14,8 km pod kontrolą. Nowy OPP na A4 już rejestruje przejazdy
Na A4 ruszył odcinkowy pomiar prędkości o długości 14,8 km — to koniec krótkich przyspieszeń między fotoradarami. System działa między węzłem Tarnów a MOP Jawornik na styku Małopolski i Podkarpacia i od razu zaczął rejestrować przejazdy. Rejestruje moment wjazdu i wyjazdu, liczy średnią prędkość i egzekwuje limity 140 km/h dla osobówek oraz 80 km/h dla ciężarówek.
Nowy odcinkowy pomiar prędkości na A4 obejmuje jeden z najczęściej uczęszczanych fragmentów autostrady na południu Polski. Kierowcy jadący między Tarnowem a granicą województw muszą liczyć się z ciągłą kontrolą przez niemal 15 km, bez możliwości „nadrobienia czasu” po minięciu pojedynczego radaru. System analizuje średnią prędkość na całym odcinku, dlatego nawet krótkie przyspieszenia mogą skończyć się mandatem.
Nowy odcinkowy pomiar prędkości na A4 już działa. 14,8 km pod stałą kontrolą
Na autostradzie A4 ruszył nowy odcinkowy pomiar prędkości, który od razu zmienia sposób jazdy kierowców. System kontroluje aż 14,8 km trasy między węzłem Tarnów a MOP Jawornik, na styku Małopolski i Podkarpacia. To jeden z najdłuższych odcinków objętych takim nadzorem w Polsce.
Nowy OPP eliminuje popularny schemat krótkiego zwalniania przed fotoradarem i ponownego przyspieszania chwilę później. Kamery rejestrują cały przejazd — od momentu wjazdu do opuszczenia kontrolowanego fragmentu — a system wylicza średnią prędkość i automatycznie wykrywa przekroczenia limitów.
Gdzie działa nowy odcinkowy pomiar prędkości na A4?
Kontrolowany odcinek znajduje się pomiędzy węzłem Tarnów a MOP Jawornik. To ważny fragment A4 obsługujący intensywny ruch tranzytowy między Małopolską i Podkarpaciem.
Początek i koniec strefy wyznaczają bramownice wyposażone w kamery rejestrujące numery tablic oraz czas przejazdu. Na tej podstawie system oblicza średnią prędkość pojazdu na całym dystansie 14,8 km.
W praktyce oznacza to ciągły nadzór przez niemal 15 kilometrów autostrady. Krótkie zdjęcie nogi z gazu tuż przed kamerą niczego już nie zmienia.
Sprawdź: Nowe systemy OPP na polskich drogach. Co nas czeka w 2026 roku?
Jakie limity obowiązują na tym odcinku?
Na nowym odcinku OPP obowiązują standardowe limity autostradowe:
- 140 km/h dla samochodów osobowych,
- 80 km/h dla pojazdów ciężarowych.
System jednakowo kontroluje oba typy ruchu. Jeśli średnia prędkość przekroczy dozwolony limit, wykroczenie zostaje automatycznie zarejestrowane i przekazane do dalszej procedury.
Przy tak długim odcinku jedyną skuteczną strategią staje się utrzymywanie stałego, przepisowego tempa jazdy.
Jak działa odcinkowy pomiar prędkości?
Mechanizm jest prosty. Kamery zapisują moment wjazdu pojazdu na kontrolowany odcinek i czas jego opuszczenia. Następnie system porównuje wynik z maksymalnym dopuszczalnym czasem przejazdu.
Jeśli auto pokona trasę zbyt szybko, system kwalifikuje to jako przekroczenie prędkości. Nie liczy się chwilowy odczyt w jednym miejscu, lecz średnia z całego odcinka.
To właśnie dlatego OPP skuteczniej ogranicza gwałtowne przyspieszanie i nagłe hamowania niż klasyczne fotoradary.
Przeczytaj: Nowe fotoradary na DK74 i DK94. OPP także na A4 i S6
Dlaczego CANARD uruchomił nowy OPP na A4?
Według CANARD celem nowego systemu jest poprawa bezpieczeństwa i płynności ruchu na jednej z najważniejszych autostrad w kraju. Długie, proste odcinki sprzyjają szybkiej jeździe i dużym różnicom prędkości między pojazdami, szczególnie między autami osobowymi a ciężarówkami.
Stały nadzór ma ograniczyć ryzykowne manewry, zmniejszyć liczbę nagłych hamowań i uspokoić ruch na trasie. Efektem ma być bardziej przewidywalna jazda oraz mniejsze ryzyko niebezpiecznych sytuacji.
Nowy odcinkowy pomiar prędkości na A4 wpisuje się też w szerszą rozbudowę automatycznego nadzoru drogowego w Polsce. Wszystko wskazuje na to, że podobnych instalacji będzie w najbliższych latach coraz więcej.