Masz bieżnik 1,6 mm? Test pokazał, jak bardzo wydłuża się droga hamowania
Legalne minimum bieżnika w Polsce wynosi 1,6 mm, ale test przeprowadzony przez Continental pokazuje, że taka głębokość rowków może znacząco pogorszyć bezpieczeństwo. Na mokrej nawierzchni samochód na zużytych oponach potrzebował o 11,5 metra dłuższej drogi hamowania przy prędkości 80 km/h.
Przy 100 km/h różnica była jeszcze większa. To wyraźny sygnał, że z wymianą opon nie zawsze warto czekać do ustawowego minimum.
Legalny bieżnik nie zawsze oznacza bezpieczne hamowanie
Test przeprowadzono na torze Contidrom, gdzie ponad 10 tys. dysz nieustannie zrasza nawierzchnię, odtwarzając warunki intensywnego deszczu. Dzięki temu można precyzyjnie sprawdzić, jak stopień zużycia bieżnika wpływa na zachowanie samochodu na mokrej drodze.
Celem badania było porównanie skuteczności hamowania na nowych oponach oraz na ogumieniu z bieżnikiem wynoszącym 1,6 mm – czyli dopuszczalnym przez przepisy minimum.
Przeczytaj: Ranking opon letnich 2026 – zobacz, które modele gwarantują bezpieczeństwo
11,5 metra różnicy przy 80 km/h. Przy 100 km/h było jeszcze gorzej
Wyniki okazały się bardzo wyraźne.
Przy prędkości 80 km/h samochód wyposażony w nowe opony zatrzymał się po 26 metrach. Identyczny pojazd na oponach z bieżnikiem 1,6 mm potrzebował aż 37,5 metra, czyli o 11,5 metra więcej. Co istotne, w miejscu, w którym pierwszy samochód już stał, drugi nadal poruszał się z prędkością około 44 km/h.
Jeszcze większą różnicę odnotowano podczas hamowania ze 100 km/h. Auto na nowych oponach zatrzymało się po około 40 metrach, natomiast pojazd na zużytym komplecie potrzebował 77,5 metra. Po pokonaniu 40 metrów wciąż jechał z prędkością około 70 km/h.
Dwa identyczne auta, jedna różnica – stan opon
W teście wykorzystano dwa identyczne Volkswageny ID.3, wyposażone w opony Continental PremiumContact 7 w rozmiarze 215/55 R18. Oba komplety pochodziły z tego samego tygodnia produkcji, aby wyeliminować wpływ starzenia się mieszanki gumowej.
Jedyna różnica dotyczyła głębokości bieżnika. Jeden samochód jeździł na niemal nowych oponach z bieżnikiem około 7,5 mm, drugi na ogumieniu zużytym do 1,6 mm. Dzięki temu badacze mogli ocenić wyłącznie wpływ stopnia zużycia bieżnika na drogę hamowania.
Sprawdź: Czy od 2026 roku zapłacisz "podatek od opon"? Nowe unijne normy ścieralności
Dlaczego zużyte opony tracą skuteczność?
Im płytszy bieżnik, tym gorzej opona odprowadza wodę spod kół. W efekcie maleje przyczepność, rośnie ryzyko poślizgu i wydłuża się droga hamowania. Szczególnie dobrze widać to podczas intensywnych opadów, kiedy warstwa wody na jezdni jest większa.
Choć przepisy dopuszczają jazdę na oponach z bieżnikiem 1,6 mm, wyniki testu pokazują, że bezpieczeństwo zaczyna pogarszać się znacznie wcześniej. Dlatego wielu producentów i ekspertów zaleca wymianę letnich opon już przy około 3 mm bieżnika, a zimowych nawet przy 4 mm.
Test Continentala pokazuje, że ustawowe minimum nie zawsze oznacza optymalny poziom bezpieczeństwa. Różnica kilkunastu metrów podczas awaryjnego hamowania może w praktyce zdecydować o tym, czy kierowca uniknie kolizji, czy uderzy w przeszkodę z dużą prędkością.