Mgła na drodze? Ten błąd z automatycznymi światłami może być niebezpieczny
Pierwsze jesienne mgły mogą pojawić się nagle i w kilka sekund mocno ograniczyć widoczność. Problemem jest nie tylko zbyt duża prędkość, ale również pozostawienie samochodu w trybie automatycznych świateł.
Czujnik może nie wykryć mgły, przez co auto nadal będzie jechało na światłach do jazdy dziennej, a tylne lampy pozostaną wyłączone. W takich warunkach kilka prostych zmian za kierownicą może mieć duże znaczenie dla bezpieczeństwa.
Automatyczne światła mogą nie wykryć mgły
Jednym z częstych błędów jest pozostawienie świateł w trybie automatycznym. Czujnik zmierzchu może uznać, że na zewnątrz jest wystarczająco jasno, dlatego nie włączy świateł mijania. Samochód będzie wtedy poruszał się na światłach do jazdy dziennej, a tylne lampy mogą pozostać wyłączone.
We mgle kierowca powinien więc ręcznie włączyć światła mijania. Nie należy natomiast używać świateł drogowych, ponieważ ich mocny strumień odbija się od kropelek wody i może dodatkowo pogorszyć widoczność. Światła przeciwmgłowe należy wyłączyć, gdy mgła ustąpi, aby nie oślepiać innych uczestników ruchu.
Przeczytaj: Polacy popierają fotoradary. Ten argument przekonuje większość kierowców
We mgle trzeba przede wszystkim zwolnić
Jesienne mgły mogą pojawić się niemal bez ostrzeżenia. Chłodne poranki sprzyjają ich powstawaniu, szczególnie w obniżeniach terenu oraz w pobliżu lasów, pól, rzek i zbiorników wodnych. Kierowca może jeszcze przed chwilą widzieć drogę wyraźnie, a po kilku sekundach znaleźć się w gęstej mgle.
W takiej sytuacji nie warto utrzymywać dotychczasowej prędkości. Należy zwolnić, zwiększyć odstęp od poprzedzającego samochodu i przygotować się na nagłe pojawienie się przeszkody. Krótki odcinek drogi z ograniczoną widocznością może być szczególnie niebezpieczny właśnie dlatego, że kierowca nie zdąży odpowiednio wcześnie zareagować.
Nie jedź tylko za światłami auta przed tobą
Mgła utrudnia ocenę odległości i prędkości innych pojazdów. Tylne światła samochodu jadącego przed nami mogą sprawiać wrażenie, że znajduje się on dalej, niż jest w rzeczywistości. Jazda wyłącznie „za światłami” zwiększa więc ryzyko zbyt małego odstępu.
Samochód przed nami może nagle zahamować przed pieszym, rowerzystą, zwierzęciem lub inną przeszkodą. Odpowiedni odstęp daje kierowcy więcej czasu na reakcję, nawet jeśli widoczność jest mocno ograniczona.
Przed wyjazdem sprawdź szyby i reflektory
Przed poranną podróżą warto oczyścić szyby, lusterka i reflektory oraz sprawdzić stan wycieraczek. Zaparowana od środka szyba w połączeniu z mgłą może bardzo mocno ograniczyć widoczność. Warto również zadbać o sprawną wentylację i odpowiednie ustawienie nawiewu.
Sprawdź: Masz Start-Stop? Zwykły akumulator może nie pasować do twojego auta
Jesienne mgły będą pojawiać się coraz częściej wraz ze spadkiem temperatur. Automatyka samochodu nie zawsze prawidłowo oceni warunki panujące na drodze, dlatego kierowca powinien sam zdecydować o włączeniu odpowiednich świateł, dostosować prędkość i zachować bezpieczny odstęp.