Szukaj

Informacje o Fiat Panda III

Lata produkcji: 2012 – teraz
Segment: VANy
Od 2012 roku Fiat oferuje trzecią, najnowszą i obecnie produkowaną generację modelu Panda. W porównaniu do poprzedniczki zwiększyły się rozmiary auta, choć jego sylwetka do złudzenia przypomina poprzedni model. Panda III została zbudowana, tak jak model drugiej generacji na płycie podłogowej Fiat Mini platform, tak jak m.in. Fiat 500, Ford Ka II oraz Lancia Ypsilon III. Inspiracją dla stylistyki samochodu był m.in. wygląd nowego Fiata 500. Panda trzeciej generacji nie jest produkowana w Tychach, tak jak Panda II – jej produkcję ulokowano w zakładach marki pod Neapolem.
czytaj więcej
Powagosław

Fiat wyszedł z dobrego założenia: po co naprawiać coś, co nie jest zepsute. Dzięki temu Panda zapowiada się na rynkowy przebój na miarę swojej poprzedniczki. Wygląda znakomicie, trochę bardziej cukierkowo, ale wciąż znakomicie.

~Powagosław
Luzacjusz

Zupełnie nie w moim typie, ale wiem jedno. To Panda jest prawdziwym następcą tanich (również w eksploatacji), bezpretensjonalnych i prostych maluchów. Żaden Fiat 500.

~Luzacjusz

Nowy Fiat Panda

Cena od: 40 900 PLN

Oceny Fiat Panda III

Liczba ocen: 28
Ogólna ocena
4,2 /5 Średnia dla segmentu 4,1
Czy kupiłbyś ponownie to auto?

TAK(86%)

Zalety

+ Skrzynia biegów + Widoczność + Układ jezdny

Wady

- Bezawaryjność (drobiazgi) - Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów - Wyciszenie

Wybrane oceny

4,6
~induktor
Hatchback 5d Seria 2 1.2 69KM 51kW
Fiat Panda III
Po blisko dwóch latach użytkowania zamieszczam małą aktualizację swojej opinii, bo teraz mogę już powiedzieć więcej. Podczas szczegółowego badania rynku, doktoryzowania się ze wszystkich nowych miejskich aut, najmniej czasu poświęciłem pandzie, a w końcu ją kupiłem trochę w ciemno, bo już miałem dość analizowania wszystkich za i przeciw. Decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę! Biorąc pod uwagę stosunek jakości do ceny, panda jest nadal bezkonkurencyjna. Oczywiście są auta bardziej designerskie, ale wszystkie mają trzycylindrowe motory, które maksymalny moment obrotowy i moc uzyskują gdzieś pod koniec skali obrotomierza. W pandzie mamy normalne 4 cylindry i pojemność 1,2. Owszem, Swift ma silnik 1,2 i 90 KM, bardzo fajny, ale to już trochę wyższa półka cenowa. Ewentualnie jest jeszcze KIA Picanto, też 1,2 i ponad 80 koni, ale tu znowu trzeba zapłacić 10 tys. więcej. Po przesiadce z większych aut doceniłem też fakt, że pandą udaje się zaparkować w takich miejscach, w których wcześniejszymi autami nie było o tym mowy.
4,7
~similar
4x4 seria 3 0.9 TwinAir 85KM 63kW
Fiat Panda III
Autko bezkonkurencyjne w jeździe terenowej (napęd 4x4 jest stały (jak w Subaru!), a do około 50km/h można go jeszcze zblokować samodzielnie odrębnym przyciskiem) i użytkowaniu miejskim (małe gabaryty i duży prześwit - ponad 16cm - są idealne do miejskiej dżungli). Jedyną opcją konkurencyjną jest tu Suzuki Ignis - ale Suzuki jest jeszcze mniejsze niż Panda, a cena taka sama. Szukałem długo nowego - małego i benzynowego autka z napędem 4x4 dla żony (poprzednio miała benzynowego Fiata Sedici 1,6 4x4 ale czas było go już zmienić mimo, iż sprawował się do końca znakomicie i bezusterkowo) i w zasadzie oprócz Fiata Pandy i Suzuki Ignisa nic małego już nie ma na rynku obecnie (Dacia Duster jest za duża i przy napędzie 4x4 występuje tylko w dieslu). Cena naszej Pandy to 58 tyś zł (prawie full opcja - już z dodatkowymi kołami zimowymi, zapasową dojazdówką i oryginalnym autoalarmem - brakuje tylko podgrzewania przedniej szyby i grzanych przednich foteli oraz podgrzewanych lusterek boczych i podgrzewanego płynu do spryskiwaczy - poza tym jest doposażona na maxa) - więc i tak wyszło nie najdrożej (w salonie sprzedali nam ją z ulgą i duuużym upustem mimo że to nie była wyprzedaż noworoczna - bo ze względu na cenę wyjściową prawie 66 tyś zł - zainteresowanie autkiem było nikłe - stało nawet całe w pajęczynie...) - należy pamiętać bowiem, że Panda w podstawie kosztuje obecnie tylko... około 32 tyś zł, zatem to nawet więcej niż podwojona kwota przy opcji 4x4... Panda 4x4 w Polsce jest bardzo mało popularna (dealerzy w 2019 roku sprzedali... "aż" 3 nowe egzemplarze w całym kraju, więc na pewno na ulicy się wyróżnia). W Austrii i Szwajcarii jeździ ich jednak bardzo dużo. Samochodzik jest bardzo dzielny w terenie - są testy porównawcze ze znacznie większymi i droższymi modelami które Panda w terenie pokonuje ze spokojem! Napęd zatem oceniam na najwyższą możliwą ocenę. Co do silnika (benzyna 0,9l turbo, 2 cylindry i prawie 90KM oraz 6 biegów) - hmmm, czas pokaże - ale widzę na zagranicznych aukcjach Lancie Ypsilon, Fiaty Punto i Fiaty 500 z tym silnikami z przebiegami rzędu około 200 tyś km - zatem chyba nie jest źle. Autko bardzo ładnie przyśpiesza (w porównaniu ze standardowa Pandą - to wręcz wyścigówka), choć na jedynce szału nie ma (to bieg raczej terenowy), za to II i III, IV i V bieg jest świetny (skrzynia jest aż 6-biegowa przy pojemności zaledwie 0,9l), zaś VI bieg służy bardziej oszczędności i wyciszeniu oraz komfortowi niź przyśpieszaniu. Autko jest na I i II biegu dość głośne (dźwięk przy wolnej jeździe jest nieco podobny do Fiata 126p BIS), ale potem równomiernie cichnie (im szybciej tym ciszej). Hamulce brzytwa (wbrew niektórym błędnym opisom - tarcze są bowiem zarówno z przodu jak i z tyłu w modelu 4x4!). Nic wewnątrz nie skrzypi, nie piszczy (bardzo dobre spasowanie materiałów - co też często podkreślane jest w wielu testach tego autka), wnętrze jest ładne, cukierkowe, zrobione z dbałością o szczegóły i smaczki (multimedia i nagłośnienie bardzo fajnie są rozwiązane - podłączasz telefon i masz wszystko - jest specjalna aplikacja: Panda Uconnect - super to działa). Jedynie do czego można się przyczepić to światła z przodu – widać, że to nie LED-y - w nocy bardzo słabo świecą (za to pomysłowo wkomponowane są dodatkowe światła dzienne w zderzaku). Bagażnik też szału nie robi - ma około 255l (ale Ignis ma jeszcze o 20l mniej). Spalanie - miasto to około 7,3l (turbo daje tu o sobie znać jeśli jeździsz dynamicznie), a po trasie przy prędkości około 90-110km/h wychodzi około 7l, zaś przy prędkości około 140-150km/h - średnia wychodzi już około 8,5l. Można też włączyć tryb eko - odcina się wtedy turbo i moc zmniejsza się z 85KM do 70KM - spalanie spada wtedy co prawda gdzieś o około 0,5 litra na setkę w mieście, ale radość z jazdy też niestety znacznie maleje... Ogólnie polecam - autko pomysłowe, sprytne i wszędobylskie - idealne dla kobiety, do miasta, na działkę - nie ma szans że coś się uszkodzi czy że się gdzieś zakopiemy w śniegu albo błocie (dodatkowa płyta chroni tez spód samochodu)…
4,6
~Tolek
Hatchback 5d seria 3 1.2 69KM 51kW
Fiat Panda III
Autko bardzo wygodne i o niebo lepsze od swojej poprzedniczki Pandy2. Chociaż z zewnątrz z tyłu trochę ją przypomina. Zachowana też została konsola zmiany biegów. Jedni to uważają za minus, natomiast dla mnie jest to na plus. Komfort jazdy uległ też znacznej poprawie przez zwiększenie szerokości rozstawu kół, obniżenie wysokości i zwiększenie mocy silnika. Chociaż jak by dodano jeszcze z 5KM to byłoby jeszcze lepiej. Do jazdy po mieście trochę w trasę to jest wystarczająca moc. Do tego mam prawie w 100% wyposażoną wersję więc jest komfort taki jak w każdym podobnym autku innych marek. Z tym, że nie jest to w żadnym wypadku przepłacone.
Średnie spalanie dla Fiat Panda III
4,9 – 7,7
l/100 km
3,2
l/100 km
6,1 – 9,2
l/100 km
Zobacz wszystkie raporty spalania

Wybrane raporty spalania

9,2
4x4 0.9 8v TwinAir Turbo Start&Stop 85KM 63kW
Fiat Panda III
Dane podane w katalogu są zupełnie nieosiągalne, ale jeżeli ktoś nie spodziewa się spalania rzędu 5l LPG czy 4l PB to nie jest źle. Przy bardzo oszczędnej jeździe za tirem rzędu 75km/h da radę zejść do 6l LPG. Przy umiarkowanej jeździe w cyklu pozamiejskim 7l LPG. Na autostradzie przy prędkości 130km/h spalanie 8,5l LPG. Powyżej z powodu małego silnika i dużych oporów jazda staje się nieopłacalna. 150km/h - 11l LPG a z gazem w podłodze - 170km/h - 14l LPG. Nie wspominając o fakcie, że nie ten samochód nie jest stworzony do takich prędkości. W mieście przy normalnej, w miarę dynamicznej jeździe 10l LPG. Wyniki bez włączonej klimatyzacji. Na benzynie odpowiednio około 15-20% mniej. Butla niestety mała, wchodzi około 31l na której maksymalnie przejechałem 400km. Duży plus za wlew gazu pod klapą z na stałe zamontowaną redukcją.
6,4
Hatchback 5d 1.2 8v 69KM 51kW
Fiat Panda III
Jeżdżę praktycznie cały czas po mieście i "oszczędna" jazda zaczyna się dopiero przy 70kmh (5 bieg, 4-5l/100km)... natomiast jazda 40-50kmh (4 bieg!) to spalanie rzędu 6-7l/100km. W trasie jeszcze ciekawiej... jazda 90kmh to około 7-8l/100km, a 100-120kmh to około 9l/100km. Prędkość autostradowa, czyli 140kmh to już zjadanie 10-11l/100km. Powrót z południa Polski na północ (autostrada, droga ekspresowa, 70-tki i miasto) to średnie spalanie 6l/100km na trasie ~800km, ale jak ktoś chce jechać ekonomicznie, to spokojnie da się zejść na 4-5l/100km. W trasie wyprzedzanie jest możliwe bez większych problemów - redukcja na 4 bieg lub duże przyspieszenie na 3 biegu, ale tylko chwilowe, bo silnik wskakuje na prawie 4000-4500 obr/min (tak jak przy 150kmh)
6,7
VAN 1.2 69KM 51kW
Fiat Panda III
Silnik na dotarciu, spalanie satysfakcjonujące. Najmniejsze spalanie 5l/100km przy jeździe na 5 biegu i prędkości ok. 50-60 zależnie od wiatru. Aby obliczyć spalanie gazu należy dodać 15% do tego co pokazuje komputer pokładowy. Między bajki można włożyć niskie spalanie na trasie (chyba, że ktoś ją pokonuje z prędkością 70 km/h). Powyżej 70km/h auto pali coraz więcej. Na trasie optymalna prędkość to max 110 km/h, wtedy uzyskujemy dobre spalanie i się nie wleczemy. Po przejechaniu większej ilości km dorzucę jeszcze jakieś info.
Fiat Panda III