Auto uszkodzone po nawałnicy? Możesz dostać odszkodowanie nawet bez AC
Nie masz AC, a burza uszkodziła samochód? To nie oznacza, że zostajesz bez odszkodowania. Jeśli zalany garaż, spadające drzewo lub element budynku uszkodziły auto z powodu zaniedbań właściciela nieruchomości albo zarządcy terenu, możesz dochodzić rekompensaty z polisy OC sprawcy.
Kluczowe znaczenie mają jednak dowody potwierdzające, że szkody nie były wyłącznie skutkiem działania żywiołu.
Brak AC nie zawsze oznacza brak odszkodowania
Polisa autocasco nie jest jedyną drogą do uzyskania odszkodowania. Jeżeli szkoda powstała wskutek zaniedbania właściciela nieruchomości, zarządcy budynku lub administratora terenu, możesz dochodzić naprawienia szkody z jego ubezpieczenia OC.
Najważniejsze jest wykazanie, że pomiędzy zaniedbaniem a uszkodzeniem samochodu istnieje bezpośredni związek.
Sprawdź: Diesel jeszcze nigdy nie był tak drogi. Cena przekroczyła 8,20 zł za litr
Zalany garaż? Odpowiedzialność może ponosić zarządca
Jeżeli garaż podziemny został zalany z powodu niesprawnej kanalizacji, niewłaściwego odwodnienia lub zaniedbań w utrzymaniu infrastruktury, odpowiedzialność za szkody może spoczywać na podmiocie zarządzającym obiektem.
W takiej sytuacji właściciel pojazdu powinien udowodnić, że przyczyną zalania nie była wyłącznie intensywna ulewa, lecz również zaniedbania związane z utrzymaniem instalacji.
Drzewo lub fragment elewacji uszkodziły auto? Możesz dochodzić roszczeń
Samochód uszkodzony przez przewrócone drzewo, gałąź lub element budynku również może być podstawą do ubiegania się o odszkodowanie z OC właściciela nieruchomości albo zarządcy terenu.
Dotyczy to przede wszystkim sytuacji, gdy:
- elewacja była w złym stanie technicznym i nie została naprawiona,
- drzewo kwalifikowało się do wycinki lub wymagało pielęgnacji,
- zarządca wiedział o zagrożeniu i nie podjął odpowiednich działań.
Warto pamiętać, że właściciel nieruchomości odpowiada również za gałęzie wystające poza granice posesji, jeśli stwarzają zagrożenie dla uczestników ruchu.
Bez zdjęć i świadków o odszkodowanie będzie znacznie trudniej
Dokumentacja zdarzenia często przesądza o powodzeniu całej sprawy. Największą wartość dowodową mają:
- zdjęcia miejsca zdarzenia i uszkodzeń pojazdu,
- nagrania z monitoringu,
- zeznania świadków,
- notatka sporządzona przez odpowiednie służby, jeśli były na miejscu.
Im lepiej udokumentujesz okoliczności zdarzenia, tym większa szansa na wykazanie odpowiedzialności właściciela nieruchomości lub zarządcy terenu.
Przeczytaj: Silnik się przegrzewa? Ten błąd może kosztować cię kilka tysięcy złotych
Najważniejsza jest przyczyna szkody, nie sam brak AC
Coraz częstsze gwałtowne burze sprawiają, że spory o odpowiedzialność za uszkodzone samochody stają się coraz częstsze. W praktyce o wypłacie odszkodowania decyduje przede wszystkim ustalenie przyczyny szkody oraz zgromadzenie odpowiednich dowodów, a nie sam fakt posiadania lub braku polisy AC.
Jeżeli uda się wykazać zaniedbania po stronie właściciela nieruchomości lub zarządcy, odszkodowanie z OC może pokryć koszty naprawy samochodu nawet wtedy, gdy kierowca nie wykupił autocasco.