IONITY ma sposób na złodziei kabli. Testuje nowe zabezpieczenie
IONITY sprawdza na wybranych stacjach nowy sposób walki ze złodziejami kabli: CableGuard opracowany przez Formula Space ma nie tylko utrudniać przecięcie przewodów, ale też oznaczać sprawcę specjalnym płynem identyfikacyjnym. Substancja świeci w świetle UV i zawiera unikalny identyfikator, który pozwala powiązać podejrzanego z konkretnym miejscem kradzieży.
Operatorzy zyskują narzędzie łączące ochronę fizyczną z możliwością identyfikacji sprawcy, a IONITY ocenia, czy rozwiązanie działa w praktyce. Ten test może realnie wpłynąć na koszty i bezpieczeństwo sieci szybkiego ładowania.
Nowe zabezpieczenie ma powstrzymać złodziei kabli
Na wybranych stacjach IONITY pojawił się CableGuard — system ochrony kabli opracowany przez Formula Space. Rozwiązanie ma ograniczyć coraz częstsze kradzieże przewodów do ładowarek DC, które dla złodziei są cennym źródłem miedzi.
CableGuard nie jest zwykłą osłoną mechaniczną. System łączy odporny na przecięcie oplot z technologią znakowania kryminalistycznego, a w bardziej rozbudowanych wersjach także z funkcjami śledzenia i alarmowania. Celem jest nie tylko utrudnienie kradzieży, ale też identyfikacja sprawcy po próbie przecięcia kabla.
Jak działa CableGuard?
Najbardziej charakterystycznym elementem systemu jest specjalny płyn identyfikacyjny ukryty pod osłoną przewodu. Jeśli ktoś spróbuje przeciąć kabel, substancja uwalnia się i trafia na ręce, ubranie, narzędzia lub pojazd sprawcy.
Płyn świeci w świetle UV i zawiera unikalny znacznik pozwalający powiązać podejrzanego z konkretną stacją ładowania. Producent określa to jako znakowanie kryminalistyczne, które ma działać zarówno odstraszająco, jak i dowodowo.
Sam przewód chroni dodatkowo wielowarstwowy oplot odporny na cięcie. Widoczna osłona ma już z daleka sygnalizować, że kabel jest zabezpieczony i nie stanowi łatwego celu.
Przeczytaj: Ładowarka, która sama Cię znajdzie. Chiński lek na polskie problemy z EV
Ochrona bez utrudniania ładowania
Jednym z ważniejszych założeń projektu było zachowanie wygody użytkowania. Formula Space podkreśla, że mimo dodatkowych zabezpieczeń kabel pozostaje lekki, elastyczny i wygodny w codziennej obsłudze.
To istotne szczególnie przy ładowarkach dużej mocy, gdzie przewody i tak są cięższe niż w zwykłych ładowarkach AC. Zbyt sztywne zabezpieczenie mogłoby pogorszyć komfort korzystania ze stacji.
Wersje premium mają oferować alarmy i śledzenie
CableGuard występuje także w bardziej rozbudowanych wariantach. Producent zapowiada integrację systemów alarmowych oraz funkcji śledzenia, choć nie podaje szczegółów działania ze względów bezpieczeństwa.
Takie rozwiązania mają zwiększyć skuteczność ochrony w miejscach szczególnie narażonych na akty wandalizmu i kradzieże infrastruktury ładowania.
Kradzieże kabli stają się realnym problemem
Dla operatorów sieci ładowania uszkodzone lub skradzione przewody oznaczają nie tylko koszty napraw, ale też wyłączenie stacji z użytku. Problem dotyczy przede wszystkim szybkich ładowarek DC, gdzie kable zawierają duże ilości miedzi.
IONITY pokazuje więc, że rynek elektromobilności zaczyna inwestować nie tylko w mocniejsze ładowarki, ale również w skuteczniejsze zabezpieczenia infrastruktury.
Sprawdź: Boom na auta elektryczne w UE. Polska notuje rekordowy skok rejestracji
Jeśli testy CableGuard potwierdzą skuteczność systemu w praktyce, podobne rozwiązania mogą szybko pojawić się na kolejnych stacjach szybkiego ładowania w Europie.