lata produkcji: 1998 – 2005
Segment: Auta najmniejsze
Model należący do segmentu A produkowany w latach 1998-2005. Najmniejszy model Volkswagena, pierwsze typowe auto miejskie niemieckiej marki. Charakterystyczną cechą Lupo były niezwykle oszczędne silniki, za które w 1999 roku otrzymało nagrodę International Engine of The Year Award. Mimo nowatorskich rozwiązań, samochód nie podbił rynku, nie był nawet oficjalnie sprzedawany w Polsce, a powodem tego była wysoka cena auta. Jego bliźniaczym modelem był Seat Arosa. W ofercie Volkswagena, Lupo został zastąpiony przez model Fox.
czytaj więcej
Wyszukiwarka samochodów
Wyszukiwarka samochodów

Ty wybierasz

To Ty określasz swoje potrzeby! Począwszy od sposobu użytkowania samochodu do ustalonego przez Ciebie budżetu.

Auta nowe i używane

Szukasz auta nowego? A może używanego? W naszej bazie znajdziesz wiele atrakcyjnych ogłoszeń!

Największa baza wiedzy o autach

Znajdź swój wymarzony model, a my podamy Ci wszystkie najważniejsze informacje o nim. Poznasz wady i zalety, obejrzysz testy.

Kontakt z dealerem / właścicielem

Wiesz już, który samochód kupić? Dzięki nam bez problemu skontaktujesz się z dealerem lub właścicielem wybranego auta.

"Wyszukiwarka to potężne narzędzie, dzięki któremu znalazłem wymarzone auto! Zgromadzone tu informacje o danym samochodzie pomogły mi poznać jego mocne i słabe strony. Oferta przedstawiona przez dealera też była bardzo atrakcyjna."

~ Tomek

Volkswagen Lupo - wyceny aut używanych

Dobierz najlepszy rocznik do swojego budżetu

Oceny Volkswagen Lupo

Liczba ocen: 200
Ogólna ocena
4,1 /5 Średnia dla segmentu 3,8
Czy kupiłbyś ponownie to auto?

TAK(76%)

Zalety

+ Karoseria + Widoczność + Wentylacja i ogrzewanie

Wady

- Skrzynia biegów - Stosunek jakość/cena - Wyciszenie

Wybrane oceny

4,4
~Ptrrk
Hatchback 3d 1.0 50KM 37kW
Volkswagen Lupo
Auto bardzo dobre, ale do jazdy miejskiej. Jesli ktos chce tym jezdzic wiecej jak 60km/h, to owszem pojezdzi. Autem mozna nawet i 140km/h wykrecic, ale spalanie przy takiej jezdzie to jakis dramat jest. Dojezdzam kawalek do pracy 15km predkoscia srednio 110km/h i tankuje to auto co 300km za sume 130zl. Auto totalnie nieekonomiczne. Jest szybkie, bo na swiatlach wszystkie auta zostawiamy z tylu, ale zeby tym autem ruszyc z wieksza predkoscia niz rowerzysta obok nas, to trzeba wcisnac tego gazu troche, inaczej silnik sie przydusi. Pod tym wzgledem to dramat i nigdy wiecej nie kupie auta z tak mala pojemnoscia. Ale dosc o wadach.. poza brakiem ekonomii, to auto naprawde jest solidnie wykonane i wyglada na male pierdzikolko, ale zmiescimy w nim sporo rzeczy. Moze nie w bagazniku, ale jak autem jezdzi singiel, badz parka ludzi, to spokojnie mozna rzucic na tylna kanape zakupy, bagaze i mozna smigac. Jestem osoba wysoka, ale moja pozycja za kierownica naprawde jest bardzo wygodna. Blacha i podwozie nie ma kompletnie rdzy mimo, ze auto ma juz swoje lata. Gdybym mial wiecej gotowki na kupno auta wtedy kiedy to auto nabywalem, to nie kupilbym drugi raz takiej pojemnosci silnika, bo to nieporozumienie jest.
3,0
~ELA
Hatchback 3d 1.2 TDI 3L 61KM 45kW
Volkswagen Lupo
Wszystkie negatywne opinie na temat tego samochodu to niestety prawda. Teraz nie da się nie kupić dobrego egzemplarza... Łudziłam się, że może moje Lupo nie podąży za schematem i nie zepsuje się na amen, niestety się myliłam. Korzystałam z samochodu pół roku, inwestując w międzyczasie w naprawy. Turbo się ciągle psuło, auto nie chciało niekiedy jechać więcej niż 90 km/h. Poza tym błędy w silniku i skrzyni, co dla mechanika stanowi często problem, bo ciężko się to auto naprawia. Na plus oceniam komfort prowadzenia i spalanie (3,8l), fajnie mi się nim jeździło, dopóki nie odjechało nagle na lawecie.
4,6
~Marek
Hatchback 3d 1.7 SDI 60KM 44kW
Volkswagen Lupo
Gdyby miał klimatyzację — byłby samochodem idealnym no i mógłbym z nim zostać na całe życie...oczywiście gdyby nie zaczął się ze starości sypać :( Pamiętam jak go kupiłem i to było wydarzenie. Pierwszy raz każdy miał okazję przejechać się takim małym samochodzikiem. Pierwszy szok — nie zmula jak Lanos, Panda i takie tam! A jak raz udało się wyprzedzić jakieś BWM roadstar mając w Lupo jeszcze dwóch kolegów koksów na pokładzie...to powstały o tym wydarzeniu legendy (oczywiście udało się bo Pani w BMW przysnęła i przegapiła, że jest wyprzedzana ;)) Drugi szok — dla mnie ważniejszy niż ten pierwszy...MIEJSCE Z TYŁU. Każdy z kolegów, który wsiadał do tyłu, wsiadał tam z krzywą miną, ale jak już usiadł to nagle wyrywało mu się spontanicznie i ze zdziwieniem "k..wa?! Tu jest normalnie miejsce!?". BO JEST. Mieści się tam dziadek z babcią i wiadrem z warzywami z działki :) Mieszczą się tam dwa foteliki dziecięce i nie zgniata im nóg. Mieszczą się tam SNOWBOARDY (ustawione tak, że jeden koniec na podłodze pod fotelem pasażera, drugi koniec na zagłówku tylnego fotela). I jeździłem z trzema osobami i trzema snowboardami NA RAZ! Ja mam krótkie nogi i długi tułów czyli np. muszę podsuwać bardzo blisko fotel kierowcy, ale za to często w samochodach...szuram głową po suficie! Tak mam np. w Audi A6, Toyocie Corolli, Volkswagenie Garbusie, Mercedesach/limuzynach. ALE W LUPO NIE! Po prostu Lupo jest jakimś majsterszytkiem inzynierii i ergonomii i udało mi się stworzyć idealną symbiozę między minimalnym rozmiarem zewnętrznym, a maksymalnych rozmiarach wewnętrznych! Często mam, że jadę z kimś (jego, innym samochodem) i trąca mnie gałką skrzyni biegów w udo (gdy siedzę jako pasażer)...w LUPO NIKOGO NIE TRĄCAM. W bagażniku mieściłem rower składany (dla mnie, nie dziecięcy), wózek spacerówkę. Jest jakoś tak obszerny w środku, że moją pokazówką było otwieranie drzwi na oścież, składanie dwóch przednich foteli i ... przebieganie przez Lupo (w pochylonej oczywiście pozycji). Taki był prześwit! Tylko, że to wszystko wydaje się być idealne i....na styk! Tzn. gdybym miał snowboardy dłuższe o 5 cm - już by nie weszły. Tak samo ten rower czy wózek do bagażnika...mieszczą się tak jakby..idealnie na styk...parę centymetrów więcej i by nie weszły. I teraz to rodzi problemy z zakupem nowego małego samochodu. Ja będę musiał każdy ten samochód obejrzeć z metrówką w ręce:/ I mierzyć czy mają te rozmiary wewnętrze TAKIE JAK LUPO - lub większe. Przecież jak kupuję nowy samochód to nie po to żeby był GORSZY i mniej użyteczny niż stary? Czyli nie może być, że wydam kupę kasy na nowy samochód a tu się okaże, że snowboardy do niego nie wejdą! No jak to! To stary trup wygrywa użytecznością, a ten nowy, drogi, świecący się jak psu jajca, nagle okazuje się w wielu aspektach życia bezużyteczny - TAK NIE MOŻE BYĆ. I jak oglądam na razie zdjęcia tylnych kanap w tych małych samochodach...to łapię się za głowę, bo to wygląda jakby tam się nawet nogi dorosłego człowieka nie zmieściły :/ No i spalanie. Był taki początkowy okres, że w mieście palił 4,5...poza miastem 4,0 :D Nie potrafię tego wyjaśnić. Tankowałem pod korek, żeby to sprawdzać dokładnie. Nie ważne czy zima czy lato. W mieście 4,5, a jak wyjeżdżaliśmy czy to w góry w lecie czy w zimie to w takiej trasie (nie autostradowej, po krajówkach) spalanie 4. Ale niestety, gdy już się zaczął starzeć i po pewnej wizycie u mechanika (który, wydaje mi się, wyciął/odmontował jakąś część która była w dobrym stanie i wstawił zamiast niej jakiś stary szmelc) Lupek stracił moment i spalanie już nie było takie jednostajnie niskie. Tzn. teraz latem udało mi się w mieście mieć 4,2....ale miesiąc temu po ostatnim tankowaniu zimą spalanie 5,5 :/ Widać ewidentnie jak spalanie mocno rośnie wraz z obniżeniem temperatury. Tak, starość dopada Lupka. Momen spada, zużycie paliwa rośnie, robi się coraz głośniej w środku, coraz bardziej się trzęsie i telepie (czuć drgania, nowe dźwięki skrzypienia wewnętrznych elementów plastikowych od rosnących drgań). A już oczywiście nie robią takiego samego samochodziku i znowu trzeba marnować czas, życie...i od nowa szukanie, sprawdzanie, dowiadywanie się, przymierzanie....
Średnie spalanie dla Volkswagen Lupo
5,8 – 8,3
l/100 km
3,8 – 5,0
l/100 km
6,7 – 7,3
l/100 km
Zobacz wszystkie raporty spalania

Wybrane raporty spalania

7,5
Hatchback 3d 1.6 i 16V GTI 125KM 92kW
Volkswagen Lupo
Przy normalnej jeździe, wyprzedzanie ciężarowych i osobowych, jazda do 120, auto zapakowane na długą wycieczkę można spokojnie zejść do ok 6l/100km. Myślę że i niżej się da ale nie ma takiej potrzeby. W codziennej jeździe do pracy tak ok 7l, przy deptaniu 10l nie przekroczylem. Auto naprawdę dobrze się zbiera i trzyma drogi jedynym minusem jest hałas pow 130km/h. Mimo niewielkich rozmiarów miejsca jest sporo siedzi się wygodnie nawet w 3 osoby na drugi koniec polski poza zdretwiala noga od dodawania gazu było wygodnie. (przydałby się tempomat). Części tanie jak barszcz a silnik prosty i bardzo elastyczny.
7,0
Hatchback 3d 1.4 i 60KM 44kW
Volkswagen Lupo
Auto po wymianie rozrządu, świec, kabli, stan idealny, przebieg 133kkm, klima, silnik AUD (cewka i kable). Opony lato 185/55r14, zima 165/70r13. Minimalne spalania latem przy trasach do pracy 2x 12kkm. Przy jeździe od września do czerwca w trybie "przedszkolnym" 2 x 2km dziennie spalanie od 7,3 do 8,7 przy mrozach -10. Wg. mnie szału nie ma, ale za to prosty 8v silnik, bez cudów. Polo 6n 97r. z tym samym silnikiem ( w wydaniu cewka, kopułka, palec) na węższych oponach paliło średnio trochę więcej.
4,2
Hatchback 3d 1.7 SDI 60KM 44kW
Volkswagen Lupo
Autko kupione dla żony, ale niestety dostaje je tylko w wyjątkowych sytuacjach, Gluto jest zaje....., pod każdym względem, 4 osoby mogą nim wygodnie jechać, nie ma problemu, fakt, bagażnik jest niewielki, ale dla mnie jako autko serwisowe, 3 walizki narzędziowe się mieszczą, a koszty jazdy naprawde powalają w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Mankament skrzynia biegów, ale regenerowana kosztuje 800zł z przesyłką i 200zł przełożenie. Rada na przyszłość, jak tylko usłyszycie szum dobiegający ze skrzyni to od razu do mechanika, niech wymieni łożysko na wałku głównym. Mimo

Usterki Volkswagen Lupo

Liczba wpisów: 8
Sączący się olej ze skrzyni biegów
  • Volkswagen Lupo 1.4 16V 75KM 55kW 1998-2005
  • układ napędowy
  • 182 tys. km
W moim Lupo przez cały czas sączy się olej ze skrzyni biegów, przez co regularnie dwa razy w roku muszę go uzupełniać. Pomijając już koszty takich operacji mój samochód regularnie pozostawia po sobie brzydkie ślady na ziemi. Najdziwniejsze, że podobno rzecz jest nie do naprawienia w tych modelach. Nawet wymiana skrzyni na niewiele się zda, ponieważ w nowej zaraz dzieje się to samo. Przy ostatnim serwisie mechanik specjalnie wymienił mi uszczelkę na mniejszą, która z założenia miała lepiej trzymać, niestety problem jest cały czas aktualny. Może ktoś ma/miał podobne problemy i sobie z nimi poradził? Jak to wygląda u Was?
Problem rozwiązany
1 komentarz
Sprzęgło elektrohydrauliczne.
  • Volkswagen Lupo 1.2 TDI 3L 61KM 45kW 1999-2005
  • układ napędowy
proszę bardzo o pomoc. od kilku miesięcy posiadam lupo 3L. prośba moja dotyczy dokładnie pompy oleju hydraulicznego obsługującego ponoć sprzęgło. zbiornik znajduje się obok płynu do spryskiwaczy. od pewnego czasu zauważyłem, że z nakrętki wydobywa się olej. podczas wizyty na serwisie dolano mi właśnie tego oleju do zbiorniczka i od tego momentu wycieka. w nakrętce jest dziurka. powiedziano mi, że to normalne i tędy wydostaje się nadmiar tego oleju. sprawa wydaje mi się podejrzana, ponieważ na nakrętce pisze " don't open " (nie otwierać). proszę o pomoc: czy to faktycznie normalne, czy tak się może dziać (wcześniej tego nie było), czy w ogóle dolewa się tego płynu?
Problem rozwiązany
8 komentarzy
Dzwi i skrzynia biegów.
  • Volkswagen Lupo
  • wnętrze
Występowanie usterki:
Długie drzwi i ciężkie powodują szybkie zużycie zawiasów i ogranicznika drzwi oraz w dieslu uszczelniacze wybieraka skrzyni biegów średnio co 30 tysięcy padają na szczęście nie są to drogie usterki....
2 komentarze
Volkswagen Lupo