Ponad 2 mln aut w 9 miesięcy. Stellantis i Leapmotor umacniają pozycję w Europie
Stellantis i Leapmotor zarejestrowały w Europie ponad 2 mln samochodów w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2026 roku. Ich łączny udział w rynku sięgnął 16,9 proc., a wynik rok do roku poprawił się o 6,8 proc.
Wzrost odnotowano także w Polsce. Sam Stellantis zwiększył tu liczbę rejestracji o 8,1 proc. Coraz większy wkład w europejski bilans koncernu mają również modele z rodziny Smart Car.
Stellantis i Leapmotor przekroczyły 2 mln rejestracji
Od stycznia do września 2026 roku Stellantis i Leapmotor osiągnęły łącznie 2,014 mln rejestracji na rynkach EU30. To o 6,8 proc. więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Wspólny udział obu firm w rynku wyniósł 16,9 proc.
Sam Stellantis, bez uwzględnienia chińskiego partnera, zarejestrował 1,927 mln samochodów. Oznacza to wzrost o 3 proc. rok do roku i udział w rynku na poziomie 16,1 proc.
Różnica między łącznym wynikiem obu firm a rezultatem samego Stellantis wynosi około 87 tys. rejestracji. To szacunkowy wynik Leapmotora, obliczony na podstawie zaokrąglonych danych koncernu, a nie osobno podana liczba rejestracji tej marki.
Sprawdź: Stellantis rośnie w Europie, ale jedna marka odpowiada za większość wzrostu. To chiński producent
Modele Smart Car zwiększają rejestracje o 64,6 proc.
Na wynik Stellantis wpływają również dobre rezultaty modeli z rodziny Smart Car. Należą do niej między innymi Citroën C3, Citroën C3 Aircross, Fiat Grande Panda i Opel Frontera. Łączna liczba ich rejestracji wzrosła o 64,6 proc.
To ważny element strategii koncernu, który rozwija ofertę samochodów mających odpowiadać na potrzeby klientów szukających przystępniejszych cenowo modeli. Jednocześnie zdecydowana większość europejskich rejestracji wciąż przypada na dotychczasowe marki Stellantis, a nie na chińskiego partnera.
Stellantis rośnie w Polsce. Wynik jest lepszy niż na kilku dużych rynkach
Polska znalazła się wśród krajów, w których Stellantis poprawił swoje wyniki. Od stycznia do września 2026 roku liczba rejestracji wzrosła tu o 8,1 proc. To więcej niż w Niemczech, Wielkiej Brytanii czy we Włoszech.
Trzeba jednak pamiętać, że polski wynik dotyczy wyłącznie Stellantis. Nie obejmuje rejestracji Leapmotora, dlatego nie należy bezpośrednio porównywać go ze wspólnymi rezultatami obu firm w Europie.
Rejestracje to nie to samo co dostawy do dealerów
Warto też rozróżnić rejestracje od dostaw samochodów. Podane wyniki dotyczą aut zarejestrowanych w ciągu dziewięciu miesięcy, a nie pojazdów przekazanych dealerom.
Ma to znaczenie w przypadku Leapmotora, który informował o ponad 100 tys. miesięcznych dostaw przez trzy kolejne miesiące. Były to jednak dane dotyczące całego świata, a nie samej Europy. Nie można więc bezpośrednio zestawiać ich z europejskimi rejestracjami.
Przeczytaj: Stellantis odpuszcza diesle w osobówkach. Szef koncernu nie chce jednak likwidować marek
Wyniki za pierwsze dziewięć miesięcy 2026 roku pokazują, że Stellantis utrzymuje silną pozycję w Europie, a współpraca z Leapmotorem zwiększa łączną skalę działalności. Kolejne miesiące pokażą, czy chińska marka będzie stopniowo zwiększać swój udział i w coraz większym stopniu wpływać na wyniki całej grupy.