Dacia Spring 2027 ma zachować najważniejszy atut. Cena nadal będzie bardzo niska
Nowa Dacia Spring ma zachować największy atut poprzednika – bardzo niską cenę – ale jednocześnie ograniczyć część jego kompromisów. Model na 2027 rok powstaje na platformie RGEV, będzie produkowany w Słowenii i ma kosztować od 18 do 20 tys. euro, przed uwzględnieniem lokalnych dopłat.
Jeden z najtańszych elektryków w Europie ma być przy tym większy, przestronniejszy i lepiej dopasowany do oczekiwań kierowców.
Dacia Spring dostanie nową platformę RGEV
Nowa generacja Springa powstaje na architekturze RGEV, opracowanej przez Grupę Renault z myślą o małych i niedrogich samochodach elektrycznych. Z tej samej platformy korzysta nowe Renault Twingo Electric, a w przyszłości mają dołączyć do niej również kolejne budżetowe modele grupy.
Wspólna architektura i podzespoły mają pozwolić producentowi wykorzystać efekt skali i utrzymać cenę na poziomie 18-20 tys. euro. To właśnie niska cena od początku była jednym z najważniejszych argumentów przemawiających za Springiem.
Sprawdź: Koniec najtańszej Dacii Sandero. Silnik 1.0 SCe 65 znika z oferty
Nowy Spring będzie większy i przestronniejszy
Zmiana platformy oznacza jednak znacznie więcej niż tylko nowe podzespoły. Dacia poprawiła proporcje samochodu, zwiększyła jego szerokość i wygospodarowała więcej miejsca w kabinie.
Spring nadal ma pozostać niewielkim samochodem miejskim, ale nie powinien już sprawiać wrażenia konstrukcji maksymalnie odchudzonej pod kątem kosztów. To ważna zmiana, ponieważ prostota poprzednika była jednocześnie jego największą zaletą i źródłem wielu kompromisów.
Dacia przenosi produkcję Springa do Europy
Istotną zmianą będzie również miejsce produkcji. Nowy Spring ma powstawać w Słowenii, a nie w Chinach. Model zostanie więc wytwarzany bliżej swojego głównego rynku sprzedaży, a przy tym będzie korzystał z rozwiązań opracowanych na poziomie całej Grupy Renault.
Europejska produkcja nie musi oznaczać rezygnacji z budżetowego charakteru samochodu. Wspólna platforma i większa skala wykorzystania tych samych podzespołów mają pomóc Dacii utrzymać koszty pod kontrolą.
Poprzednia Dacia Spring sprzedała się w ponad 210 tys. egzemplarzy
Pomysł na tani samochód elektryczny ma już potwierdzenie na rynku. Spring trafił do klientów w ponad 40 krajach, a łączna sprzedaż przekroczyła 210 tys. egzemplarzy.
Nowa generacja ma wykorzystać doświadczenia zdobyte przy poprzedniku, ale jednocześnie odpowiedzieć na jego największe słabości. Większe nadwozie, przestronniejsze wnętrze i nowa architektura mają sprawić, że Spring będzie łatwiejszy do zaakceptowania także przez kierowców, którzy dotąd rezygnowali z niego ze względu na zbyt dużą liczbę kompromisów.
Nowa Dacia Spring ma kosztować mniej niż 20 tys. euro
Najważniejszym elementem układanki pozostaje cena. Zakładany przedział 18-20 tys. euro przed lokalnymi dopłatami pozwoliłby Springowi nadal należeć do najtańszych samochodów elektrycznych w Europie.
Przeczytaj: Dacia Duster dostanie lifting. Nadchodzi duża zmiana wyglądu popularnego SUV-a
Jeżeli Dacia utrzyma ten poziom cenowy mimo większego nadwozia i europejskiej produkcji, nowy Spring może stać się jeszcze ciekawszą propozycją dla osób szukających prostego i niedrogiego auta elektrycznego do miasta. W przypadku tego modelu cena nadal będzie jednak kluczowa – to właśnie ona w dużej mierze zdecyduje, czy nowa generacja powtórzy sukces poprzednika.