Szukaj

Informacje o Honda Civic VII Sedan 1.6 i 16V 110KM 81kW 2001-2005

Lata produkcji: 2001 – 2005
Segment: Niższa klasa średnia
Nie przypominająca w niczym swoich poprzedników, zmieniona stylistycznie, nie do poznania siódma generacja Hondy Civic zadebiutowała na rynku w 2001 r. Krótki przód auta oraz znacznie wyższa i węższa karoseria sprawiły, że auto oddaliło się znacznie od wcześniej utrwalonego, sportowego charakteru, nawiązując kształtami raczej do rodzinnego minivana. Model przeszedł face-lifting w roku 2004, a rok później zakończono jego produkcję.
Powagosław

Mniej prototypowy, awangardowy i rewolucyjny niż jego poprzednik, to fakt. Ale chyba nikt rozsądny nie spodziewał się kolejnej rewolucji. Jest ewolucja, której kierunek jest jak najbardziej słuszny. To wciąż piękny samochód.

~Powagosław
Luzacjusz

Civic wciąż odróżnia się od reszty konkurencji i wygląda jak statek kosmiczny. Ale o ile poprzedni model był wehikułem z „Gwiezdnych wojen”, ten nadaje się do pierwszych odcinków „Star Treka”. Czyli krok w tył. Subtelny i ze smakiem, ale jednak w tył.

~Luzacjusz
Produkowany od 2001 do 2005 roku
Pojemność skokowa 1590 cm3
Typ silnika benzynowy
Moc silnika 110 KM (81 kW) przy 5600 obr/min
Maksymalny moment obrotowy 152 Nm przy 4300 obr/min
Montaż silnika z przodu, poprzecznie
Umiejscowienie wałka rozrządu SOHC (OHC)
Liczba cylindrów 4
Układ cylindrów rzędowy
Liczba zaworów 16
Stopień sprężania 10,0 : 1 : 1
Średnica cylindra × skok tłoka 75 x 90 mm
Typ wtrysku wielopunktowy (MPI)
Rodzaj skrzyni Manualna
Napęd na przednią oś Dostępny
Liczba biegów 5
Rodzaj skrzyni Automatyczna
Napęd na przednią oś Dostępny
Ogólna ocena
4,3 /5 Średnia dla segmentu 4,1
Czy kupiłbyś ponownie to auto?

TAK(90%)

Zalety

+ Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów + Silnik + Bezawaryjność (poważne usterki)

Wady

- Układ jezdny - Wyciszenie - Karoseria

Wybrane oceny

4,4
~Aleksander
Sedan 1.6 i 16V 110KM 81kW
Honda Civic VII
Auto kupiłem jako swoje pierwsze. Jak na początkującego 110 koni przy takiej masie auta i VTEC to jak najbardziej wystarczająco. Auto użytkowałem prawie 2 lata. Przy szarżowaniu powyżej 3-4k obrotów lubił wypić troche oleju, przy normalnej jeździe zero ubytków. Jako 16-letnie auto tylko lekkie ślady rdzy na podwoziu oraz jeden mały bąbelek na lewym progu. Ogólnie auto godne polecenia, chociaż przy wersji ES jest mało zamienników pod względem drobiazgów. Mi sie np. zepsuł mechanizm opuszczania szyby i nie dało się znaleźć zamiennika na szrocie, musiałem dać ponad 500zł za regeneracje. Auto prowadzi się bardzo przyjemnie, wspomaganie kierownicy i ogólna sterowność auta na poziomie lepszym lub podobnym do wielu kilkuletnich aut (miałem przyjemność jeździć wieloma służbowymi). Skrzynia troche wyeksploatowana, czasem wypadała lub nie chciała się wbić jedynka/dwójka a wsteczny umiał zaskoczyć dopiero za szóstym razem, ale to bolączka tych samochodów. Podsumowując nic tylko kupić, jeździć i pilnować serwisów olejowo-filtrowych i rozrządu.
3,4
~Pablo
Sedan 1.6 i 16V 110KM 81kW
Honda Civic VII
Recencję piszę z perspektywy posiadania 3 lat, 120 tys. km i 196 cm wzrostu: -Typowy stary Japończyk - zdecydowanie nie nadaje się dla wysokiej osoby - jest zbyt ciasny. Fotele są za małe, zbyt twarde, nie ma podparcia ud - siedzimy w zasadzie na samych pośladkach. Fotel ma za mały zakres regulacji, nie da się bardziej odsunąć do tyłu, brak podparcia lędźwiowego. Zmieniałem na fotele z BMW 3, Toyoty Auris- Nie pomogły w poprawie komfortu pomimo że jeździłem tymi autami i było super. Bardzo bolą plecy, w szczególności odcinek lędźwiowy; -Kierownica regulowana tylko w jednej płaszczyźnie - góra-dół. Bardzo brakuje regulacji od-do siebie. - Brak podłokietnika w konsoi środkowej (w wersjach europejskich), można dołożyć do fotela z Hondy CRV, podłokietnik w boczku drzwi jest mega twardy; -Pomimo że do auta wsiada się nisko, to pozycja za kierownicą jest zbyt wysoka - wrażenie jakby deska rozdzielcza była na wysokości kolan. Nad głową jeszcze sporo miejsca (mam 196 cm), ciężko znaleźć dobrą pozycję za kierownicą; -Pedały umieszczone są zbyt wysoko i za blisko kierowcy, bardzo dyskomfortowe gdy np. chcemy zmienić bieg i musimy wysoko unosić nogę z podstopnicy do pedału sprzęgła. Dodatkowo warto wspomnieć o pedale gazu, a konkretnie jego połączeniu z przepustnicą (za pomocą linku na całej długości) - przepustnica brudzi się nagarem, trzeba czyścić ją przy każdej inspekcji olejowej ponieważ . Zabrudzenie powoduje to, iż przepustnica działa z wyczuwalnym oporem na pedale co skutkuje promieniującym bólem nogi niemal do karku, -Minusem jest ryglowanie/odryglowanie drzwi - gdy zamykamy od środka podczas podróży, to wysiadając trzeba odblokować ryglem w drzwiach - pociągnięcie za klamkę wewnątrz nie otwiera zamka. -Kolejną doskwierającą rzeczą jest brak możliwości otwarcia klapy bagażnika z zewnątrz (można jedynie kluczykiem w zamku, nie ma klamki/przycisku zwalniającego zamek od zewnątrz). -Blacha i lakier są bardzo cienkie i miękkie - gdy podstawimy lewarek pod podłużnicę, to wgina się. Pomimo garażowania i dodatkowego zabezpieczenia antykorozyjnego występują wykwity na progach i tylnych błotnikach. Dodatkowo rude naloty pojawiają się na blasze wewnątrz samochodu. -Kiepskie wygłuszenie kabiny - akceptowalnie jest do około 120 kmh (w normlalnych warunkach pogodowych) - powyżej ciężko zebrać myśli. Gdy jest mokro, pada deszcz, to głośno jest już przy 80km/h. Aby zobrazować mizerne wygłuszenie - podczas hamowania słychać dosyć wyraźnie tarcie przednich tarcz o klocki. Wszystkie drzwi i podłogę wygłuszyłem matami i pianką. Nie przyniosło to jednak żadnego rezultatu. -Układ hamulcowy - z przodu tarcze z tyłu bębny, niestety z każdym kilogramem/pasażerem na pokładzie czuć spadek efektywności hamowania, wrażenie jakby hamował sam przód auta (przeglądy przechodzi wzorowo), przy przebiegu 250 tys. km wymieniane 3 razy tarcze i klocki, bębny nie wymagały interwencji; -Skrzynia biegów jest bardzo krótka (same biegi wchodzą precyzyjnie i gładko, przy 110 tys. km wymieniono synchronizatory) - brakuje 6 biegu lub dłuższych przełożeń - przy licznikowych 130 kmh mamy 4 tys. obrotów. Doskwiera to podczas jazdy autostradami - przy 160kmh mamy nieco ponad 5 tys .obrotów, spalanie wtedy oscyluje w granicach 12-13 l lpg. Jazda do 100 kmh na trasie to około 7,6 l - przy 100 kmh mamy równe 3 tys. obrotów. Lepszą opcją byłaby skrzynia automatyczna niedostępna na polskim rynku - tam przy 160 kmh mamy 4 tys. obrotów. -Silnik posiada słabszą wersję- VTEC-e, kręci się tylko do 6,5 tys. obrotów. Przy przebiegu 180 tys. km musiałem wykonać remont silnika - wyrzucało płyn chłodniczy i konsumował ogromne ilości oleju (podczas normalnej jazdy około 1,5 l na 10 tys. km, jeżdżąc po autostradach aż 3 litry na 10 tys. km). Po naprawie wszystko ok i pod maskę zaglądam tylko przy wymianie oleju. -Promień skrętu - wymaga przyzwyczajenia w ruchu miejskim - trzeba sporo nakręcić się kierownicą. Elektroniczne wspomaganie nie nadąża gdy szybko obracamy kierownicą - wrażenie jakby go nie było. -Klimatyzacja - z racji małego parownika nie jest wydajna. Podczas dużych upałów nie radzi sobie z wychłodzeniem wnętrza kabiny nawet gdy samochód nie stał na słońcu - aby to zobrazować - ręka na kierownicy przy nawiewie jest niemal skostniała od zimna podczas gdy z czoła kapie Nam pot, -szyby - nie spotkałem się jeszcze z tak miękkim "szkłem" - nie wiem dlaczego, ale boczne szyby są bardzo porysowane - myję auta "Karcherem" lub same szyby ręcznikiem papierowym z płynem, nigdy na myjniach automatycznych ze szczotkami; -Układ elektryczne, a raczej zapotrzebowanie na prąd i wydajność alternatora - w momencie gdy zamykamy szyby, załącza się klimatyzacja bądź wentylator chłodnicy - lekko spadają obroty i delikatnie przygasają światła. Drugim minusem jest to, że w momencie gdy wyjmiemy kluczym, zanika zasilanie w całym samochodzie - bardzo zauważalne jest to w momencie gdy np zaparkowaliśmy, włączył się wentylator chłodnicy i gasimy silnik - wtedy wszystko wyłącza się, podczas gdy u konkurencji wentylator pracuje do momentu ostudzenia chłodnicy. -Olbrzymim plusem jest atrakcyjny wygląd i to że rzadko spotkamy taki samochód na ulicy. Pomimo wieku auto wygląda jakby wyjechało z salonu. Główny konkurent Corolla e12 jest o wiele bardziej przemyślana i funkcjonalna, jednak jak dla mnie brzydsza. Z tego segmentu bardziej praktycznym jednak pospolitym wyborem jest Golf/Jetta ew. Focus. Rekapitulując czego najbardziej brakuje w aucie: pełnej regulacji kierownicy, komfortowych foteli, wydajnej klimatyzacji oraz najważniejsze - wygłuszenia.Tak więc jeżeli nie jesteś wysoką osobą, nie jeżdzącą często drogami szybkiego ruchu, to Civic VII sedan jest bardzo dobrym wyborem- koszty eksploatacji, ubezpieczenia, paliwa są na niskim poziomie.
4,4
~Warto13
Sedan 1.6 i 16V 110KM 81kW
Honda Civic VII
Szczerze spodziewałem się, że Civic 7 generacji zagości w moim garażu, po tym jak przez 4 lata jeździłem 6-tką. Czy jestem fanem marki? Być może. Czy jestem subiektywny? Być może. Czy polecam Honde Civic 7 generacji w sedanie? Zdecydowanie. Za kwotę do tych 12 obecnie tysięcy i w tym roczniku nie jestem w stanie wskazać lepiej wyglądającego i przede wszystkim bardziej bezawaryjnego auta. Głównie z tych powodów Civica nie zamierzam się pozbywać, po prostu opłaca mi się wydawać na niego 300zł/miesiecznie na benzyne i raz do roku ubezpieczenie + oleje,filtry itp.
Średnie spalanie dla Honda Civic VII Sedan 1.6 i 16V 110KM 81kW 2001-2005
7,2
l/100 km
8,3
l/100 km
Zobacz wszystkie raporty spalania

Wybrane raporty spalania

7,6
Sedan 1.6 i 16V 110KM 81kW
Honda Civic VII
Auto dynamiczne ale czuć, że czasem brak mu momentu obrotowego. Generalnie jestem bardzo zadowolony z niego. W trasie oszczędne w mieście w korkach już nie. Podobnie przy średnim natężeniu gdzie chce się szybko wejść na obroty. Generalnie spalanie mogę powiedzieć, że jest niższe niż w Hyundai Getz 1.1 i dużo niższe niż w Chevrolet Lacetti 1.4 czy 1.6. Jednak stawia pod znakiem zapytania zakładanie gazowni. Moim zdaniem LPG da oszczedność na paliwie ale w przypadku Vteca się boję. Mozna wstawić taką, która doda 10% mieszanki benzyny do LPG celem ochrony silnika, ale czy wtedy odczucie na stacji benzynowej będzie miało większy sens? Ogólnie mogę powiedzieć, że starannie wykonane, pojemny bagażnik, wózek z gondolą oraz kilka drobiazgów mieści się w zupełności. Mankamentem może być sam układ jezdny - Chev lacetti mimo wszystko lepiej klei się drogi - zwłaszcza w zakrętach mniej przechyłu czuć oraz ma dużo wygodniejszy fotel kierowcy. Jednak to civic daje wiecej fanu i niezawodności przy trasach po paręset czy kilka tyś km za jednym rzutem. Niestety drugim mankamentem jest wyciszenie, które jest kiepskie. Słychać cały asfalt na tylnym siedzeniu a z przodu słychać szum od przednich kół. Uwielbiam hondy ale VII chyba troszkę gorzej wypada niż VI. Nie mniej jednak nie zamienie jej na inne auto - no chyba że Honda ale IX lub CRV 2016 :)
7,6
Sedan 1.6 i 16V 110KM 81kW
Honda Civic VII
W trasie wychodzi właściwie zawsze 6,9 litra (np. na trasie Katowice - Wiedeń, albo Katowice - Warszawa, przy prędkości zgodnej z przepisami z tolerancją +10%). A w cyklu mieszanym ok. 7 przy trasach typu Katowice - Gliwice DTŚ-ką, i bliżej 8, gdy pojawia się więcej jazdy po mieście. Rekordowe 8,4 litra spaliłem na letnich, starszych oponach w lipcu, przy używaniu klimatyzacji, jeżdżąc głównie po mieście. Tak jak wcześniej wspomniałem, jeżdżę z tolerancją +10% do dozwolonej prędkości, przy przyspieszaniu często zmieniam bieg między 3k a 4k obr/min, czasem dla zabawy zdarzy się powyżej 4k. Jadąc stałą jadę na jak najwyższym biegu bez przeciążania silnika i tak żeby jak najmniej trzeba było otwierać przepustnicę. Często hamuję silnikiem. Należy mieć jeszcze na uwadze, że w tym aucie, na 5 biegu, 3k obr/min osiąga się już przy niecałych 100 km/h, 4k obr/min przy 130 km/h i 5k obr/min przy 160 km/h. Nie sądzę jednak, żeby powodowało to jakieś ogromne spalanie. Aby utrzymać prędkość 140 km/h pedał gazu wystarczy że jest wciśnięty do 15-20% maksymalnego wciśnięcia. Przy 160 km/h to jakieś 35-40%. Przekłamanie prędkości przy oponach R14 jest spore - licznik zawyża o 5 km/h przy 100 km/h i o 10 km/h przy 180 km/h.
8,1
Sedan 1.6 i 16V 110KM 81kW
Honda Civic VII
Koszty utrzymania w normie, samochód użytkuje od 3 lat i jedyne naprawy zwiazane były z zawieszeniem. Niestety w kolejce jest regeneracja skrzyni biegów. Spalanie po miescie 9.5, na autostradzie z prędkością 140 ok. 10 l, przy oszczednej jezdzie poza miastem do 80-90kmh mozna zejsc do 7l. LPG

Usterki Honda Civic VII

Liczba wpisów: 44
KOROZJA
  • Honda Civic VII Hatchback 2.0 i 16V Type S 160KM 118kW 2004-2005
  • nadwozie
  • usterka fabryczna
Występowanie usterki:
Tak 3
Nie 0
Rdza, podwozie i błotniki tylne, reszta zdrowiuteńka bo nie ruszana. Sprowadzony z NIEMIEC 15-latek z przebiegiem 70oookm, zero konserwy, rdzy sporo na podwoziu, szczotka, szlifiera i jazda, zabezpieczenie, konserwacja, podwozie, profile, progi, drzwi maska, klapa. Tylne błotniki robione ale raczej z obtarć. Pomalowane i zabezpieczone na maxa. Będzie spokój parę lat. reszta bez zastrzeżeń, magiel po poprawce wady fabrycznej, stukanie. Wymiana custom ślizg, regulacja docisku listwy. Teraz igła. Jazda niczym nówką.
Tlucze w kierownicę i dzwoni
  • Honda Civic VII Hatchback 1.4 16V 90KM 66kW 2001-2005
  • układ kierowniczy
  • 159 tys. km
Występowanie usterki:
Tak 1
Nie 0
Witam. Po kupnie auta z 158tys zauwazylem po przejechaniu 1000km w pare dni jak mi tlucze na wybojach i dziurach przy wolnej jezdzie w drazek kierowczniczy. Nie przyjemny odgłos jakby mialo cos sie stac. Na dwuch diadnostykach niczego nie zauwazyli. Twierdze po jezdzie ze drazeki kierownicze z koncowkami drazkow mam do wymiany lub maglownica poluzowana ale niby jest sztywna. Pol os jakby pekla to ujechalbym eogule gdzies czy tez moze byc przyczyna? Nie moge znalesc usterki a musze jak najszybciej wymienic. Tak samo przy wdepnieciu gazu lekko dzwoni jakby swierszcz siedzial gdzies wokol maski, czy to zawory do regulacji czy lozyska w skrzyni do wymiany? Pozdrawiam.
Tłucze
  • Honda Civic VII Hatchback 1.6 16V 110KM 81kW 2001-2005
  • układ kierowniczy
  • 159 tys. km
Występowanie usterki:
Tak 2
Nie 0
Witam. Po kupnie auta z 158tys zauwazylem po przejechaniu 1000km w pare dni jak mi tlucze na wybojach i dziurach przy wolnej jezdzie w drazek kierowczniczy. Nie przyjemny odgłos jakby mialo cos sie stac. Na dwuch diadnostykach niczego nie zauwazyli. Twierdze po jezdzie ze drazeki kierownicze z koncowkami drazkow mam do wymiany lub maglownica poluzowana ale niby jest sztywna. Pol os jakby pekla to ujechalbym eogule gdzies czy tez moze byc przyczyna? Nie moge znalesc usterki a musze jak najszybciej wymienic.
Honda Civic VII Sedan