Europa kupuje coraz więcej elektryków. Wzrost o 70 proc., a Polska daleko w tyle
Europejczycy coraz częściej wybierają samochody elektryczne. We wrześniu 2026 roku w 17 analizowanych państwach zarejestrowano 300 202 nowe auta z napędem wyłącznie elektrycznym, czyli o 70,3 proc. więcej niż rok wcześniej.
Takie samochody odpowiadały już za 32,6 proc. wszystkich nowych rejestracji w badanej grupie krajów. Polska pozostaje jednak daleko za europejskimi liderami – u nas udział elektryków wyniósł zaledwie 6,2 proc.
Rejestracje elektryków w Europie wzrosły o 70 proc.
Wrześniowy wynik pokazuje, jak szybko zmienia się europejski rynek nowych samochodów. W 17 analizowanych państwach zarejestrowano łącznie 300 202 auta elektryczne. To wzrost o 70,3 proc. w porównaniu z wrześniem 2025 roku.
Trend widać również w danych za większą część roku. Od stycznia do końca września 2026 roku zarejestrowano w tych krajach 1,98 mln samochodów elektrycznych, czyli o 38,1 proc. więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej.
Dane organizacji E-Mobility Europe, New Automotive i Fier Automotive, przywołane przez Reutersa, wskazują, że wrześniowy skok wpisuje się w szerszy trend wzrostowy. Na rosnące zainteresowanie elektrykami wpływają między innymi programy dopłat, rozszerzająca się oferta modeli oraz koszty eksploatacji samochodów spalinowych.
Przeczytaj: Elektryki to dopiero początek. Polska rozwija technologie, które zmienią samochody
Norwegia i Dania stawiają na elektryki. Polska zostaje w tyle
Tempo elektryfikacji mocno różni się w zależności od kraju. W Norwegii samochody elektryczne odpowiadały we wrześniu za 98,8 proc. nowych rejestracji. W Danii było to 88,8 proc., a w Finlandii 62,7 proc.
Wysokie udziały odnotowano również na innych rynkach Europy:
- Norwegia: 98,8 proc.
- Dania: 88,8 proc.
- Finlandia: 62,7 proc.
- Szwecja: 49 proc.
- Francja: 41,7 proc.
- Niemcy: 34,6 proc.
Na tym tle Polska wypada znacznie słabiej. We wrześniu 2026 roku auta elektryczne stanowiły u nas 6,2 proc. nowych rejestracji. To mniej niż we Włoszech, gdzie ich udział wyniósł 7,6 proc., oraz w Czechach z wynikiem 11,2 proc.
Różnice pokazują, że wzrost popularności samochodów elektrycznych w Europie nie przebiega równomiernie. Podczas gdy na północy kontynentu auta elektryczne niemal zdominowały rynek nowych samochodów, w Polsce nadal stanowią niewielką część rejestracji.
Co może przyspieszyć rozwój elektromobilności w Polsce?
Dalszy rozwój rynku będzie zależał między innymi od cen samochodów elektrycznych, dostępności dopłat oraz rozbudowy infrastruktury ładowania. Znaczenie ma także oferta tańszych modeli, które mogą przekonać osoby dotąd zniechęcone wysokim kosztem zakupu.
Sprawdź: Volkswagen wprowadzi ograniczenie w autach ID. Chodzi o ryzyko pożaru baterii
Europejski rynek elektryków szybko rośnie, ale Polska wciąż pozostaje na jego peryferiach. Wrześniowe dane pokazują skalę różnicy między naszym krajem a liderami elektromobilności. Nie przesądzają jednak, jak szybko ta luka będzie się zmniejszać – wiele zależy od przyszłych cen aut, polityki wsparcia i rozwoju sieci ładowania.