Kryzys w Europie, boom w Chinach. BYD zatrudni tysiące pracowników
Podczas gdy europejscy producenci ograniczają produkcję, zamykają fabryki i redukują zatrudnienie, chiński BYD robi dokładnie odwrotnie. Firma planuje zatrudnić ponad 9000 nowych pracowników, aby nadążyć za gwałtownie rosnącym popytem na swoje samochody, przede wszystkim na rynkach zagranicznych.
To kolejny sygnał pokazujący, jak szybko zmienia się układ sił w światowej motoryzacji.
Europa tnie koszty, BYD zwiększa zatrudnienie
Od wielu miesięcy europejski przemysł motoryzacyjny zmaga się z rosnącymi kosztami produkcji i słabszym popytem. Volkswagen zapowiada ograniczenie produkcji, redukcję zatrudnienia oraz zamykanie części zakładów, a podobne działania podejmują także inni producenci.
Problemy nie omijają również koncernu Stellantis, który zlikwidował trzecią zmianę w fabryce w Tychach. O konieczności dostosowania się do nowych realiów mówi także Toyota, której przedstawiciele podkreślają, że przed całą branżą stoją poważne wyzwania związane z transformacją rynku.
Na tym tle strategia BYD wygląda zupełnie inaczej. Jak informuje portal CarNewsChina, producent uruchomił szeroko zakrojoną rekrutację, która ma wesprzeć dalszy wzrost produkcji.
Sprawdź: Kupiłeś nowe auto po 7 lipca? Czeka cię siedem ważnych zmian
BYD zatrudni ponad 9000 osób
Nowe miejsca pracy powstaną w kompleksie przemysłowym BYD zlokalizowanym w Specjalnej Strefie Współpracy Shenzhen, pomiędzy miastami Shenzhen i Shantou. Łącznie firma planuje zatrudnić ponad 9000 pracowników w zakładzie komponentów Ebu oraz fabryce samochodów Xiaomo.
Najwięcej ofert dotyczy stanowisk produkcyjnych. Producent poszukuje m.in. operatorów montażu, magazynierów, blacharzy, tapicerów, spawaczy oraz osób odpowiedzialnych za obsługę maszyn. Równolegle prowadzona jest rekrutacja specjalistów technicznych, kontrolerów jakości oraz kadry kierowniczej.
Sprzedaż BYD rośnie mimo spowolnienia rynku
Tak duża rekrutacja nie jest przypadkiem. To efekt bardzo dynamicznego wzrostu sprzedaży poza Chinami. Po kilku miesiącach słabszych wyników w czerwcu zagraniczna sprzedaż BYD była o 5,2 proc. wyższa niż rok wcześniej.
Jeszcze lepiej wyglądają dane długoterminowe. W całym 2025 roku producent sprzedał poza Chinami 1,05 mln samochodów, co oznacza wzrost o 145 proc. rok do roku.
Trend utrzymuje się również w 2026 roku. W pierwszym półroczu na rynki zagraniczne trafiło 789,4 tys. aut, czyli o 70 proc. więcej niż rok wcześniej. Celem firmy jest osiągnięcie poziomu 1,5 mln samochodów sprzedanych poza Chinami do końca 2026 roku.
Ile można zarobić w BYD?
Wysokość wynagrodzeń zależy od stanowiska i doświadczenia. Podstawowi pracownicy produkcyjni otrzymują wynagrodzenie od około 5000 juanów miesięcznie (około 2800 zł).
Specjaliści, tacy jak elektrycy czy spawacze, mogą liczyć na pensje sięgające 10 tys. juanów (około 5600 zł). Najwyżej wynagradzani technicy i projektanci form zarabiają od 15 do 20 tys. juanów miesięcznie, czyli około 8400-11 000 zł.
Fabryka Shenzhen ma kluczowe znaczenie
Kompleks produkcyjny Shenzhen Automotive Industrial Park należy do najważniejszych zakładów całego koncernu. Powstają tam modele przeznaczone zarówno na rynek chiński, jak i na eksport.
Przeczytaj: Chińskie marki rosną w Polsce w rekordowym tempie. Mają już 15 proc. rynku
W samym 2025 roku fabryka wyprodukowała ponad 300 tys. samochodów. Docelowo wartość rocznej produkcji tego kompleksu ma osiągnąć około 220 mld juanów, czyli ponad 123 mld zł.
BYD inwestuje na całym świecie
Rekrutacja w Shenzhen jest elementem globalnej strategii rozwoju marki. BYD intensywnie inwestuje w nowe zakłady produkcyjne poza Chinami.
W Brazylii lokalna fabryka przekroczyła już poziom 100 tys. wyprodukowanych samochodów elektrycznych i zatrudnia ponad 5500 osób. Na Węgrzech trwa budowa pierwszego europejskiego zakładu BYD, a fabryka w Tajlandii produkuje już pięć modeli przeznaczonych na rynki Azji Południowo-Wschodniej.
Rosnąca aktywność BYD wpisuje się w szerszy trend. Według danych China Association of Automobile Manufacturers w czerwcu eksport samochodów z Chin przekroczył 1 mln pojazdów, a w pierwszej połowie 2026 roku wyniósł już ponad 5 mln aut, co oznacza wzrost o 65,3 proc. rok do roku.
Największymi beneficjentami tego boomu pozostają BYD, Chery, SAIC, Geely oraz Changan. Podczas gdy część europejskich producentów walczy o utrzymanie rentowności, chińskie koncerny coraz śmielej zwiększają produkcję, zatrudnienie i eksport, umacniając swoją pozycję na światowym rynku.