Szukaj

Informacje o Ford Fiesta IV 1.3 i 60KM 44kW 1995-1999

Lata produkcji: 1995 – 1999
Segment: Auta małe
Debiutująca w 1995 roku czwarta generacja Fiesty wyróżniała się największymi w historii modelu zmianami stylistycznymi. Zmieniono całkowicie przód auta, a jego wnętrze wzorowano na włoskim stylu. Tak jak poprzednik samochód oferowano także w towarowej wersji – Courier. Sprzedawany również na niektórych rynkach jak Mazda 121 (oba samochody zresztą zjeżdżały z tej samej taśmy produkcyjnej). W roku 1999 zakończono produkcję Fiesty IV.
Powagosław

Fiesta jeszcze nigdy nie była tak pociągająca. Zawsze była solidna, godna zaufania, ale projektanci razem z księgowymi jakoś skąpili jej wdzięków. Do teraz. Fiesta po raz pierwszy nie wygląda nijako.

~Powagosław
Luzacjusz

Łyżka na to: „Niemożliwe!”. Fiesta, która przez ponad 30 lat miała tyle wspólnego z prawdziwą fiestą, co Ich Troje z ichtiozaurem, wygląda dziś tak, jakby z czarodziejskiej szafy wyszła Jessica Alba, choć minutę wcześniej wlazła tam Julia Roberts.

~Luzacjusz

Dane techniczne Ford Fiesta IV 1.3 i 60KM 44kW 1995-1999

Produkowany od 1995 do 1999 roku
Pojemność skokowa 1299 cm3
Typ silnika benzynowy
Moc silnika 60 KM (44 kW) przy 5000 obr/min
Maksymalny moment obrotowy 103 Nm przy 2500 obr/min
Montaż silnika z przodu, poprzecznie
Umiejscowienie wałka rozrządu SOHC (OHC)
Liczba cylindrów 4
Układ cylindrów rzędowy
Liczba zaworów 8
Stopień sprężania 10,0 : 1 : 1
Średnica cylindra × skok tłoka 74 x 75,5 mm
Typ wtrysku wielopunktowy (MPI)
Rodzaj skrzyni Manualna
Napęd na przednią oś Dostępny
Liczba biegów 5

Oceny Ford Fiesta IV 1.3 i 60KM 44kW 1995-1999

Liczba ocen: 106
Ogólna ocena
3,9 /5 Średnia dla segmentu 4,0
Czy kupiłbyś ponownie to auto?

TAK(68%)

Zalety

+ Widoczność + Silnik + Skrzynia biegów

Wady

- Koszty utrzymania - Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów - Karoseria

Wybrane oceny

4,3
~Konrad
Hatchback 1.3 i 60KM 44kW
Ford Fiesta IV
Jak na potrzeby osoby dopiero zaczynającej jeździć bardzo dobra opcja byle by miała zrobione hamulce. Ogółem fiesta nie jest jakimś strasznym trupem jak niektórzy mówią, wersja 8 zaworowa na łańcuszku potrafi odwdzięczyć się długą bezawaryjną jazdą, poza tym jest całkiem wygodna nawet dla osoby 2 m wzrostu tylko wtedy mało miejsca dla pasażerów z tyłu, a siedzenia to wgle rewelacja w chyba każdy możliwy sposób regulowane :). Auto kupiłem 18 letnie myślałem że pojeżdżę nim 3 miesiące i sprzedam albo oddam na złom ale jeżdżę już 2 lata i zamierzam kolejne 2, jedyna wada samochodu to blacharka ja na szczęście mam podłogę zdrową i zabezpieczoną lecz progi i nadkola z tyłu wołają o pomoc, ale na tyle co chcę jeszcze nim pojeździć to wystarczy. Polecam ;)
4,6
~Kamil
Hatchback 1.3 i 60KM 44kW
Ford Fiesta IV
Swoje zdanie na temat Fiesty wpisałem tu już kilka miesięcy temu. Teraz robię to raz jeszcze - z tą różnicą, że Fiestę już sprzedałem. Z ciężkim żalem... Potrzebowałem po prostu czegoś dużo większego, szybszego. Po dwóch latach jazdy Fiestą będę miał jednak do niej już zawsze sentyment. To niepozorne na pierwszy rzut oka autko służyło mi idealnie. A ci, którzy krytykują Fiestę? Może trafili na jakiś zajechany egzemplarz albo przesiedli się z auta wyższego segmentu i ciężko im się przyzwyczaić? Jeśli ktoś liczy na to, że za małe pieniądze dostanie nie wiadomo co, to o czym tu gadać?
2,0
~załamany
Hatchback 1.3 i 60KM 44kW
Ford Fiesta IV
piszę to jako obiektywny użytkownik wielu samochodów.Ten niby pojazd służy tylko do przemieszczania się, o normalnej jezdzie radzę zapomnieć.Z racji osiągów jest niebezpieczny bo przy wyprzedzaniu trzeba się modlić widząc swój koniec.Podsumowując jest to katastrofa a użytkownik tego czegoś nie powinien się określać jako kierowca a raczej woznica

Raporty spalania Ford Fiesta IV 1.3 i 60KM 44kW 1995-1999

Liczba raportów: 75
Średnie spalanie dla Ford Fiesta IV 1.3 i 60KM 44kW 1995-1999
6,8
l/100 km
7,9
l/100 km
Zobacz wszystkie raporty spalania

Wybrane raporty spalania

6,9
Hatchback 1.3 i 60KM 44kW
Ford Fiesta IV
Na trasie ze Zgierza do Poznania (droga 72 i 92) długość trasy 442 km (w tym kilka km po samym Zgierzu w celu zabrania pasażerów)z 4 osobami w aucie łącznie z kierowcą czas podróży w obie strony 7h 10 min z powodu opadów deszczu i zmroku w drodze powrotnej śr prędkość 61.67km/h = 5.65l na 100km. W mieście 8.6l na 100km/h na krótkich odcinkach głównie po 2km w jedną stronę w weekendy 4 *17 km w jedną stronę. Jeśli jedzie się ze stałą prędkością nie przekraczając 100 km/h auto na trasie jest tak samo ekonomiczne jak diesel więc po co przepłacać za części i do większego kosztu zakupu diesla.
5,3
Hatchback 1.3 i 60KM 44kW
Ford Fiesta IV
Jestem szczęśliwym posiadaczem mojej FIEŚCINKI jeżdzę już nim 3,5 roku. Poza wymianą żarówek, filtrów, olejów i przednich amortyzatorów nic nie wymieniałem. Przejechałem nim ponad 50 tyś kilometrów i muszę powiedzieć że ten samochód jest super. Poza małą ilością miejsca: max jeżdze w 3 osoby, jako kierowca mam 1.97 wzrostu (za mną już nikt nie usiądzie) choć raz jechaliśmy w 4 osoby. Trasa Poznań - Gdańsk śr. spalanie wyszło mi 4,5 litra na setke. Jak na pierwszy samochód to super rozwiązanie...
7,7
Hatchback 1.3 i 60KM 44kW
Ford Fiesta IV
Ten samochód jest taką padaką, że tylko ford Ka jest wstanie przebić go ilością rzeczy, które się w nim psują autko przejechało 133000 ponad 120tys na niemiecki drogach kupione od starszej pani, i po około pół roku użytkowania zaczęły wyłazić bąbelki- samochód garażowany,kierunkowskaz zaczął się sypać- koszt modułu 300 zł, zaciski na tarczach przestały puszczać gdy zdejmuje nogę z hamulca i pedał nie chcę się wcisnąć głębiej niż 2 cm. Momentami mam też dziwne spadki mocy 4 - 70km/h gaz w dechę a tu nic jedziemy przyspieszamy po 30 sek 71km/h :D należy też dodać, że zdążył się popsuć moduł związany z obrotami? gdy wrzucam na luz silnik po prostu gasł, wymieniłem ale i tak nadal coś jest nie tak bo gdy zrzucam bieg i nie wcisnę lekko gazu silnik nadal gaśnie. Skrzynia biegów też coś się dzieje 1 wchodzi z oporem i mogę wyrzucać biegi bez sprzęgła łał ;D I te spalanie! + mały bak = bardzo szybko opadająca wskazówka ale co się dziwić po silniku który był konstruowany w latach 80 ? i jeszcze taki szczegół czasami jak wysoko go kręcę na 1, 2 mam fenomenalne przyspieszenie według prędkościomierza 2-3 sek do 120 hm/h bardzo intrygująco to wygląda. Podsumowując jak na auto, które ma jedynie 133tyś. km przejechane ilość i rodzaj usterek jest po prostu przerażająca! mdli mnie na samą myśl co z tym autem dziać się będzie gdy zbliży się przebiegiem tych 200tyś. tak numerów to nawet w fiacie siennie? porażka kompletna NIE POLECAM! omijać szerokim łukiem!

Usterki Ford Fiesta IV

Liczba wpisów: 24
Dziwne rzeczy z obrotami...?
  • Ford Fiesta IV 1.25 i 16V 75KM 55kW 1995-1999
  • silnik
Postanowiłem poprosić Was o pomoc/radę, bo już powoli przestaje mnie to bawić :D Ogólnie mówiąc, problem tkwi w nieopadających obrotach silnika... ale może od początku. To nieprawidłowe działanie zauważył mój kolega. Zwrócił uwagę, że przy zmianie biegów, podczas wysprzęglenia, obroty zamiast spadać - zostają, a nawet powoli rosną. Podobnie dzieje się przy wrzuceniu na luz. Obroty wracają do nominalnych 1000 dopiero po całkowitym zatrzymaniu. Zauważyłem, że to, jak szybko i do jakiej wartości obroty urosną jest uzależnione od tego jak długo i na jakich obrotach był ostatnio silnik. Np. podczas jazdy po mieście ten efekt jest względnie mały (ale też chwilami daje się we znaki). Gorzej jest natomiast gdy jadę np. dłuższy czas po autostradzie 130 kmph przy obrotach do 4000. Pamiętam, że przy dojeździe do kasy i po wrzuceniu na luz obroty naprawdę obłędnie wzrastały: 3000, 3500, 4000... A samochód toczył się może 20 kmph... Strasznie to wyglądało, w ogóle nie wiedziałem co się dzieje, więc włączyłem byle jaki bieg i obroty dopasowały się do prędkości. Zaprzyjaźniony mechanik stwierdził, że to wina czujnika prędkości (znanego też jako VSS czy impulsator). Postanowiłem więc go wymienić. Kupiłem używany, z Allegro, za ok. 120 zł. Niestety, poprawa była bardzo niewielka. Chcąc mieć normalnie działający samochód, szarpnąłem się na kupno nowego, oryginalnego czujnika za 460 zł. Odziwo, on TEŻ nie działał prawidłowo, pracował nawet gorzej niż ten z Allegro! Wymontowałem go od razu i wsadziłem ten z Allegro... Niestety, sklep nie akceptuje zwrotu elektrycznych części, więc 460 zł jest póki co umoczone :/ Straszne uczucie. Wyczytałem na forach, że ludzie jeżdżą bez tego czujnika, więc postanowiłem go odłączyć. Rzeczywiście, obroty już nie rosną - ładnie wracają do jałowych 1000. Jednak dzisiaj miałem nieprzyjemną sytuację. To był zwykły skręt w prawo; zredukowałem sobie do dwójki, jednak po wychodzeniu z zakrętu kierownica zaczęła baardzo ciężko chodzić, podobnie z pedałem hamulca. Dopiero po chwili zorientowałem się, że silnik zgasł i tym samym wszelkie wspomagania przestały pracować... To było coś bardzo dziwnego, silnik raczej nie napotkał jakiegoś większego oporu żeby się zgasić... Odpaliłem samochód, pojechałem dalej, a po chwili zauważyłem, że nawet podczas zwykłej jazdy "prosto", przy wciśnięciu sprzęgła obroty spadają... za bardzo. Nawet tak do 200-300. Widocznie wtedy spadły tak mocno, że silnik zgasł. Dodam jeszcze, że gdy czujnik jest podpięty, silnik bardzo wolno reaguje na dodanie gazu. Widać to szczególnie przy ruszaniu, w niektórych sytuacjach muszę czekać z 2 sekundy aby móc w miarę normalnie ruszyć. Zarówno opóźnienie we wchodzeniu na obroty jak i gaśliwość są bardzo niebezpieczne, w niektórych przypadkach mogą doprowadzić to bardzo nieprzyjemnych sytuacji. Chciałbym móc polegać na samochodzie, więc postanowiłem doprowadzić ten problem do rozwiązania. Czy ktoś jest w stanie z mojego opisu stwierdzić co może być nie tak? Z góry wielkie dzięki.
Oczekuje na rozwiązanie
11 komentarzy
Paliwo nie dopływa do silnika.
  • Ford Fiesta IV 1.25 i 16V 75KM 55kW 1995-1999
  • układ wtryskowy
Pewnego dnia wsiadłem do samochodu odpaliłem jak zawsze lecz auto po 5 sec pracy zgasło. Na szczęście nie zdążyłem jeszcze ruszyć. Po odłączeniu przewodu zasilającego z baku paliwa okazało się, że nic nie przez niego nie płynie. Dodatkowo wyskoczył mi jeden bezpiecznik. Z opisu na tabliczce przy bezpiecznikach dowiedziałem się, że był to bezpiecznik od układu zasilania paliwem. Po wymianie bezpiecznika i "osłuchaniu" auta okazało się, że pompka paliwa pracuje przez chwilę i przez nią wyskakuje bezpiecznik. Pompka paliwa w tym modelu Fiesty znajduje się w baku i niestety nie ma do niej dostępu gdy nie wyciągnie się baku z samochodu. Spuściłem paliwo (było ponad 25 litrów), wymontowałem bak, a następnie pompkę z baku. Pompka prawdopodobnie przez kiepskie paliwa lane przez poprzedniego właściciela zapchała się jakimś szlamem podobnym do parafiny czy przepalonego gęstego oleju. Wystarczyło rozebrać pompkę, przeczyścić, przemyć rozpuszczalnikiem i śmiga już prawie 1,5 roku bezawaryjnie. Dodam jeszcze że nowa pompka do tego modelu to wydatek rzędu 400-500 złotych.
Oczekuje na rozwiązanie
Wzrost obrotów do 4000!!!
  • Ford Fiesta IV 1.25 i 16V 75KM 55kW 1995-1999
  • instalacja elektryczna
Przy wysprzęglaniu wzrost obrotów nawet do 4000 (na postoju silnik działa płynnie, może poza wysokimi wolnymi obrotami). Puki co różnej maści mechanicy nie bardzo wiedzą co począć - diagnostyka komputerowa nic nie wykazała. Jeden z nich wymienił mi regulator prędkości, co nic nie dało poza poniesionym kosztem. Jeśli odłączę wtyczkę od tegoż regulatora usterka ustępuje, ale zmiana biegów nie przebiega płynnie. Poza tym licznik kilometrów zwariował, w grudniu 2008 robiłem sezonową wymianę olejów i miałem 113tyś. km, a dzisiaj mam 169tyś. km. dziennie robię ok 25 km. Ręce opadają!!!
Oczekuje na rozwiązanie
3 komentarze