Budimex z kontraktem na A2. Rusza rozbudowa kluczowego odcinka trasy
Budimex wygrał przetarg na 24-kilometrowy odcinek A2 za 453,2 mln zł. To ostatni wykonawca potrzebny do uruchomienia rozbudowy między Warszawą a Łodzią, a podpisanie umowy przewidziano na połowę 2026 roku, jeśli nikt się nie odwoła. Kierowcy odczują roboty już w wakacje 2026: pojadą w obu kierunkach po dwóch pasach, z ograniczeniem do 70 km/h i odcinkowym pomiarem prędkości. Rozbudowa obejmie dobudowę trzeciego pasa do Pruszkowa i czwartego do Konotopy na łącznie 92 km, a na węźle Łódź Północ wymienią nawierzchnię i zamontują energooszczędne oświetlenie.
Inwestycja domyka układ wykonawczy dla jednego z najbardziej obciążonych fragmentów autostrady w Polsce, gdzie natężenie ruchu od lat przekracza pierwotne założenia projektowe. Rozbudowa ma poprawić płynność przejazdu w godzinach szczytu i ograniczyć ryzyko zatorów, które dziś regularnie pojawiają się między aglomeracjami.
GDDKiA dopina rozbudowę A2 - ostatni wykonawca wyłoniony
GDDKiA ogłosiła wybór ostatniego wykonawcy kluczowej rozbudowy A2 między Warszawą a Łodzią. Budimex zajmie się 24-kilometrowym odcinkiem od węzła Łódź Północ do Łyszkowic, a wartość kontraktu to 453,2 mln zł. Jeśli nikt nie zaskarży postępowania przetargowego, umowę planują podpisać w połowie 2026 roku. Ta decyzja domyka układ wykonawców i otwiera drogę do wejścia ekip na trasę.
Kiedy ruszą prace i jak pojedziemy latem 2026? 70 km/h i odcinkowy pomiar
GDDKiA zamknęła układankę wykonawców: wybrała Budimex dla 24-kilometrowego odcinka między węzłami Łódź Północ i Łyszkowice, a podpisanie tej umowy, o ile nie będzie odwołań, przewidziano na połowę 2026 roku. Równolegle w maju 2026 r. GDDKiA planuje podpisać kontrakty na dwa mazowieckie odcinki A2. Z harmonogramu wynika jasno, że roboty na tych fragmentach ruszą w trzecim kwartale 2026 r., więc pierwsze ograniczenia kierowcy odczują już w wakacje.
Letnie podróże autostradą A2 będą wolniejsze i bardziej wymagające. Na odcinkach objętych pracami kierowcy pojadą w obu kierunkach po dwóch pasach, z obowiązkowym limitem 70 km/h. To kompromis między ciągłością przejazdu a bezpieczeństwem na zwężonych jezdniach.
Sprawdź: Nowy fragment S11 w Wielkopolsce. 18 km ekspresówki gotowe za 3 lata
Wprowadzą też odcinkowy pomiar prędkości. Ten mechanizm sprawdził się podczas modernizacji A1 między Tuszynem a Częstochową, ograniczając gwałtowne hamowania i wymuszając równą jazdę. Ma to kluczowe znaczenie na trasie, którą codziennie pokonuje od około 50 tys. pojazdów w rejonie Łodzi do nawet 100 tys. w okolicach Warszawy. W wakacje natężenie zwykle rośnie, więc stabilny reżim prędkości pomoże utrzymać płynność i zminimalizować ryzyko zdarzeń.
W praktyce oznacza to, że mimo robót A2 pozostanie przejezdna, ale szybkie nadrabianie czasu nie wchodzi w grę. Lepiej zaplanować wyjazd z zapasem i przygotować się na dłuższą, bardziej zdyscyplinowaną jazdę w strefach prac.
Gdzie przybędą pasy ruchu? - 3 pasy do Pruszkowa, 4 pasy do Konotopy
Docelowy układ pasów odzwierciedla realne obciążenie trasy. Od węzła Łódź Północ do węzła Pruszków A2 zyska trzeci pas w obu kierunkach. Dalej, w stronę stolicy, aż do węzła Konotopa dojdzie czwarty pas. Modernizacja obejmie w sumie 92 km jednego z najważniejszych korytarzy drogowych w kraju.
Taki podział wynika z różnic w natężeniu ruchu. Na odcinku łódzkim drogą jedzie około 50 tys. pojazdów na dobę, a bliżej Warszawy nawet 100 tys. Dodatkowe pasy mają rozładować wąskie gardła i ograniczyć codzienne spowolnienia, które od lat nie pozwalały kierowcom wykorzystać potencjału autostrady.
Prace nie ograniczą się do poszerzenia jezdni. Na węźle Łódź Północ przewidziano wymianę nawierzchni i modernizację oświetlenia na energooszczędne, co poprawi bezpieczeństwo oraz komfort jazdy. W trakcie robót kierowcy pojadą w obu kierunkach po dwóch pasach, z limitem 70 km/h i odcinkowym pomiarem prędkości. Zgodnie z harmonogramem pierwsze utrudnienia na mazowieckich fragmentach mają pojawić się w trzecim kwartale 2026 r., czyli w szczycie wakacyjnych wyjazdów.
Budimex i liczby kontraktu - 24 km za 453,2 mln zł między węzłem Łódź Północ a Łyszkowicami
GDDKiA wskazała Budimex jako wykonawcę rozbudowy 24-kilometrowego odcinka A2 między węzłem Łódź Północ a Łyszkowicami. Kontrakt opiewa na 453,2 mln zł. To domknięcie wyboru wykonawców dla kluczowej rozbudowy trasy łączącej Warszawę z Łodzią, od lat przeciążonej codziennym ruchem.
Przedsięwzięcie wpisuje się w szerszy program dobudowy pasów ruchu na całym ciągu. Na fragmencie od węzła Łódź Północ do Pruszkowa pojawi się trzeci pas w obu kierunkach, a w stronę Konotopy trasa zyska czwarty. Na węźle Łódź Północ przewidziano także wymianę nawierzchni i modernizację oświetlenia na energooszczędne. Modernizowany odcinek A2 ma łącznie 92 km długości.
Przeczytaj: Koniec szybkiej jazdy na autostradach? UE planuje ograniczenie do 100 km/h
Dlaczego A2 musi urosnąć? 50-100 tys. aut dziennie i dojazd do CPK
Między Warszawą a Łodzią autostrada A2 działa na granicy przepustowości. Dziennie przejeżdża tędy 50 tys. pojazdów w okolicach Łodzi i nawet 100 tys. bliżej Warszawy. To wartości, które bezpośrednio przekładają się na wąskie gardła i zatory. Płynność jazdy staje się coraz trudniejsza do utrzymania.
Po 14 latach od oddania do użytku odcinek nie wytrzymuje natężenia ruchu. Korki i spowolnienia to codzienność, a osiągnięcie autostradowych 140 km/h bywa bardziej wyjątkiem niż regułą. W takich warunkach rośnie nie tylko czas przejazdu, ale i poziom ryzyka na trasie, która pełni funkcję kręgosłupa komunikacyjnego centralnej Polski.
Dodatkowa presja dopiero nadchodzi. Ten fragment A2 będzie prowadził do Centralnego Portu Komunikacyjnego, co oznacza kolejne fale pojazdów, zarówno osobowych, jak i obsługujących zaplecze nowego węzła transportowego. Bez zwiększenia przekroju drogi konsekwencją byłoby trwałe przeciążenie, z odczuwalnym spadkiem komfortu i przewidywalności podróży.
Rozwiązaniem jest poszerzenie trasy. Zaplanowano dobudowę trzeciego pasa w obu kierunkach od węzła Łódź Północ do Pruszkowa, a dalej w stronę Konotopy pojawi się czwarty pas. Modernizacja obejmie też węzeł Łódź Północ, z wymianą nawierzchni i montażem energooszczędnego oświetlenia. Skala prac na 92 km odcinku odzwierciedla skalę problemu i ma przywrócić A2 rolę szybkiego, bezpiecznego połączenia dwóch metropolii.
Realizacja rozbudowy powinna znacząco poprawić przepustowość i przygotować trasę na ruch związany z CPK, ale efekty w pełni będą widoczne dopiero po zakończeniu prac. Lato 2026 przyniesie pierwszy test dla organizacji robót i dyscypliny kierowców, od której zależeć będzie płynność modernizacji.