Koniec problemów z parkowaniem? Te parkingi oszczędzają nawet 60 proc. miejsca
Automatyczne parkingi w Europie mogą zmniejszyć zapotrzebowanie na miejsce nawet o 60 procent. Kierowca podjeżdża pod budynek, zostawia auto w specjalnej kabinie i wychodzi, a dalej całość przejmuje automatyka: windy, platformy przesuwne i systemy transportowe.
Największy taki system pod centrum DOKK1 w Aarhus oferuje 972 miejsca i obsługuje codziennie do 2 tysięcy pojazdów, co potwierdza skuteczność technologii w intensywnym ruchu miejskim. Mimo to wyższe koszty inwestycyjne i dłuższy czas oczekiwania w godzinach szczytu wciąż hamują jej powszechne wdrożenie.
Jak działa automatyczny parking?
Zasada jest prosta. Kierowca wjeżdża do specjalnej kabiny, zostawia samochód i wysiada. Dalej pracę przejmują windy, platformy przesuwne i systemy transportowe, które samodzielnie odstawiają auto na wolne miejsce.
Dzięki temu wewnątrz obiektu nie są potrzebne rampy, szerokie drogi, place manewrowe ani przestrzeń dla kierowców. Parking działa bardziej jak zautomatyzowany magazyn niż klasyczny garaż.
To właśnie brak infrastruktury potrzebnej do manewrowania samochodami pozwala znacząco zwiększyć wykorzystanie dostępnej powierzchni. Według producentów takich systemów oszczędność miejsca może sięgać nawet 60 proc.
Europa już korzysta z tej technologii
Największy automatyczny parking w Europie działa pod centrum DOKK1 w duńskim Aarhus. Obiekt oferuje 972 miejsca parkingowe i obsługuje nawet 2 tys. samochodów dziennie. Operator podaje dostępność systemu na poziomie około 99,5 proc., a od uruchomienia wykonano już ponad dwa miliony operacji parkowania.
Podobne rozwiązania rozwijane są również w Holandii. W Rotterdamie automatyczny parking na 334 miejsca został włączony do projektu De Sax, który łączy funkcje mieszkaniowe i biurowe. System zaplanowano już na etapie projektowania całej inwestycji.
Sprawdź: UE wprowadza nowe światła hamowania. Kierowcy zobaczą je już od 7 lipca 2026 r.
Jeszcze ciekawszy przykład pochodzi z Amsterdamu. Tam automatyczny parking powstał bezpośrednio nad linią metra, w miejscu, gdzie budowa tradycyjnego garażu byłaby praktycznie niemożliwa. Obiekt mieści 270 samochodów, w tym 56 stanowisk ładowania aut elektrycznych.
Dlaczego miasta są zainteresowane automatycznymi parkingami?
Największą zaletą takich systemów jest możliwość budowy tam, gdzie klasyczne parkingi po prostu się nie mieszczą.
W centrach europejskich miast przestrzeń coraz częściej przegrywa z zabudową mieszkaniową, biurową czy usługową. Automatyczny parking pozwala zachować podobną liczbę miejsc postojowych na znacznie mniejszej działce.
To sprawia, że inwestorzy mogą lepiej wykorzystać dostępny teren, a samorządy nie muszą przeznaczać tak dużej powierzchni na infrastrukturę parkingową.
Są też wady
Automatyczne parkingi nie są jednak rozwiązaniem idealnym. Ich budowa jest droższa niż w przypadku tradycyjnych garaży wielopoziomowych. Wyższe są również koszty utrzymania, ponieważ cały system wymaga zaawansowanej automatyki i specjalistycznego serwisu.
Pojawia się też kwestia czasu oczekiwania. W godzinach szczytu odbiór lub pozostawienie auta może potrwać dłużej niż na klasycznym parkingu, ponieważ każdy pojazd musi zostać przetransportowany przez system wind i platform.
Przeczytaj: TDI miało moc, ale HDi dawało coś więcej. Kierowcy szybko zauważyli różnicę
Presja na oszczędność miejsca będzie rosła
Mimo wyższych kosztów zainteresowanie automatycznymi parkingami w Europie stale rośnie. Powód jest prosty - wolnych działek w centrach miast jest coraz mniej, a liczba samochodów nie maleje.
Dlatego tam, gdzie tradycyjny parking zajmuje zbyt dużo przestrzeni, automatyczne systemy zaczynają być nie alternatywą, lecz jedynym realnym rozwiązaniem. Właśnie dlatego Aarhus, Rotterdam czy Amsterdam mogą być zapowiedzią kierunku, w którym pójdą kolejne europejskie miasta.